Moja i nie moja
Czuję się, jakbym wziął po pysku
i obrzydzenie mnie przenika,
gdy ciska w kogoś arcybiskup
pytaniem godnym szmalcownika.
Nie moja sprawa – mógłbym myśleć –
nie będę w misce mniej miał przez to,
nie wyschnie nagle woda w Wiśle,
gdy się nie zerwę do protestu.
Ale coś boli, rwie, boruje,
upiera się: to przecież chore,
że chcą zaglądać jakieś szuje
w – co z tego, że nie mój – rozporek.
Mnie wstyd, nie im, gdy na to patrzę
i pytam z mrocznym niepokojem,
czy są ci wszyscy zaglądacze
z ojczyzny mojej – czy nie mojej?

Jest juz 2800.
Nie upieram się, że w sprawie wozów mam jakąś słuszną rację. Sam szczekałem, że mnie rozdwoiło i nie umiałem wybrać. 🙂
Myślę, że na duże hierarchiczne organizacje czyhają podobne niebezpieczeństwa – niezależnie od tego, czy celem tych organizacji jest „maksymalizacja wartości dla akcjonariuszy”, czy zbawienie. I korpoludkom, i kapłanom zdarza się zaplątać w procedurach, przepisach, formalnościach, hierarchicznych kontredansach i utracić żywy kontakt z ideą przewodnią – jaka by ona w danej organizacji nie była. Dlatego nie uważam, że porównywanie KK do korporacji jest bez sensu. Niestety – zachowania niektórych hierarchów natychmiast przywodzą na myśl jak najgorsze korporacyjne mechanizmy i praktyki. Z drugiej strony, też niestety, korporacje wprowadzając misje, wizje, wartości korporacyjne, rytuały próbują nabrać cech wspólnoty. 🙄 🙄 🙄
Jestem trochę staroświecka – nie lubię kamer na mszy. http://www.eastnews.pl/en/pictures/subject/id/01051986/section/news/bulletinId/24455/
Pana Administratora istotnie trzeba będzie ozłocić od zewnątrz i od od wewnątrz. 😀 Cały dzień siedzi i coś ulepsza.
Słusznie, Kocie. Hip Hip Hurra! Na cześć Pana Administratora, oczywiście. 😀
Mówiłam, Święty Człowiek 🙂 Sto lat życzymy Panu Administratorowi!
Jeszcze na marginesie tego, co Monika napisała, że korporacje są z założenia amoralne i nastawione na zysk, więc…
Prawda, ale tych założeń nie zamieszczają w płatnych ogłoszeniach, one są schowane częściowo drobnym drukiem, a częściowo w ogóle niespisane. Akurat tu analogia z KK bijącą jest po oczach, ta organizacja zaczynała wielką karierę o sfałszowania kwitów z podpisem cesarza i utopienia pewnej liczby oponentów w Tybrze, a potem było już tylko lepiej. Oczywiście, Jezus naprawdę wszystkich kocha i to jest ta różnica. 😎
A ja pozostane przy zdaniu, w towarzystwie Sandela zreszta, ze takie analogie „kosciol-korporacja” zwodza jednak na manowce, choc oczywiscie mozna znalezc podobienstwa zwlaszcza w stosunkach zaleznosci sluzbowej. Co by o tym sobie pomyslac Jezus z Nazaretu, ktory sam byl raczej malo hierarchiczny, to jeszcze inna sprawa. 😉 (To samo zreszta jest z manowcami, na ktore naprowadza analagia z armia, ale to juz nastepna historia).
Panu Administratorowi szacun i tyle pasztetówki, ile zdoła zjeść. 🙂
A mi wybaczcie prostactwo, nie będę o tych ch…ierarchach filozofował, bo nie kupuję eschatologii od początku do końca. Każdy jakoś tłumaczy swoją pazerność, słyszałem już dziwniejsze tłumaczenia.
Zwodzą, Moniko, zwodzą. Korporacje jeszcze długo muszą się uczyć i da Pan, że nigdy nie dojdą nawet do ćwierci tej wiedzy.
Haneczka wróciła. Sama czy z linem? 🙂
Korporacje dużo by dały, żeby mieć coś na kształt kodeksu kanonicznego, a w nim korporacyjny odpowiednik kanonu 273: „Duchowni mają szczególny obowiązek okazywania szacunku i posłuszeństwa Papieżowi oraz każdy własnemu ordynariuszowi”.
