Bajka o ekspertach
Wezwał raz swego błazna władca ciemnowodzki
i tak rzecze do niego bezpośrednim tekstem:
znajdź mi natychmiast, błaźnie – boś dobry w te klocki –
okropnie rzadkie zwierzę, co się zowie ekspert.
Oswaja się podobno łatwo to zwierzątko,
znosi codziennie rano biniendy wierutne,
więc sprowadź mi je tutaj najpóźniej do piątku,
a jak się nie wywiążesz, to ci głowę utnę.
Przeszła środa i czwartek, błazen jest w opałach,
skąd to niezwykłe zwierzę zdobyć nie wiadomo,
kombinował noc całą i pół dnia bez mała,
aż wreszcie innych błaznów poprosił o pomoc.
Bądźcie ludźmi, koledzy, nie dajcie drapaka,
wszak udawać eksperta to nie problem żaden,
wystarczy się napuszyć, z ważną miną gdakać,
i prawdą w tę lub wewtę pokręcić jak zadem.
Ruszyła grupa błaznów do pałacu gazem,
sunąc za przewodnikiem jak za panią matką,
a nasz błazen królewski wołał raz za razem:
królu, mam! Nie jednego, ale całe stadko!
Klasnął radośnie w dłonie władca zachwycony:
tylu ekspertów nie ma żadne w świecie zoo!
A jakie sztuczki robią! Jak plotą androny!
Z jaką ochotą w mediach ćwierkają wesoło!
Zaraz błazna wiernego wynagrodził suto,
marszałkiem go uczynił i Wielkim Wezyrem,
a ponadto, pod karą odebrania butów,
zakazał nazywania go przez ludność świrem.
Na poddanych podziałał również króla przykład,
dla powstania tradycji nowej stworzył bazę
i od tej pory w Ciemnych Wodach rzecz to zwykła,
że za eksperta spoko może robić błazen.

Zauważyłem taką ciekawą rzecz. Jak wreszcie mam czas na coś to już chcę spać. Jeśli mam rację, to świat nie jest dobrze urządzony. A jeśli nie mam racji, to nie warto myśleć o takiej idei, bo rację mam.
Ludzie, pozwólcie mi ogarnąć tego bloga i te komentarze! Nie chcę spać, chcę wejść tutaj i być! 🙂
Dzien dobry 🙂
Kawa 🙂
Herbata 🙂
Dzień dobry 🙂
Zmuszony-m w ten poranek czysty
wstać wcześniej niźli ranne zorze, 👿
bo muszę biec do okulisty,
którym jest… No, kto? – ……
A nie, Koteczki, nie zgadliście. Właśnie że Zaporożec. 😈
Mariuszu, nie przerażaj się ogromem zadania – my to komentowanie już od 5 lat trenujemy, więc zdążyliśmy nabrać wprawy. 😆
Ale bądź ostrożny przy ogarnianiu – substancje psychoaktywne na dłuższą metę potrafią być uzależniające. 😉
Rymowac nie umiem, wiec sie podepre autorytetem 😉
Na całych jeziorach jednorozec,
o wszystkich dnia porach jednorozec.
W marchewce i w naci jednorozec,
od Mazur do Francji jednorozec.
Na co dzień, od święta
I w leśnych zwierzętach
jednorozec.
I w ziołach, i w grzybach
wyglada, że to chyba –
jednorozec ?
We wróżbach i w kartach jednorozec.
Na serio i w żartach jednorozec.
W sezonie i potem
przed ptaków odlotem,
i w drodze na dworzec,
jednorozec.
Mordko, akurat do jednorożca rymów jest od jasnego groma, co zeen zaraz zaczął udowadniać. 🙂
My ze śwagrem nie takie rzeczy robili… Pamiętacie, jak układaliśmy tu wspólnie limeryki z niemożliwym rymem Gwadalkiwir? Całkiem spory stosik natrzaskaliśmy. 😆
O, proszę, Lisek też udowodnił autorytatywnie, choć się śpieszył na dworzec. 🙂
limeryków to natrzaskaliśmy tyle, że i cztery pokolenia do przodzu obdzielone. trzynastozgłoskowca też sporo. teraz pasowałoby nadrabiac zaległości tam, gdzie historia poezji nieco się leniwiła. może przyśpiewki z portugalskich wiosek albo coś tajskiego 🙄
Mordechaju, Ty i zbytnia namolność? no weźźźźź
Dzień dobry 🙂
Luj nad luje 👿
Jeżeli ktoś nie ma ochoty pracować, to nie powinien się tym martwić:
ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje odkładając do dziurawego mieszka
Księga proroka Aggeusza 1,7
Idę z książką na kanapę 😉
Nie przypominam sobie również, by kiedykolwiek było tu wystawiane kabuki 🙄
Dzień dobry.
Jagodo, Aggeusz w ten sposób, zdaje się ,zachęcał do składania zarobionego grosza na rzecz odbudowy Świątyni.
Ty się nie migaj od roboty, dziołcha! 🙂
Proponuje wzniesc dzis gromkie hip-hip-hurra za Siodemwczke, ktora wlasnie doslala kolejne 3 tysiace podpisow pod petycja do Watykanu w obronie ks. Lemanskiego!
Kolejne hip-hip-hurra naleza sie takze Bobikowi z jego oddanym Panem Administratorem, ktorzy wspolnym wysilkiem sformatowali podpisy na liscie, tak by zmiescily sie na jednej stronie po trzy kolumny nazwisk (jesli dobrze zrozumialem),
Postawic im wszystkim wodke i podzrucuc w gore!!!
jasne, spiją się, i z kabuki nici 👿
Foma 😯 , od kiedy jesteś fomą małej wiary 😯
Pijany kot i pijany pies mogą zapewnić bardzo stosowny podkład muzyczny
haneczko, fomą wątpiącym jestem od zawsze. różne są tylko odcienia: od zwątpienia do poszukiwania potwierdzenia
stosowny podkład muzyczny dałaby harfa ze strun utkanych z jelit jednorożca i kwarted dęty grających na jednorogach.
(no co? jednorożce powinny służyć także po śmierci)
Dać im sake w kabuki 😈
http://www.kabukirestaurants.com/menus/
Psoetyckość Bobika nie podlega zwątpieniu 😉
Hiphipkuję 😀
Hip i hip i hurra! Atta girl! Atta boy! Atta dog! 😀
I jednorożec nie pomoże,
gdy chcąc w góry, jedziesz nad morze,
gdy z szefem poszło znów na noże,
gdy zamiast walczyć, tkwisz w stuporze.
Nie wesprze cię też w żadnym sporze,
złotem nie sypnie ani zbożem,
nie uratuje od zagrożeń,
od podłych słów, od wrednych stworzeń.
Istocie z baśni
nic do twych waśni,
do wad twych, braków, upokorzeń,
do dylematów twych, niebożę.
Mar-Jo,
czy aby niejaki ojciec R. nie jest przypadkiem reinkarnacją Aggeusza? 🙄 😯
Też każe za…iwaniać na świątynię 👿
Zapamiętanie genealogii i specjalizacji krasnoludków, skrzatów, trolli, smerfów, etc. też wcale nie było łatwe 😎
Niech się tu niektórym nie wydaje, że bez smoków i ginozaurów* życie rodzica było łatwiejsze 👿 😉
*znam osobę, która upierała się, że należy mówić ginozaury, ponieważ te sympatyczne zwierzęta wy – ginęły 😆
Gmłę widzę… gmłę… 😯
Nie smleńską, tylko gmłę od jakichś wrednych kropli, które mi okulista wpuszcał do ócz, żeby mi się źrenice zrobły jak koła młyńskie.
ystukać teraz jeszcze od biedy coś wystukam, bo pamięć kinetyczna dzała, ale o przeczytaniu raczej nie ma moy. Tak że piszta, piszta, a ja to przeczytam bardzo potem. 😈
Odbije sobie za wszystkie czasy na Psie. Wszystkie znoszone upokorzenia, zarciki i zlosliwosci.
Tez sie bede wysmiewac z literowek!
A widzisz jak to jest jak sie jest slepym! A raczej – a nie widzisz!
Trolle też są na topie, ale się wymigałam stwierdzeniem, że najbardziej znany jest mi gdyński Trol Ejbus. Zostałam uznana za niepoważną i zwolniona z zaszczytnej funkcji partnera do rozmowy o trollach 😈
Póki Pies niedowidzi, obsadźmy go w roli wokalisty w kabuki. Wraz z marcującym Mordechajem doskonale zastąpią harfę o strunach z jelit z jednorożca, a będą tańsi 😈
Najważniejsze, że jednorożec uniknie wybebeszenia 😎
czy ja dobrze zrozumiałem, zamiast jednorożca będziemy bebeszyć kota?
Wzrok mi powolutku wraca, dzięki czemu mogę docenić osiągi Agi na polu wynajdywania kolejnych rymów do jednorożca. Brawa przednie i tylne, wszystkimi czterema łapami! 😆
O, do kabuka! Na mój pępek,
chcą tutaj wrobić mnie w występek! 😯
Chcą, żebym grał na jakiejś strunie,
jak skośnookie… te… Okunie!