Tak, tak, nakarmić Pana Administratora pasztetówką! Przyniesiemy, ile trzeba będzie 🙂
I dorzucimy conieco do popicia. 😎
Vesper, w korporacji każdemu przełożonemu się wydaje, że w stosunku do podwładnych taki kodeks istnieje. 😆
Jeśli ktoś nie widział dzisiejszych „Faktów po Faktach”:
http://faktypofaktach.tvn24.pl/ks-lemanski-plebania-jest-duza-zmiesci-sie-jeszcze-jeden-ksiadz,339670.html
Od 12:20 wypowiedź ks. Lemańskiego, potem m.in. świetna wypowiedź Sąsiada 🙂
A jest jakiś kanon o okazywaniu szacunku tym stojącym niżej? Ludziom w ogóle? Kiedy Jezus nie patrzy, oczywiście.
Dobra, już nie urażam. Tylko jakoś mi się skojarzyło z inną organizacją, gdzie przełożonych szanują, słuchają się i nawet całują w rękę. 🙄
jakoś mi się skojarzyło z inną organizacją, gdzie przełożonych szanują, słuchają się i nawet całują w rękę
Czyżby w palestrze całowano przełożonych po rękach? 😯
Siódemeczko (22:28), my wiemy, że ze strony księdza Lemańskiego wszystko odbędzie się zgodnie z dobrymi obyczajami i w zgodzie z prawem, ale, jak to lud powiada, „strzeżonego Pan Bóg strzeże”. Tak na wypadek, gdyby jakiś kurialny urzędniczyna chciał pokazać, że arcybiskup zawsze ma rację i nie zaśnie dopóki niepokornego proboszcza z łóżka nie wyciągnie i z węzełkiem na bruku nie zostawi.
A tak BTW, czy tylko mnie się wydaje, że dzisiejsza, sorki, już wczorajsza, Ewangelia dobrze pasuje do sytuacji? Ten kapłan mijający umierającego ma dla mnie twarz pewnego arcybiskupa…
Swietny byl ten blok poswiecony ks. Lemanskiemu z udzialem Sasiada i J. Makowskiego z TP.
Pani Kierowniczce wielkie dzieki, ze ulitowala sie nam nami, zagranicznymi.
Nie rozumiem po co mamy się tak przekomarzać. Wizerunek niech sobie KK sam ociepla, byle z daleka ode mnie.
A w palestrze, o ile wiem, nie całują, nie szanują i nie słuchają. 😈
Przeglądając wpisy na listę, zauważyłam brak kilku kolejnych numerów:
2611
2647
2686
2691
2695
2767
Po tych wywalonych trollach pewnie.
Tak to sa puste miejsca po trollach.
Dobrze, że red. Werner nie zaprosiła np. p. Terlikowskiego, tylko dała się wypowiedzieć ludziom, którzy mają coś do powiedzenia. Zgadzam się z każdym słowem Szanownego Sąsiada i red. Makowskiego takoż.
Ciąg dalszy statystyk o Jasienicy: na 2861 podpisów (zweryfikowanych przez OPA, Ozłoconego Pana Administratora) 281 jest stamtąd, czyli niedaleko 10%, co łatwo sprawdzić na kalkulatorze, na abaku oraz na dzieciach niezatrutych szkołą.
POd tym doniesieniem w GW az cztery osoby podaly linki do naszej petycji.
I Kot piaty:
http://wyborcza.pl/1,75478,14276196,Ks__Lemanski__Prosilem_o_spotkanie_z_abp_Hoserem_.html?pId=23038075&send-a=1&v=1&obxx=14276196
Już „na oko” było widać, że dużo jest wpisów z Jasienicy, ale co innego oko, a co innego oficjalny komunikat z samego OPA!
Podejrzewam, że Hoser nasłał na mnie Basioburę albo innego zdalnie sterującego fachowca. Laptop mi wysiada. 🙁
Dam mu odpocząć, może wróci do zdrowia. W związku z czym już szczekam dobranoc. 🙂
To była bardzo antyklerykalna ewangelia, Demetrio.
Kapłan i Lewita to pobożni gorliwi Żydzi.
Az nie uwierzylem, ze istnieje miejscowosc Padew Narodowa! Ale istnieje, bless’em!
Bobik zaszczekał dobranoc, a ja czekam w przedpokoju.
Pourquoi?
Hoser nazwany zostal gdzies w internecie arcybiszkoptem. 🙂
Fakt, bardzo antyklerykalna, wszak Jezus powiedział, żeby iść i czynić podobnie jak ten Samarytanin, czyli robić swoje nie oglądając się na kapłanów. A może mniej ostro – żeby przede wszystkim być człowiekiem, a dopiero potem lewitą czy kapłanem.