A pies nie ryba, daję słowo,
więc nie wystąpi na surowo.
Prędzej wyrośnie mu agawa,
niż będzie z niego tokugawa,
i choćby nie wiem jak się starał,
nie zakabuczy. Notonara! 😎
Bebeszyć kota, kota bebeszyć
Wyciągnąć flaki, a potem zeszyć
A jeśli z pieśni wyszłyby nici
Brzdąkać będziemy na jego jelicie
Co ma nic nie wyjść, jasna cholewa!
Kot bebeszony wszystko wyśpiewa. 😈
http://www.google.co.uk/search?q=Diabolical+cat&client=safari&rls=en&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=6R5EUsXvKaqM7AaG7IC4CA&ved=0CEYQsAQ&biw=1459&bih=715&dpr=1#facrc=_&imgdii=_&imgrc=mMV4jtzW7iXTuM%3A%3BvaUbyn4y_HMlLM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.ranselbergkater.de%252Fimages%252Fevil_cat.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fcargokitty.blogspot.com%252F%3B300%3B225
Sorry, jestem nieprzytomna, bo nad ranem poszłam spać, a wyglada na to, że bez sensu pracowałam.
Hura trzeba wołać Psu i Kotu, oraz wszyskim ich pomocnikom, ja tu jestem tylko posłańcem, szczęśliwym, że miałam szanse być.
I tyle. 🙂
Muszę zjeść jakieś sniadanie.
Czy to na pewno miała być ta linka, Mordko?
Dobra, dobra, Siódemeczko. My tam już wiemy, komu wołać. 😆
Nie ma potrzeby bebeszyć kota. Kot sam z siebie śpiewa jakby był bebeszony 🙄
A właśnie że hura Siódemeczko 🙂
Zjadłam przecinki 🙁
Siódemeczko,
jeżeli w charakterze śniadania zadowoli Cię, o tej porze, krupnik na kurczaczych żołądkach, to bardzo proszę 🙂
Zrobiłam go w ramach dzisiejszego nic nierobienia 😉
Bobiku i Kocie zajrzyjcie pilnie do poczty.
Tak Bpbik. I nie bylo ja latwo znalezc. Jak probowywalem googlowac „daiabolical cat”, to mi caly czas wyskakiwalo „diabolical catholic obsession” 😯
What obsession?
Kotu też się należy krupnik, bo bardzo ładnie dopasował do zmienionej sytuacji list przewodni, nie korzystając z mojej leniwej sugestii, żeby załatwić sprawę tanim kosztem, dokładając tylko na początku dwa zdania. 🙂
to że nie ma potrzeby bebeszyć, nie znaczy, że nie można 😈
Ale przed wybebeszeniem można dać krupnik. Czemu nie.
Bez bebechów (choć ze skórką)
Kotek lekki jest jak piórko,
więc by niemal było grzechem
nie zawołać – „precz z bebechem!” 😈
Jestb sliczna pogoda, wiec Kotek bierze kobialke i jedzie na grzyby. Do Polish Deli, gdzie ostatnio widziany byl wysyp kurek. I suchej kielbasy. I malosolnych.
Dzień dobry Wszystkim!
Zawsze podejrzewałam, że Michelangelo chciał to właśnie namalować, ale kościelna cenzura nie pozwoliła 😉 Dziękuję Liskowi za publikację oryginalnej, jedynie słusznej wersji.
Przyłączam się do radosnych okrzyków ku czci Dostojnego Psatrapy, dzielnej Siódemeczki oraz Pana Administratora i podsyłam kilka pęt pasztetówki 🙂
Kocie , weź dużą kobiałkę! 🙂
http://www.domowe-tygrysy.info/vardata/albumy/n_10001036.jpg
Czy mi sie tylko wydaje, czy tez Blog zamierza odprawic satanistyczny rytual na Kocie? 😯 Czy to nie za daleko posuniety antyklerykalizm? 😀
Jagodo, gdzie o. Terlik zamierza budowac te Swiatynie? By sie przypadkiem nie zderzyl z moimi sasiadami planujacymi to samo.
Chapeau dla Siodemeczki, Kota (o ile jeszcze nie wybebeszony 🙂 ) i Psa!
Kabuk z Kioto rzekl do kabuki,
Kabuko droga, nasz pies saluki
Kota sasiadow rozgryzl na sztuki
Nic nie pomogly grozne pomruki
Ide przeprosic, Ty trzymaj kciuki
Bym mogl zostawic po sobie wnuki
Hmm 👿
Lisku 😆
Zgubiłam świątynię o. Terlika, lecę poszukać.
Kot dostanie. Nie krupnik, ale dostanie. I nie dlatego, że Mu się należy, tylko dlatego, że karmienie Kota to przyjemność 🙂
No ślicznie, Lisku. 😀
Ciekawe, czy się tu ostanie ktoś taki, kogo na rymowanie ani trochę nie przekabacimy. 😈
lisku,
to ojciec R. buduje świątynię wotum wdzięczności za JPII w Toruniu 😉
A Twój sąsiad gdzie buduje?
Oh la la! Świątynia pod wezwaniem błogosławionego Terlique’a?! Coś mnie „umkło”! 🙂
Bobiku, nie wiem czy to wplyw dobrego towarzystwa (oby), czy grypa w drodze 😆
Jagodo, moi sasiedzi jeszcze nie buduja, ale planuja, na Wzgorzu Swiatynnym oczywiscie 👿 . Malo ich na szczescie.
Ja, Bobiku 😳
Drugi!
U nas, w Germanii, „ja” się rozumie jako zgodę. 😆
Choć „jawohl!” byłoby bardziej skwapliwe. 😈
No to powiem tak: iś rajme niśt. 😎
Mar-Jo zrymuje coś o kabuki.
Ale nie wcześniej niż na kaziuki. 🙂
O żeszszsz… Zawsze myślałem, że jestem stuprocentowym leberałem, a tu się wydało, że ze mnie konserwa gorsza od pedigree pala. 😯
http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1556309,1,jezyk-polski-poprawni-kontra-spontaniczni.read
Czy ja się teraz muszę zacząć z Terlikiem kolegować? Buuuu… 😥
Ha! Padają przedostatnie szańce! Mar-Jo zdobyta! 😆
Broni się jeszcze zwierz Alpuhary,
Wódz Wielki ze swoją dzidą,
ale niech zwolna pakuje gary,
bo i po niego już idą. 😈
To ja jestem bardzo spontaniczna, sądząc po pisowni. 😳
Nie wiem czy 😀 , czy 😥
Wielcy Wodzowie wierszy nie klecą
Wielcy Wodzowie wierszokletom to zlecą
Lecz niech się lepiej Wódz nie zaklina
Bo w końcu przyjdzie kiedyś godzina
Że Wódz wpis tu zamieści wierszowany
Gdy będzie Wódz wystarczająco pijany
No dobra, może kiedyś coś z poezji konkretnej wymyślę. Podobno pisanie regulaminów jest bliskie poezji konkretnej, więc mam po drodze. 😈
Nie należy już szukać na rynku szydełek do nanizywania fotonów, żeby robić szaliki czy kołderki ze światła, ale coś tu się ruszyło. Jak z pięciu nazwisk ludzi z ekipy widać, Stany dały to, co najważniejsze: pieniądze.
I tak sobie myślę, co za ścieżka w ciągu tych 350 latek, od wsadzania sobie przez Isaaczka od oczka kawałków szkła, żeby światło rozszczepić, do zamrażania fotonów w okolicach zera absolutnego. Boga w sercu te ludzie nie mają, że takie herezje wymyślają.
Swiatynia dla JPII koniecznie! Inaczej to tylko same pomniki po nim pozostana! No i w kosciele falenickim dzwonnica.
Naleze to malej, ale mocnej w nierymowaniu grupy z haneczka i WW.
Lunch w domu, zeby zaplacic fachowcom od ogrodu. Wspaniala robore zrobili. Jeszcze jedna rzecz, ktorej nie umie. A przeciez genetycznie powinnam byc uwarunkowana!.
Do zo.
Wodzu, do dyspozycji masz niezmierzone, jeszcze nieuprawione poetyckie pole. 😎 Regulamin używania dziewic w obecności jednorożców, instrukcja obsługi pół litra, parlamentarny program przedstawienia cyrkowego, kodeks barowy (karny i cywilny), recepta na święty spokój, ulotka reklamowa firmy Rozum z o.o. i temu podobne kilometry etceter. Nie mówiąc już o wierszowanym schemacie budowy dzidy bojowej. 😈
Króliku, nawet WW już się zaczął łamać, a Ty taka uparta? 😯
Ale nic to, dobierzemy się do Ciebie, jak będziesz zajęta gotowaniem rosołu. 😎
Andsolu, obawiam się, że cała moja wiedza o świetle ogranicza się do jednego cytatu – bardzo łatwo, pstryk i światło. 😳 Niemniej jednak wierzę Ci na słowo, że to, co robią po tych MITach, jest absolutnie bezbożne w okolicach zera. 😈
Czasami przeczytam cos w gazecie i nachodzi mnie bezbrzezny smutek i przygnebienie, i mysli, ze pomimo wszystkich demokratycznych osiagniec ostatnich dwoch dekad Polska jest na straconych, przegranych pozycjach jako spoleczenstwo.. Ze potrzeba bedzie paru pokolen aby jad rozlany przez w glownej mierze psychopate Kaczynskiego i jego formacje jakos zostal z organizmu wydalony.
http://wyborcza.pl/1,75478,14677751,Posel_Pawlowicz_do_Janiny_Paradowskiej___Wielkie_dzieki_.html
Przeciez to sie nie miesci w glowie. Ktos ja wybral do parlamentu, ktos ja znow przy najblizszej okazji wybierze. 🙁 🙁 🙁
Aha, wyslalam do niej oczywiscie list.
Instrukcja obsługi pół litra jest w zasadzie prosta. Problemy pojawiają się przy trzecim użytkowniku. Skoro pół litra na dwóch to nie jest alkohol, czym staje się pół litra na trzech? Jeszcze bardziej nie-alkoholem?
Jak widać, jestem lepszym filozofem niż poetą.
Na troje Wodzu, na troje. 👿 Rzuca się monetą i jedno dostaje pół litra, a dwoje idzie się zająć czym innym.
Szowinistyczna świnia ze mnie wylazła w całej okazałości swojej. Jednak nie dyskryminujmy, dwóch też może się zająć czym innym w sprzyjających okolicznościach. 😎
Recepta na swiety spokoj wydaje mi sie elementem pierwszej pomocy. Bede wdzieczna za przesuniecie jej na poczatek listy regulaminow czekajacych na sformulowanie 🙂
Stanowczo przeceniasz Brata Większego, Heleno. On i owszem sączy jad. Ale to jest mały pikuś w porównaniu z wiadomym radiem, które de facto jest głosem większości episkopatu. Tam warzy się tę truciznę.
Wiem co mówię, bo dość często słucham tych kobranocek 👿
JK cynicznie zagospodarowuje elektorat wyhodowany przez radyjo 🙁
Eee, ja bym wolała receptę na uczciwe zarobienie paru milionów, tak żeby się przy tym zbytnio nie napracować 😎
Postawię całego litra 😉
Racja 🙂
„Dwoje” to miał być rodzaj dowolnoosobowy. 🙂
Dowolno to dowolno, tolerancyjny jestem. Jednak problemu pół litra to nie musi od razu rozwiązywać, znam się na tym, bo prowadziłem eksperymenty jak byłem młodszy.
Znam bardzo dobry sposób na zostanie milionerem. Zaczyna się będąc miliarderem. 😈
W sprawie osłanki nie muszę mieć ostatniego słowa, chętnie je oddam Wandzie Nowickiej – pani Pawłowicz wymaga bardzo szybkiej i pilnej terapii i hospitalizacji. 🙄
14720 ?
Czujny, skubany…. 😈
Wodzu 😆 😆
To sobie zachowalem i chetnie odswiezam w chwilach zwatpienia:
http://1-ps.googleusercontent.com/x/www.dailydawdle.com/images.dailydawdle.com/11-10-12-caturday-funny-cat-photos2.jpg.pagespeed.ce.kVV2kVWr1L.jpg
Żal, bidulkom, ich petycję popierającą JE Hosera w jego prawie sprawdzania szczegółów anatomicznych podległych mu księży, w czasie ostatniego tygodnia poparły 4 osoby…
A osłanka pewnie chciała się pochwalić, że zna język obcy, a do tego ma znakomitą pamięć, bowiem tego języka uczyła się ze sto lat temu.
A ja kiedyś dawno poparłem dla jaj tamtą petycję, chciałem sprawdzić czujność towarzyszy. Wpisałem takie dane osobowe, że ostatni debil by się zorientował, a oni nie. Ciągle popieram. 🙂
Wodzu, czyżbyś Ty wpisał się tam jako niejaki Mietek Napletek? Ten człowiek wydał mi się tam bardzo na miejscu 🙂
Nie, ja inaczej. Tow. Mietka pozdrawiam. 🙂
Otoz tam pod petycja w obronie Hosera jest sporo fajnych komentarzy. A jeden mnie bardzo wzruszyl, wiec wklejam:
Marija Belevich
Na Swirskiej ziemi, w Belarusii, pamientają i czczą ks.Wojcecha.On zostawil po sobie nie tylko odbudowane koscioly i kaplicy,ktory byli zniszczony w soweckije czasy, alie zasial ziarno wiary w Boga. I te ziarno obecnie dają powszechnie bogate pliony.Nazywają go parafijanie ksędzem od Boga i zawsze czękają na Niego. Jego swętobliwa postac žyję w sercach liudzi.
Szczęsc Bože.
Od imienia parafijan ze Swiru i byli parafijan, mieszkających w Wilno, Marija.
16 sierpnia o 10:27
Czy moglabys, Siodemeczko, podeslac ten wpis ks. Lemanskiemu?
🙂
wspomnienie lata
https://lh5.googleusercontent.com/-iO0jPrjyyiI/UcIMluvMAkI/AAAAAAAAMlk/acGpqParne4/s800/P6192390.JPG
i my tam bylismy i wode pilismy 😀
pstryku
bryku
fiku
(czy mozna to do rymowania zaliczyc?)
relacja z „po wyborach”, idzie powoli a mimo to jst dobrze
bywa
kto ma ochote moze przyjechac 🙂
file:///Users/rys/Library/Mail%20Downloads/Poster_Book%20and%20Beat.jpg
Poznaję to miejsce, Rysiu. Und Hauptbahnhof in der Nähe. 🙂
slepy adres? to nic, skopiowac i googlowac mozna 🙂
U naszych przyjaciół (Berlin Treptow-Köpenick) wygrali LINKE,
Ok. 42%.A Gregor Gysi uzyskał mandat bezpośredni. A u Ciebie?
Mar-Jo, w moim lokalu SPD, w mojej poddzielnicy (Friedenau) tez, w dzielnicy Tempelhof-Schöneberg CDU, czym dalej na polodnie od Friedenau tym „czarniej” (lub moze merkowej?)
co wazne, to bezprzykladna kleska FDP, liberalne poglady sprowadzone do neoliberalizmu gospodarczego i finansowego w
polaczeniu z arogancja i lepiej wiem rowna sie wywaleniem z parlamentu, nie mozna wiec jechac na chwalebnej przeszlosci liberalnych wolnomyslicieli, w demokracji wyborcy stawiaja krzyzyki 🙂
dokladnie tam Mar-Jo siedzielismy 🙂 🙂 😀
Ty juz to wiesz. Ja również. Nie wiedzy nam brakuje. Brak nam odwagi, by to, co wiemy, zrozumieć i wyciągnąć z tego wnioski.
z „wytepic cale to bydlo” Svena Lindqvista
ciag dalszy nastapi…….
Rysiu, wyguglać się nie da, próbowałam.
Ale, patrząc na mapkę, to chyba MOJE wspomnienie lata, a raczej jego ostatnich podrygów… 😉
zobaczymy teraz czy pokaze 🙂
https://www.facebook.com/events/588995174473081/
wspolne wspomnienie lata 😀
pstryk 🙂
Jeśli chodzi o komentarze u konkurencji, to mnie się bardzo podoba komentarz następujący: „calym sercem popieram arcybiskupa Hozera to nie moze tak byc ze ks. lemanski sobie chodzi po mediach i szuka wsparcia w gazecie gownianej u lisa a potem nalatuja na kosciol dziwie sie ks lemanskiemu ktory dal sie zmanipulowac powinien zostac pustelnikiem i modlic sie za ojczyzne za ojca sw. i za katastrofe smolenska przypadkowo wszedlem na portal na temat.pl i sie dowiedzialem jaka tam jest smietanka drzender a z nimi ks.lemanski ja prosty czlowiek mam wiecej w glowie jak ten ks. lemanski nie obrazam go jako czlowieka czy ks. bo wszystkich szanuje a dlatego mamy tak w polsce przez takich ks. lemanskich po prostu brak slow niech spojrzy na ojca rydzyka co on robi dla ludzi on nie siedzi ze smietanka tylko znami rozmawia umeczonym narodem i tak zwyciezymy ludzie wybierzmy pis do wladzy zeby sami rzadzili bez koalicjantow bo znowu bedzie chaos z powazaniem Tobiasz wladyslaw.”
Zwracam uwagę na ten brzydki „drzender” 🙂
Wspominajta, wspominajta. A ja tam jeszcze wcale nie mam zamiaru się żegnać z latem. Zarządzam, żeby było do końca października. 😀
Widzę, że prosty lud się rydzykami w śmietance brzydzi. Prostemu ludowi pod setę pasuje wyłącznie rydzyk zapiekły w umęczonym narodzie.