A ten „arcybiszkopt” – świetny 🙂
za balkon 🙂
za szeleszczaca 😀
za herbate 😆
brykam
lista zyje wlasnym zyciem 🙂
niewiarygodne gdzie natykam sie na linke do listy, byla potrzebna 😀
brykam
brykam
fikam
fikam
Tereny S-Bahn pozycje 🙂
brykam fikam
Dzień dobry,
Kawy tu dostatek, ale i te dwa wiadra dorzucam jako wróżbę zwycięstwa 🙂
Jak dobrze ,że ks. Lemański nie jest samotny
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14276903,Awantura_w_Jasienicy__Lemanski_spotkal_sie_z_przedstawicielami.html#BoxSlotIIMT
Dzień dobry 🙂
Jaki znów dostatek kawy? Te dwa wiadra to ja wyżłopię w sekundach. I poproszę o trzecie. 😎
Łotr się rozszalał do nieprzytomności. 👿 Wczoraj na dobranoc wciął jeszcze Siódemeczkę i Demetrię, bez żadnego powodu.
No, chyba że powodem byli lewici w postach. Może się Łotrowi z lewakami pomylili. 😈
ja przechodze, bladym switem tez, lewakow wiec nie wcina
🙄
Bobiku, prawie 3000 podpisow i bedzie chyba wiecej 🙂
po wydrukowaniu to juz BARDZO GRUBA ksiazka, bedziemy ksiazki wysylac! gdzie jest swinka!!!! gdzie jest swinka!!!!!
Trzy tysiace bedzie z grubsza za godzine lub mniej. Jeszcze ze dwa tysiace podpisow (ladna okragla liczba) i mozna chyba zaczac rozsylac?
Pieseniu, wyrazy ubolewania w powodu laptoka. Jakbym mogl Ci pozyczc swego samsunga chromebooka, to bym chetnie pozyczyl.
Kocie, nie napalaj się tak na 5 tysięcy, bo jeszcze zapeszysz. 😉
Laptok zachowuje się dziś, po uczciwie przespanej nocy, trochę lepiej (odpukać!), ale nie wiem co będzie, jak się mocno nagrzeje. Bo to wentylacja jest powodem problemów. Wysyłam go co jakiś czas do sanatorium w lodówce, ale nie zawsze to pomaga. 🙁
A może po prostu są takie chwile w życiu laptoka, że chciałby się wycofać do pustelni i odpocząć od zgiełku świata? 😈
2962 do usunięcia – podpis adekwatny do osobowości. Taka samokrytyka rzadko się zdarza 😉 , więc może wart zachowania, ale niekoniecznie na liście.
Dzień dobry, dorzucam do śniadania melona na szynce parmeńskiej w dużych ilościach.
Zobaczcie:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nie-przejeli-parafii-po-ks-lemanskim-odwrocil-sie-plecami,339687.html
I komentarz ks. Grzegorza, który ocenia sytuację:
http://natemat.pl/68277,przyjaciel-ks-lemanskiego-w-sprawie-odwolania-od-dektretu-ks-wojciech-sie-myli-wszystkie-jego-dzialania-sa-niewazne
Martwię sie, bo jeżeli ks. Wojtek nie podporzadkuje się procedurze, to mogą w ogóle jego rekursu nie rozpatrywac.
Siodemeczko, czytalas?
3000!!! 🙂 🙂 😀
Zobaczcie, urzędnik państwowy wykazał się zdrowym rozsądkiem, względnie nie bał się samodzielnie podjąć decyzji: http://wyborcza.pl/1,75478,14276403,Para_gejow_i_jedno_nazwisko__Dzieki_decyzji_USC___Polska.html
Już ponad 3000! 😯
Arogancja ksiedza Lipki, jego pogarda do ludzi stojcych wokol, zapiera dech w piersiach.
To jest wlasnie to oblicze Kosciola, ktore dzieli spoleczenstwo, ktore jest przeciwko spoleczenstwu, przeciwko wiernym tego kosciola.
Franciszku, przybywaj.
Bobik! swinka!!!!
Cudny ten myk ze zmianą nazwiska. 😆 O ile jacyś urzędnicy nie wpadną na pomysł, jak temu przeszkodzić, geje powinni zacząć to robić masowo. Jak się biurokracja przepracuje, sama zacznie nalegać, żeby wreszcie te związki partnerskie wprowadzić. 😈
podpisywanie przyspiesza 🙂 a to juz czwarty dzien
Tak, Rysiu, wyjasniam sprawę z Panią Haliną, bo nie wiem, czemu ona uważa, ze jest jakis zwiazek między tym panem, a Oświecimiem.
swietnie Siodemeczko, ona potrzebuje moralnego wsparcia, i serdecznosci
Nareszcie się pokazało, skromne, ale i tak wywołało burzę:
http://ekai.pl/wydarzenia/x68876/polska-rada-chrzescijan-i-zydow-o-ks-lemanskim/
Sytuacja rozwija się w niedobrym kierunku ;-( .