A ja bym właściwie przeciwko duszonemu nic nie miał. 😈
Z komentarzy:
„Dół” dlatego jest dołem, że ma słuchać w pokorze swoich pasterzy, a nie rościć sobie prawo do ich sądzenia i oceniania. Zbieranie jakichś podpisów pod protestami to nic innego jak warcholstwo i próba narzucenia swojego osądu biskupowi. Kto jest owieczką a kto pasterzem, i kto kogo ma tu prowadzić? Wy biskupa?
Rysiu, bryku-fiku jest rymem w sposób oczywisty, co oznacza, że nie musimy Cię zdobywać. Inaczej mówiąc, możemy Cię ocalić, jak marszałek Koniew ocalił Kraków. 😆
I jeszcze jeden krotki i pelen egyztencjalnych watpliwosci odnoszacych sie do tekstu petycji w obronie Hosera:
„Nie jestem pewna, że Dobry Bóg wynagrodzi….”
Wyjaśniłem znajomemu kostiumowi kąpielowemu, do czego jest dół, a do czego góra. Wdzięczny mi był niesłychanie, bo jemu czegoś wciąż się zdawało, że to góra jest do d..y. 🙄
O, czyli nici z kabuki… Idę poczytać „Gościa Niedzielnego” 😈 😆
He, he. Polazłem jak owieczka za stadem do podhoserowych komentarzy. Dobre. A styl niejakiego Kocińskiego z daleka rozpoznawalny. 😈
Czy Bobik mógłby zarzadzic, żeby i u nas była chociaż ciepła jesień, nie musi byc od razu lato.
Zrobiło się paskudnie zimno, kaloryfery grzeją prawie na full, a tu jutro Szalone dni muzyki i mają być koncerty w namiocie. Występuje tam głównie młodzież szkól muzycznych. Pochorują się jak nic.
Padam na twarz po nie przespanej nocy, nie mam już sił nawet wyżalić się Piesowi. Może jakoś dojdę do jutra.
Dobrej nocy koszyczkowym 🙂
Vesper, akurat te komentarze to dalszy ciąg kabuki, czyli pozostajemy w oparach absurdu. 😈
Siódemeczko, zarządzam, żeby i u Was było lato przynajmniej w duszach, jak również żebyś się wyspała z pianką, czyli z lekkim nadmiarem. A nawet mogę taką psustawę wydać, bo to chyba akt prawny wyższego rzędu niż zarządzenie. 😀
😳 😳 😳
Tu trochę o Niemczech i Merkel po wyborach piszą, ciekawe co frakcja n. na to?
http://www.polityka.pl/swiat/komentarze/1556137,1,niemcy-angeli-merkel.read
Mam nadzieję, iż psustawy nie są ograniczone terytorialnie i w moim miasteczku, też lato zapanuje. Przynajmniej do 23 grudnia, ofkors 🙂
Siódemeczko, Adam Krzemiński zna się na niemieckich sprawach naprawdę świetnie, a przy tym umie je wiernie i we właściwych proporcjach przedstawiać, więc jak on coś pisze, to można mieć zaufanie, że to na pewno ma ręce i nogi. 🙂
Jedną rzecz bym uściślił w zdaniu „Republika Federalna nadal jest przepołowiona na tzw. obóz mieszczański i ekologiczną lewicę”. W Polsce można to zrozumieć jako odpowiednik przepołowienia, powiedzmy, peowsko-pisowskiego, co niemieckiej rzeczywistości nie całkiem odpowiada. To pęknięcie wyraźniejsze jest w strefie władzy, ale na co dzień wśród ludzi, mało zauważalne. Może jeszcze Zielonego da się rozpoznać po wyglądzie i skłonności do wypowiedzi zideologizowanych, ale już wyborców CDU i SPD ciężko byłoby w knajpie odróżnić – czy to na oko, czy na ucho. 😉
Psustawy w ogóle nie są ograniczone niczym, z wyjątkiem granic brawury psa. 😎
Poszli spać. Ja też idę i niech mi się przyśni siedem dziewic chudych i siedem tłustych.
No właśnie. Co to za blog, w którym na okrągło mówi się o (w kolejności alfabetycznej) o dziewicy, frakcji, kocie, luju, napletku, proboszczu, psie, religii, szeleszczeniu, żarciu, żenderze i żydokomunii, a komentatorzy muszą co drugi komentarza słać wierszem albo idą do pudła?
Dla mnie z tą brawurą to oczywiste, bo cão bravo to zły pies. I stoi to na tabliczkach: uwaga, brawura psa.
I to jeszcze jakim wierszem, andsolu! Bobikowym! O samych rymach mozna by napisac ksiazke, a co dopiero o blogowych tematach. A zakres tematow dzisiaj byl rzeczywiscie szeroki jak rzeka Yang-cy. Psi blog jest lepszy niz niejedna gazeta. Czerpie moja dzienna dawke informacji z kilku zaufanych blogow, coraz bardziej. Prasa rzeczywiscie schodzi na psy (z przeproszeniem), social media to tylko zlodziej czasu i wpychanie reklam. Tylko na blogach mozna sie jeszcze czegos dowiedziec co nie jest bezczelnym marketingiem. Wiwat Bobik, ktory wzial ten caly klopot na siebie, na swoja psia klate, zniosl ze swoim psim spokojem wiele krytyk (czesto niesprawiedliwych!) i pcha dalej te spolecznosciowa taczke.
To jest moj rodzaj Psa i ja tego Psa bardzo kocham!
Twoj wierny krolik, Bobisienku!
Oj Bobi Bobi, istny z niego Bobbi Brown, nawet kolor się zgadza. Tylko gdzie Whitney?
Dzien dobry 🙂
Ka-buki-wa 🙂
Her-ba-ta 🙂
Kleizmer a propos spotkania zlinkowanego przez Rysia
Dziewic nie wrzuce, pewnie Wodz sam woli wybrac 😀
oczywiscie herbata, zielona w zielonym 🙂
szeleszcze
WW bedzie dziewice wybieral? poczekamy Lisku, zobaczymy 😀
fajny kawalek od Liska 🙂
andsol pyta i wylicza co to za blog
brykajacy kolego, fikajacy przyjacielu 🙂
🙂 😀
brykam
Dzień dobry 🙂
Od Liska dociera tylko herbata. Jakiś wybiórczy ten terenowy administrator 👿
Zarządzenie o końcu lata do października wychodzi naprzeciw …
Wiadro kawy tradycyjnie, croissanty….
I piątek 😀
WW podrzucam trochę dziewic konsekrowanych
I .. warsztaty 😀 http://konsekrowane.org/dokumenty/warsztaty_10-2013.pdf
Irku, co za slowo z rana konsekrowanych 🙂 😀
herbata
za jedyne 150 mozna poznac stan dziewic i to przy kolacji, Irku
😆 😆
😆 😆 😆
Siodemeczko, pan Krzeminski zna sie, co do FDP to mam troche inna opinie (juz napisalem wczoraj), ale i ja lewak z troska patrze na zatracenie sie Liberalow
Tereny pozycje S-Bahn
brykam fikam
Do mnie kawa Liska dotarła, w stanie dziewiczym. Przyjmuję tę kandydatkę – konsekrację odpuszczę z obawy przed wystygnięciem. 😉
protestuję, to wcale nie jest kabuki! to jest podszywanie się pod kabuki czym leci, wciskanie wytartych tematuów w utarte koleiny. dżenuła, że się posłużę transkrypcją…
a przy okazji, żadnych podpowiedzi, Gwiezdne Wojny lepiej zacząć od IV czy od I 😐
Fomo, jesli dotychczasowy urobek wydaje Ci sie zenujacy, moze posluzysz przykladem? 🙂
Dzień dobry 🙂
Czy te dziewice konserwowane wszystkie muszą być dla Wodza? To są w końcu konserwy mięsne, więc w okolicach kolacji ja też bym reflektował. 😈
Na kawbatę już teraz, jeśli łaska. 🙂
Lisku, to samo miałem zaproponować, ba, zażądać. Niech nam da przykład Fomaparte jak kabuczyć mamy! 😈
Króliku, ja Cię też. 😆
Dzień dobry. 🙂
„Implikacje do formacji dziewic konsekrowanych wypływające z eklezjologii i z rytuału Konsekracji Dziewic”. 🙂 🙂 🙂
Ładnie to tak? Takie tematy referatów wymyślać 🙂
Jestem przeciw dziewictwu jednorazowego użytku. Dziewice z odzysku są wiele bardziej ekologiczne. 😎
Dzień dobry. O proboszczach dawno nie było: http://www.tvn24.pl/ksiadz-skazany-w-marcu-za-molestowanie-jeszcze-kilka-dni-temu-nadzorowal-ministrantow,357958,s.html
Obejrzałam wczoraj ten materiał w TVN24. Obrzydliwy Hoser jedyne, co powiedział dziennikarzowi, to: „Uwidim, pasmotrim” (!)
Polski misjonarz zabity podczas orgii
http://media.wp.pl/kat,1022951,wid,16024067,wiadomosc.html
O, tu jest jeszcze kawałek wczorajszego „Czarno na białym”:
http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/skazany-za-molestowanie-seksualne-ksiadz-pozostal-proboszczem,357924.html
Te linki od Irka chyba wyjaśniają, dlaczego obudziłem się z krzykiem?
Bobiku (10:25), jednorazowego uzytku jest o wiele lepsze, bo po pierwsze, same dziewice nic z tego nie maja oprocz tz honoru (w niektorych rejonach swiata), a po drugie, niejednorazowe niestety tez istnieje, i jest troche podobne do wczorajszej propozycji Vesper (13:48)…
Te linki od Dory i Orma, tudzież wiele poprzednich, to są wszystko, że tak powiem, paciorki jednego różańca. 🙄
W niedawnej wypowiedzi prymasa Kowalczyka wyszło jak na dłoni, że polski Kościół jeszcze (wbrew obecnym trendom w Watykanie) do najmniejszej odpowiedzialności za seksualne odchyły duchownych nie zamierza się poczuwać, mimo że stworzył instytucjonalne ramy do wzmocnienia wielu czynników kryminogennych „w tym temacie”. I mimo że wszelkie instytucje pracujące z dziećmi i młodzieżą są szczególnie zobowiązane do nadzoru i kontroli swoich pracowników m. in. pod kątem pedofilii.
I nic tu nie drgnie bez presji społecznej z jednej strony i przebudzenia się organów ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości z drugiej. Ament. 🙄
Oj tam, oj tam, Wodzu. W kwitach wyraźnie stoi, że za stan dziewic i stan wdów w parafii odpowiedzialny jest ksiądz proboszcz. Z czego wynika, że Ty możesz sobie przyjść na gotowe, nieodpowiedzialnie poużywać, a wszelkie zmartwienia i problemy zostawić księdzu. No to o co te krzyki? 😛
Fomo, absolutnie od IV.
Oj, Lisku, coś mi się zdaje, że ekologia terenów dziewiczych nie bardzo leży Ci na sercu. Chyba trzeba będzie sprawdzić, kiedy ostatnio wsparłaś datkiem ryjówkę wąskolistną… 👿
Haneczko, merdalne dzięki za doformatowanie psa 😀
(Dostałem właśnie przesyłkę od Haneczki, z pęczkiem dorodnych Dużych Formatów wewnątrz 🙂 )
A propos odzywki Hosera, a wcześniej Pawłowicz: czy kręgi betonowe dostały ostatnio jakiś prikaz, żeby gadać po rosyjsku? 😯
Ryjowke ?? Moge wesprzec, wydaje sie ze ona ma niezbyt duze wymagania… 🙂
żądać to można od rządu (albo od zarządu), a i to z marnym skutkiem. o wiele skuteczniej jest poprosić. załóżmy zatem, że, mimo użytych słów, zostałem poproszony… wczorajsza propozycja kabuki miała przynieść coś nowego, innego, wyjątkowego i lepszego niż „Gość Niedzielny”. abp, ksL, lista, Vat i F1 to wciąż ta sama melodia, zagłuszająca inne, niezależnie czy wrzesien czy maj (maj pasuje dla melodii wypowiedzi, choć jest trochę na bakier z faktami, ale co tam, taka licencja). i niech tam, nawet niech się ten refren przebija, skoro taka dziejowa uroda miejsca i ducha, ale niech chociaż nie wypycha zwrotek, w których można o czym innym.
dziękuję Ago, wreszcie jakiś odzew.
Biskup Hoser musi byc odwolany jako Ordynariusz Decezji Warszawa-Praga.
Jego zaniedbania sa nie tylko komprpomitujace. Sa kryminalmne.
Moj kumpel SP zamiescil w GW apel o napisanie odpowiedniej petycji i umieszczenie jej na Petycje.pl do szefa Episkopatu i z kopia do Watykanu.
To sie w glowie nie miesci, ze sie to dzieje dzis – nie tylko ukrywanie, ale zadnych sluzbowych konsekwencji wobec pedofila.
Też mnie uderzył ten rosyjski. Ja myślę, że mają prikaz, żeby mówić po rosyjsku do tych, których ta strona uznała za ruskich agentów, zwłaszcza do przedstawicieli wrażych mediów 😛 A że „Polityka” i TVN24 się do nich zaliczają, to chyba oczywista oczywistość.
Ale czuje moje biedne serce, ze nie da sie nam wykrecic…
Fomo, my też zaczęliśmy edukować potomstwo gwiezdnowojennie od IV części. Klasykę należy podawać klasycznie, jak sądzę 🙂
Nakazalem Starej by zamiescila apel takze na blogu Gosppodarza. Czeka na akceptacje.
Nie widziałem żadnej części tych wojen. Jestem jeden taki w cywilizowanym świecie, może jeszcze gdzieś w krzakach nad Amazonką nie widzieli. 😛
A jak się rozchodzi o te dziewice, to po obejrzeniu linków przeszła mi ochota do żartów i stąd krzyki. To była czysta zgroza, bez jaj.
Tez nie widzialam 🙂 Tych zielonych z duzymi nosami tez nie.
Zapraszamy na nie księży odpowiedzialnych za stan dziewic i stan wdów w diecezjach. Czy one pod księżym nadzorem gładko z dziewiczości do wdowieństwa przechodzą? Rozumiem zalety tych stanów, ale czemu pozbawiają je sakramentu małżeństwa?
Oj, miał rację Chwistek z tą wielością rzeczywistości…
A kuria oświadcza, że wyda oświadczenie. I że w tym oświadczeniu będzie, że to wszystko było dawno i nieprawda.
Na szczęście księżulo ma kolejny proces i może jeszcze będą następne.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14679653,Ksiadz_skazany__Kuria_oswiadcza__ze_wyda_oswiadczenie.html#TRLokWarsTxt
Co i gdzie czeka na akceptację? Nie widzę, nie słyszę, albo czegoś nie skapowałem. 😯
Zaraz, ksiądz-pedofil został skazany, a kanclerz Lipka twierdzi, że zarzuty się w sądzie nie potwierdziły? 😯 Tu chyba akurat łatwo wykazać, jak jest naprawdę. Gdzieś musi być uzasadnienie wyroku.
Kanclerzu chodzi o to, że tak, obmacywał 10 lat temu, ale nie teraz, więc to się nie liczy. Jak będzie drugi wyrok, to się coś wymyśli, na przykład tak, obmacywał, ale tylko po 22, więc może pracować z młodzieżą do 21:59.
Myślę, że Kotu chodziło o Sąsiada.
Wodzu, i jak tu nie kochać prawników oraz ich interpretacje?! Ten pedofil molestujący od 22-giej to taki odwrotny Kopciuszek 😉
Kot wlasnie zainagurowal akcje na rzecz odwolania abp Hosera z funkcji ordynariusza Diecezji Warszawa Praga – za kryminalna niefrasobliwosc polegajaca na dopuszczeniu skazanego pedofila do dalszej pracy z dziecmi.
Tymczasem Kot przez swoich umyslnych namawia urbi et orbi do sporzadzenia odpowiedniej petycji i umieszczenia jej na stronie Petycje.pl.
Dzień dobry 🙂
Bobiku, jak szybko dobiegło 😯
Od iV. Te tam widma, klony i co tam jeszcze won. Oglądamy co jakiś czas, rodzinnie i rytualnie, trzy jedynie słuszne.
Foma, można jeszcze przypominać pasażerowi, żeby rządał biletu. Nie umiem rządać, proszę i dają 😉
Ten stan dziewic coś ilościowo mizerny, ale może to i lepiej zważywszy zdegustowanie Wielkiego Wodza 🙄
Kotku, przecież wiesz, co będziesz miał na petycje.pl. Same bluzgi.
Czy, jeżeli opcja niemiecka dołączy do rosyjskiej, osłanka i arcy przemówią w dwóch językach naraz? Bym posłuchała 😉
Mordko, bardzo bym duchowo popierał taką petycję o odwołanie Hosera, ale ani sam jej nie będę pisał, ani nawet nie sądzę, że ją powinienem podpisywać, jeśli powstanie. Bo to akurat jest absolutnie sprawa wiernych, do których się nie zaliczam i tylko od nich mogłaby wyjść taka inicjatywa.
Ja mogę gardłować w sprawie wpływu KK na pozareligine życie społeczne, albo – w przypadkach kryminalnych – domagać się od władz państwowych, żeby robiły, co do nich należy, ale nie mogę się wtrącać bezpośrednio do obsadzania kościelnych stanowisk. Jeżeli wyznawcy jakiejś religii życzą sobie mieć na stanowisku choćby i kryminalistę, który będzie rządził zza kratek, albo np. kosmitę, to ja się mogę popukać w czółko i powiedzieć, co o tym myślę, nie mogę jednak żądać wywalenia kosmity na pysk zbity, kiedy wyznawcy go akceptują, a ich wewnętrzne przepisy takiej obsady nie zakazują.
Owszem, wolno mi głośno wyrażać swoją opinię, że Hosera powinno się wywalić i że zaczyna to być coraz bardziej kwestia honoru i wiarygodności instytucji. Ale nie mogę żądać. Tu bym wchodził na zdecydowanie cudze podwórko.
Foma, coś kręcisz i teoretyzujesz. 😎 Miałeś przykładem świecić, a nie pisać, jak być powinno. 😈
Niestety jak zwykle zgadzam się z Bobikiem.
Bobik, to powiedz jasno czym mam zaświecić, tzn jakim przykładem.
Niestety? 😯 To zgadzanie się ze mną jest takie okropne? 😆
Oj, foma, przecież pisałem. Jak kabuczyć mamy.
Tylko lepiej to zrób, jak nie będzie akurat żadnego gorącego tematu, bo inaczej nikt się nie złączy za Twoim przewodem. 😈
Nie, Piesku.
Sprawa molestowania dzieci nie jest wewnetrzna sprawa wiernych, tak jak sprawa odbierania dzieci niezaradnym rodzicom nie jest sprawa samych rodzicow.
To jest bardzo powazna sprawa spoleczna.
Absolutnie nie namawiam by Pies pisal tekst petycji. Co do podpisu jesli taka petycja powstanie – jak najbardziej.
Hoser musi odejsc poniewaz to on zezwolil facetowi z kryminalnym zapisem w sprawie dzieci dalej „opiekowac sie” ministrantami. I gdyby w parafii nie zjawila sie wczoraj telewizja, on dalej by mial kontakt z dziecmi i Hoserowi by to nie przeszkadzalo.
Ja dawno przestalem sie dziwic, ze nawet wsrod duchowienstwa moga sie znalezc grzesznicy i przestepcy. Ale kiedy sie juz wie, nalezy ich izolowac od potencjalnych ofiar.
Hoser tego nie zrobil, wiec Kot Mordechaj czuje sie absolutnie uprawniony aby domagac sie jego odwolania z funkcji, ktorej nie potrafi sprostac, bo jest – nie dosc, ze glupi jak but, ale sukin-za -przeproszeniem-ja-kogo- syn. TO on dopuscil przestepce do „trzydziestu ministrantow” jak podaje ten niezle zrobiony reportaz. I skoro to widzielismy, nie mozemy udawac, ze „takie jest zycie”.
It takes a village to raise a child.
Bobiku, przecież tutaj jest zawsze ten sam gorący temat…
Tak, trudno się wstrzelić z kabuki między jednego księdza a drugiego 🙄
Ale zawsze mozna poczekac.
Można. Ruski rok, jak sądzę 😉
Mordko, weźże zrozum – niekatolicy mogą się np. domagać od władz państwowych ukarania abepe za zaniechanie nadzoru, czy jaki tam jest na to paragraf. Żądać, żeby władze natychmiast same zaczęły kontrolować, kto pracuje z dziećmi, nie zostawiając tego w nieodpowiedzialnych rękach Kościoła. Mogą pyskować, jaki to skandal, dlaczego dotąd jeszcze nikt się tym nie zajął, itede. Ale personalna obsada stanowisk, również w sensie prawnym, jest wewnętrzną sprawą Kościoła. Jeszcze raz powtórzę – jeśli nawet chcą mieć na jakimś stanowisku kryminalistę, to ich biznes. Naszym, „niewiernych” zadaniem może być najwyżej zadbanie o to, żeby ten kryminalista nie był w stanie uprawiać swojego procederu (czyli np. nie był dopuszczony do pracy w zawodach pedagogicznych), a gdyby mimo wszystko spróbował, żeby został należycie ukarany.
Nie martwcie się, kabukiści. Były tu już długotrwałe gorące tematy, jak wybory czy Smoleńsk, ale i one się w końcu zbyły. Czekajcie zatem cierpliwie, przyjdzie Wasz czas. 😆
Coś się ruszyło, ale pewnie to tylko pozory:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14681894,Bezprecedensowe_slowa_Kosciola___Przepraszamy__Bedziemy.html#BoxSlotII3img
Najbardziej mnie dziwią słowa pani prokurator, że sprawa „nie była aż tak drastyczna”. Jak to nie była? Przecież sama w TVN24 potwierdziła, że zeznania byłych ministrantów były spójne i nie wyglądały na konfabulację. I co, to nie było drastyczne? To co jest?
Otoz, Piesu, wladze swieckie nie moga odwolywac nawet katechety z przedszkola, a co dopiero wymierzac kare lub ustanawiac nadzor nad ksiedzem pedofilem. Prawo nie daje im takich uprawnien.
Przeciez nie maja prawa nadzou nawet nad tym jaki dokladnie program nauczania wdrazany jest na lekcjach religii.
Gdyby chodzilo, zalozmy o Wlk, Brytanie, nie byloby sprawy bo istnieje centralny rejestr wszystkich osob skazanych za prezesteptswa seksualne, ktore sie nie przedawniaja. Biskupa mozna pociagnac do odpowiedzialbosci za niedopilnowanie bezpieczenstwa dzieci.
Ale mowimy o Polsce i jej Konkordacie, a nie o Wlk, Brytanii.
innymi słowy, vesper, grzecznie wysyłają nas na sofę…
Mogli ubić. Czyli jednak kochają dzieci 🙄
nie wiadomo co gorsze, ubicie czy długotrwałe molestowanie 🙄
Ruszylo sie? Ze wydusil z siebie „przepraszam” i zapowiedzial „refleksje”?
Przepraszam wystarczy jak sie kogos potraci lokciem w tramwaju.
Jak sie kogos potraci samochodem na chodniku, to ani „refleksja” ani „przepraszam” nie wystarczy. Dobrze jest takiej osobie odebrac prawo jazdy i zmusic do zaplacenia wszystkich kosztow medycznych, rehabilitacujnych oraz dolazyc cos aby innych odstraszyc od jezdzenia chodnikiem.
A „refleksje” to tez sobie moga wsadzic. Jest prawo i jest elementarna przyzwoitosc. Wystarczy tego bezrefleksyjnie przestrzegac i choc nie zabezpieczy to nas przed dalszymi sukinsynami molestujacymi dzieci, to jednak mozna utrudnic im dostep do tychze.
A macie tam dosyć miejsca na tej sofie? Bo ja też sporym kawałkiem serca kabukista. 😆
Ruszyło się w tym sensie, że już zaczyna do nich docierać, że nie da się dalej zamiatać spraw pod dywan. Treściowo to na razie pozory, ale rzeczywistość będzie na nich napierać.
Sofa Sofia, jak sądzę, przyjmie wszystkich uchodźców. Prawda, foma?
Toż właśnie innymi słowami o tym pisałem, Mordko, że do niewiernych należy nacisk na władze państwowe, iżby zrewidowały stosunki państwa z Kościołem i przestały mu przyznawać nieakceptowalne w świeckim państwie uprawnienia, przede wszystkim w praktyce, a w przyszłości również w sensie konkordatowym. A zmian personalnych na stanowiskach biskupów niech się domagają wierni.
Czy do nich zaczelo cokolwiek docierac? Nie wstrzymywalbym oddechu.
Ponadto wystarczy jak beda przestrzegac nowych regul zaordynowanych, jesli dobrze rozumiem, jeszcze przez starego papieza, Benedykta.
jako rzeczesz, vesper, Sofia przygarnie każdego. rzecz w tym, że trzeba by ją było tu przytaszczyć 🙄
Wystarczy, motyla noga, że będą przestrzegać reguł zaordynowanych przez tego całego Jezusa. 👿
To się da zrobić, foma, tylko czy będzie zapotrzebowanie?
Nie mam nic przeciwko naciskom na panstwo.
Ale tymczasem mowimy co mozna zrobic konkretnego. Odsunac skurczybyla od procesu decyzyjnego w sprawie przestepcow seksualnych.
Bo Panstwo ma w d. zarowno Kota M. jak i Psa B.
Stawiałbym raczej na przestraszenie się, niż na docieranie. 🙄 Ale jak go zwał, tak go zwał – najważniejsze jest, żeby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo dzieciom. I tu naprawdę uważam, że trzeba naciskać na państwo, żeby coś zrobiło w sprawie zmiany tych chorych stosunków z KK, a równocześnie na ogół, żeby przełamał jakąś taką psychlogiczną barierę, że „ksiądz to święty człowiek i z założenia nic złego nie może robić”. Duchownych trzeba kontrolować na takich samych zasadach jak świeckich, egzekwować prawo i drzeć się wielkim głosem przy wszelkich próbach zamiatania pod chodnik (dywanu już nie chcę w to mieszać, nawet tego przez małe d 😉 ).
Wyznawcy mogą sobie dużo życzyć, nie rozśmieszajcie mnie.
Mają coś do gadania?
Odpowiada ktoś na listy najbardziej zasłużonych osób?
Ludzie i Zwierzyno!
nam się przyda. może ten i ów też się dosiądzie, i, kto wie czy powoli, powolutku, impreza nie przeniesie się na sofę 🙄
Foma, zapotrzebowanie na pewno będzie, tylko, jak sądzę, nie przez cały czas. Ale dobrze by było, żeby Sofia stała w pogotowiu, bo wojownicy powinni mieć gdzie złożyć utrudzone, za przeproszeniem, członki. 😀
Siodemeczka to juz jest niemal tak cyniczna jak Kot M. Slodycz moja jedna!
A zamiatać można pod sofę 😛
Siódemeczko, to jest zagadnienie ilości, która przechodzi w jakość. 😉 10 wyznawców może się wypchać, to jasne. Kilkanaście tysięcy też jeszcze można olać. Ale kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt melonów już nie tak łatwo.
A jak jeszcze taca ucierpi… 🙄
Skoro Gospodarz pozwala… foma, taszczymy?
o przepraszam, wojowników prosto z boju na sofę nie wpuszczę! zabrudzą krwią i odorem prochu, i nawet u Sofii nie będzie spokoju. sorry, jako że sofa Sofia u mnie zaufania do świata nabierała, nie narażę ją na członkowanie. chcesz przyjść do Sofii – umyj się wcześniej, otrzep, uspokuj oddech, ukłoń, zaparz herbatę w imbryku i dopiero siadaj
A skad ja Co Bobik wytrzasne kilkadziesiat melonow? Dopcham Amerykanami i Francuzami i jeszcze cala Australie doloze?
O to, to, to, foma! Właśnie miałam zagadnąć dyskretnie o regulamin przebywania na sofie Sofii 🙄
vesper, możemy, ale ta zgoda taka nie do końca mi się wydawała, a i pomysły na obecność Sofii też nie tego. dlatego dodatkowe warunki stawiam, żądam zapewnień i gwarancji, w tym swobodnego wyprowadzenia sofy poprzez zgiełk bitewny
Regulaminy przecież Wódz obiecywał pisać i to poetyckie. 😈
Mordko, jak chodzi o stosunek do pedofilii wśród kleru, to w Stanach i zachodniej Europie spoko kilkadziesiąt melonów wiernych nazbierasz. Teraz dieło w tom, żeby jeszcze kilka polskich melonów dorzucić. 😉
Bobik, czy Ty sie dobrze czujesz? Melony w Polsce? Nie ten klimat.
Okej, ja też się mogę zastanowić nad zapewnieniem sofie Sofii dobrych warunków, ale nie teraz, bo mam różne zajęcia niecierpiące zwłok (zwłaszcza wojowniczych), a to nie są warunki do tworzenia warunków. W każdym razie na pewno Sofii nie skrzywdzimy, bo nie jesteśmy tacy. 😉
Kto rządzi na tym blogu?
Tylko głupi pyta!
Psatrapa, jak na każdym dworze król,
wróć,
jego faworyta!
Znaczy się Panna Julka Pręgowana 😉
Morda, Ty o globalnym ociepleniu nie słyszałeś? 😈
Rany boskie, to ta zołza Pręgowana tu rządzi, a ja nawet tego nie zauważam? 👿
Monokultura jednak niesie ze sobą pewne zagrożenia. Chyba sobie sprawię chomiczka. 😈
Byle nie kanarka, bo ma jedną nóżkę bardziej 😉
i może pazurkami poszarpać sofę 👿 w ogóle wszystkie pazurzaste mogą poszarpać. ech, coś coraz mniej przekonany jestem, czy koszyk jest gotowy na przyjęcie Sofii… 🙄
Jagoda na pewno jest gotowa, przecież to ona ostrzegła przed kanarkiem. 😆
Psiakrew, naprawdę muszę się na jakiś czas oddalić. 🙁 Ale róg sofy będę trzymał. 🙂
Ale o co chodzi z tym kabuki? Przedstawienie bedziemy robic?
O, widze, ze znowu zaczynamy pisac, o czym inni powinni pisac czy myslec… 😉 To ja poprosze troche Noh, ze szczegolnym akcentem na Kyogen, jesli juz o teatrze mowa. 😆 Ale na sofe to ja sie wybiore obecnie z Mordka, z wielu powodow, chocby takich, ze tam sporo porozciaganego kaszmiru. 😉
Tymczasem, niestrudzony Mordko, postepowi katolicy na swiecie, w polaczeniu z niekatolikami, nie spia na razie na sofach, i tez listy pisza. Robi sie z tego niezwykle ciekawaowiesc epistolarnam skoro dzisiaj lecimy gatunkami literacki (ja jak najchetniej). 😉
http://www.huffingtonpost.com/2013/09/26/liberal-catholics-pope-francis_n_3995494.html?utm_hp_ref=religion
Bobik, donosze Ci z najwiekszym ubolewaniem, ze Twoj poemat o Genderze nie spelnil wysokich wymagan poziomu literackjo-merytroryzcnego administratorow Rzepy. Jedna moja dobra znajoma usilowala go umiescxic pod tekstem niejakiego Pacana (slowo honoru, ze nie zmyslilem tego nazwiska) na temat genderowego kolonializmu. Ale chociaz regulamin forumowy nie wymienia wysokiej jakosci literackiej jako koniecznego warunku zamoieszczenia komentarza, wiersz sie nie ukazl od rana i wyglada raczej ze sie nie ukaze.
Try harder, Puppy.
Ba, leberaly w Kosciele!
Pamietam jeszcze te zakonnice ochrzaniajace jak stoi JPII kiedy pierwszy raz przyjechal do Waszyngtonu zaraz po wyborze na papieza.
Bardzo zabawne sa te zdjecia po tekstem artrykulu zat. „Pope’s Afdvisory Council”. Nie wiem dlaczego przypomnialy mi sie natychmiast sceny z „Romy” Felliniego.
I-pad pozarl mi „powiesc epistolarna”, ale za to Lotr mnie wpuscil! 🙂 Coz, zycie z niepewnoscia. I jeszcze Bobik sie literacko nie kwalifikuje, ale to chyba dobrze, zwazywszy, gdzie go nie wpuscili… 😆
Leberaly, Mordko, zawsze byly, nawet w Polsce. Kiedys sluchalam opowiesci George’a Carlina o „jego” postepowych zakonnicach z dziecinstwa (dosc zaskakujace, bo ten amerykanski komik akurat koscielnie zupelnie sie nie kojarzy), i sluchajac radia, prawie mowilam do niego: „moje Urszulanki tez takie byly”. No, ale one byly strasznie obczytane w literaturze anglosaskiej, po ktorej leberaly, w tym katolickie, grasowaly jakos bardziej bez przeszkod, za to z dobrym wynikiem dla myslenia w ogole, i dla literatury w szczegole. (Bardzo polecam nie tak dawno wydana ksiazke Pico Iyera o Grahamie Greene’ie, The Man Within My Head – bo on obwachuje Greene’a z bardzo ciekawej, wlasnej perspektywy).
A, Bobiku, odkrylam pewna prawidlowosc – przy trzecim komentarzu Lotr mnie zatrzymuje! Jeszcze w koncu napiszemy z nawyczkow Lotra magisterium, albo i doktorat. 😆
Dokladnie, Kocie! 🙂 Gdy Babilas wrzucil tu jakis czas temu to zdjecie …
.. przypomniala mi sie rewia mody Felliniego 🙂
Oczywiscie nasze sobolowe czapy sa nie mniej okazale:)
Nie trzeba nawet od razu szukac lisich czap, Lisku, zeby znalezc interesujacy odpowiednik. Wystarczy zajrzec do innych szacownych instytucji, na przyklad akademickich, ktore trwaja nieprzerwanie od sredniowiecza. Tu jeden znany mi z zycia przyklad… 😉
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/13/Encaenia_2009.jpg
Te sekwencje z Romy mozna ogldac 50 razy i za kazdymn razem bedzie tak samo smieszna! Coz to za mistrz, ten Fellini.
I bardzo sie ciesze, ze nie krecil tego w Polsce. Nasi rozdarliby go chyba na szczatki a film nigdy nie wszedlby na ekrany kin.
No i ktos w liberalnym Tygodniku Powszechnym napisalby ze owszem, zgrabnie zrobione, ale film jest bezwartosciowy.
Pamietam takie recenzje jak na ekrany wszedl brytyjski film „Ksiadz”.
A Flondra by sie zaplula ze zlosci i oburzenia. I byloby sporo o przesladowaniach Kosciola i cywilizacji smierci, choc to skrzytdlate wyarzenie wymyslil duzo pozniej JPII.
Ze tez ci Wlosi kochaja swego Felliniego.
Wyrazenie, nie wyarzenie.
Co do strojnosci ceremonii, Anglicy maja chyba szczegolny talent 🙂
http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2011/12/08/article-0-0F17FF4E00000578-38_634x427.jpg
Jestem.Sama przyszłam.
Wpadam tylko na chwilę, żeby wpuścić zaaresztowanych przez Łotra oraz przywitać Sofię, która sama przyszła i – miejmy nadzieję – nie da się tak łatwo fomie wyciągnąć. 😆
I od razu odpadam, bo postanowiłem sobie dziś narzucić pruską dyscyplinę. 😎
Rozne lewackie psuje i kwasne winogrona chca te peruki sedziom odebrac, jesli juz nie odebrali.
Biedna Krolowa musi wystepowac na otwarcie parlamentu z przezartych molami gronostajach po krolowej Wiktorii (to znaczy jest to peleryna obramowana gronostajami) ale jej nie pozwalaja zamowic nowej. Pare lat temu bodaj Jelcyn chcial jej podarowac pare skorek, ale nie zezwolili obroncy zwierzat. A raczej to rzad jej odmowil bojac sie ohydnych awantur na lewicy.
OK. Obiecalem naszej E. na obiad kurki w smietanie. Musze sie nimi zajac.
Jeszcze tylko do Pani Kierowniczki: po nacisnienciu strony Polityki ukazuje sie komunikat: Ze względu na prace technologiczne, serwis jest chwilowo niedostępny.
Niech im powie , ze „prace technologiczne” to sie wykonuje w hucie. A w gazecie to raczej „prace techniczne”.
E, jakie prace? Przecież przed chwilą coś dopisywałam na Dywanie i było normalnie.
Juz dziala faktycznie.
Coś mi się wydaje, że Roma to ulubiony film papieża Franciszka 🙂 Na całe szczęście karnawał się skończył.
No, może z wyjątkiem mojego miasta. Jak szaleć to szaleć. Przy okazji szaleństwa bedzie poseł Czartoryski miał wymarzone dyrektorskie stanowisko.
http://www.moja-ostroleka.pl/radni-podjeli-decyzje-w-sprawie-muzeum-zdjecia,1380261426,3.html
Kto chętny, zapraszam na Sofę
http://www.youtube.com/watch?v=9wHY31Bxrsk
Ja się nie czepiam, ale z tymi warsztatami to lekka przesada http://www.itvl.pl/news/parafiada-w-publicznej-szkole
Irku, zatkało mnie. 😯
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/papiez-ukaral-peruwianskiego-biskupa-wydaleniem-ze-stanu-kaplanskiego/vg2j7
A ja nie moge przerstac sie chichrac.
Bo to brzmi jak kabaret i to okropnie prezerysowany.
Peru. Ciepło, ciepło, paluszek na liście trochę niżej, Franciszku. 🙂
Się Kot nie chichra, kabareciarze niedługo poumierają z głodu.
Na szczescie jest jeszcze Bobik.
I on nie zawiedzie.
A mnie to nie dziwi. Przecież w percepcji znacznej ilości Polaków Maryja była Polką. Serio. Dzisiaj opowiadała mi jedna pani, procownica dużego działu finansowego w poważnej instytucji ( kobiety tam zatrudnione posiadają wyższe wykształcenie, wiek od 25 do 60 lat) , w mieście z najstarszym uniwersytetem, o tym, co jej się przydarzyło.
Po którejś z rzędu antysemickiej odzywce nie wytrzymała i rzekła, że obrażają Maryję matkę Jezusa, Żydówkę.
Panie na nią naskoczyły, że głupoty i świństwa opowiada, bo Maryja była Polką. Przecież ona jest nasza częstochowska. I mają jej za złe od paru tygodni tak, że kobieta przemyśliwuje o zmianie miejsca pracy, tak jest sekowana.
Okolice tej sofy zeenowej są bardzo przyjazne dla psów. 🙂
http://www.youtube.com/watch?v=agoDHke6a1U
Ja się tam pojawiam około 30 sekundy. 😎
Rzeczpospolita może i nie publikuje wierszy Bobika, jednak można tam coś od czasu do czasu przeczytać.
http://www.rp.pl/artykul/16,1052177-Jatka-w-komisji-specsluzb.html
Jasne, połowa to zagadki i przypuszczenia, jednak wyraźnie widzimy, że pan premier (oby żył wiecznie), po przestrzeleniu sobie stóp i kolan, zabiera się za wyższe partie ciała. A w Jedynie Słusznej ani słowa, tylko pedofile i aborcje na głównej. 😆
(a co, mam płakać?)
Nie wiem, Mordo, czy możesz na mnie liczyć. Marek mnie nadgryzł, Irek załatwił, a Zmora dobiła. 🙄 😯
Przy tej rzeczywistości kpiny pythonowskie naprawdę wydają się dziecięcą zabawą.
Faktycznie w tej 30 sekundzie wykapany Bobik!
Wodzu, może dlatego są takie proporcje zainteresowania, że problem pedofilii czy aborcji może z bliska dotknąć każdego obywatela dowolnej płci, w wieku rozpłodowym, a problem służb specjalnych tylko bardzo pośrednio? 😉
Z powodu zakwestionowania przez Rzepę mojego poziomu literackiego, a prawdopodobnie i moralnego, jestem oczywiście niepocieszony. 😥
Mnie się wydaje, Bobiku, że chodzi raczej o to, że w przeciwieństwie do spraw personalnych w specsłużbach, w kwestii aborcji oraz pedofilii wśród kleru, każdy może mieć pogląd, nie włożywszy żadnego wysiłku w jego wypracowanie 🙄
Tak, Bobiku, to ten niemiecki doktor, jakoś na G chyba mu było, on wiedział wszystko o proporcjach zainteresowania. Teraz tylko jadą na jego podręczniku. 🙂
A całkiem poważnie, to proporcje w GW od dłuższego czasu przypominają mi Żołnierza Wolności, abstra(c)hując od rodzaju poruszanych problemów.
Obawiam sie, ze przez Bobika moja dobra kumpelka tez moze byc zbanowana w Rzepie.
Swoja droga nie rozumiem. Wszyscy moi znajomi maja nieskazitelne maniery, a mimo to lista autorow, ktrprzy ich banuja jest coraz dluzsza,
Bobiku, wybacz. Nie chciałam Cię dobijać. Ale przyznam się, że osłabłam, jak to usłyszałam.
Na głębokiej wsi, to by mnie to nie zdziwiło. Ale w tym przypadku to nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.
Ale najgorsza, poza tępotą, jest ta zajadłość. Kobita ma naprawdę przechlapane.
15 lat tam pracowała.
Z tego samego powodu czytelnicy Jedynie Słusznej (copyright by Wielki Wódz) chętniej czytają wieści o księżach pedofilach i bardzo niedobrych biskupach, niż o meandrach afery korupcyjnej w Malborku.
Zostawiam Wam ciasto ze śliwkami i cherry. Jestem padnięta. Dobranoc.
Poniekąd Łajza z Wodzem
Do GW sam mam wiele zastrzeżeń, więc nie będę się rzucać do jej obrony, choć w kwestii szybkich, najnowszych newsów po polsku, nie bardzo ją mam czym zastąpić.
A jak chodzi o to, co większość ludzi najbardziej porusza, to wydaje mi się, że tym rządzą głównie dwie zasady – spektakularności i koszuli bliskiej ciału. Ale mogę się mylić, bo to tylko intuicyjne podejrzenie. 😉
ja tam czasem wolę ciało bez koszuli 😎
Niech zgadnę – zwłaszcza na sofie?
No wiecie co! Sofia tu dziś pierwszy raz, a Wy od razu ją z koszuli chcecie obedrzeć. 👿
tu może pierwszy, gdzie indziej już dawno miała okazję…
To przez ten unoszący się nad Koszykiem duch molestowania 😈
skoro duch się unosi nad, to kto molestuje w? 🙄
Jak to kto? Ciało. 😈
Poprzez słowo. Wszak słowo ciałem się stało.
no ja nie wiem ;/
Nie kapryś, foma. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.
vesper, nie daj sobie tym wyprać głowy, czasem lepiej odpocząć sobie od lubienia, szczególnie jak nadmiar monokultury i możesz dojść do wniosku, że nie ma innego swiata
Masz rację, choć co do wielości światów mnie chyba nie trzeba nie przekonywać. Każdy ma swój. Niektórzy mniej, niektórzy bardziej monokulturowe. Co więcej, każdy z biegunów podlega leczeniu 😈
a kurację przeprowadza dr Równik 😉
Tylko nie wpuśćcie tu teraz południka, bo najpierw jeszcze, zgodnie z Koleją Rzeczy, musi być północnik. 🙂
Raczej doktorstwo Zwrotnikowie, żeby przedział był nieco szerszy. A tymczasem – dobranoc 🙂
Molestujmy wszyscy wraz
bo już na to wielki czas
molestujmy la-la-la
i szykujmy co się da.
Baby dwie, baby dwie
rosną już pod pierzyną, łapią smak
pulchne baby dwie
Łapy dwie, łapy dwie
będą tam obłałapiały cycki dwa
cycki dwa
A pod kołderką łeb schyla w dół
polerowany jak nowy stół
oko swe mruży jakby coś czuł
jakby czuł
Jeszcze tatulo jemiołę
wieszają ponad stołem
bo się zda pod nią gęby dać
Oj diable, oj diable
plamy na przescieradle
trza je prać
trza je prać
I baby posiędziem
oj będzie, oj będzie
i u nas i wszędzie
oj będzie, oj będzie
więc miejmy na względzie,
że będzie co będzie
Na wysokości stanie
na nim zawiśnie pranie
i do białego rana
tylko kolędowanie
Hej kolęda, kolęda!
No prosz, zeen to nie teoretyzuje, nie kabukizuje i nie próbuje leczyć, tylko się od razu praktycznie do molestowania zabiera. 😆