Czy jest możliwe, że ks.Wojciech opiera się wyłącznie na swojej interpretacji prawa kanonicznego i nie jest wspierany w tle przez uznanego w tej dziedzinie fachowca?
Ksiądz, który się mieni przyjacielem ks.Wojciecha i który teraz publicznie oświadcza, że ks.Lemański działa wbrew prawu kanonicznemu, w moim odczuciu na miano przyjaciela nie zasługuje. Nie tak rozumiem przyjaźń 🙁 . Jeżeli jest absolutnie pewien, że ks.Lemański jest w błędzie, powinien był go uprzedzić zawczasu i zaproponować zgodne z prawem rozwiązania.
Kurcze, napisali w nagłówku, że wspólprzewodniczacy reprezentujacy stronę żydowska.
Wpisalam sie pod tym oswiadczeniem. czekam na akceptacje KAI.
Zmoro, jest jego przyjacielem.
Dobrze mówi, a ks. Wojtek też to wie,bo akurat ten paragraf jest jasny, jak zaden inny.
Utwiedzanie w błedzie nie jest przyjaźnią.
3000 to świetnie, stanowisko Rady – drugie świetnie, 🙂 ale te przepychanki w parafii mnie martwią, tak jak martwią Mt7. 🙁 Jeśli ks. Lemański nie chce zrzucić sutanny, to nie tędy droga.
Ja tez czekam na akceptację.
Siodemeczko. Upominanie PUBLICZNE przyjaciela nie jest przyjaznia.
Zreszta interpretacja, wykladnia tego paragrafu moze byc bardzo rozna.
Poczytaj analize Wisniewskiej w GW.
Dzień dobry 🙂
Ago, a którędy droga? Pytam całkiem serio. Z tego co zrozumiałam, kurialiści przez trzy lata odmawiali rozmowy z parafianami. Wierzysz w dobrą wolę administracji kościelnej? Co maja robić parafianie?
Ja przecież nie napisałam, że ma go utwierdzać w błędzie, skąd takie przypuszczenie Siódemeczko?
Mimo to, jako przyjaciel, nie powinien się teraz publicznie wypowiadać, nawet jeżeli wcześniej ks.Lemańskiemu uświadamiał błędne myślenie. Tak uważam. Mogę nie mieć racji.
Rozumiem z Twojej wypowiedzi, że go uświadamiał. Zatem nie rozumiem, czemu ks.Lemański w to brnie, twierdzac publicznie, że prawo jest po jego stronie. Tym samym sam sobie rzuca kłody pod nogi i gra nie tylko przeciwko sobie, ale i przeciwko wszystkim, którzy się za nim ujmują.
Trudno mi w to uwierzyć, ale jeżeli to prawda, to dzieje się bardzo niedobrze 🙁 .
Bo to jest ewidentny bunt, a to już jest cięzki kaliber 🙁 .
Dzień dobry.
Bo to musi byc ewidentny bunt. Żadne inne działanie się nie sprawdziło. Bywały sytuacje, że po bardzo zdecydowanym proteście parafian, księdza proboszcza zostawiano w starej parafii. Trudno jest mi pisac, mam w rodzinie osoby duchowne, wiem, jak to wszystko wygląda od drugiej strony.
Nie godzę się na taki Kościół.
O, widzę, że nie jestem osamotniona w definicji przyjaźni. Dziękuję, Heleno 🙂 .
A gdzie ta interpretacja Wiśniewskiej w GW? Zajęty bardzo dziś jestem i byłbym wdzięczny za linkę, żebym nie musiał szukać. 🙂
Siodemeczko! Nos do gory!
Tej sprawy nie mozna juz bedzie zamiesc pod dywan. Ona nabiera rozpedu. Tamta strona kolejnymi posunieciami wystawia sobie coraz gorsze swiadectwo. A Polacy nie maja dobrego rachunku w tolerowaniu arogancji wladzy. Zaraz zaczynaja brykac i kopac.
Osoboscie mysle, ze „sprawa ks. Lemanskiego” bedzie motorem daleko idacych zmian w polskim Kosciele. Nawet jesli w tej chwili wiekszosc duchowienstwa wykazuje malodusznosc i go nie broni, a powinno.
Sprawy poszly jednak za daleko. I nie da sie wziac wiernych za morde i nakaac im siedziec cicho.
Ja patrze na to wszystko z nadzieja, Siodemeczko. I Tobie tez radze.
Macie rację, Jagodo i Mar-Jo, ja też się nie godzę na taki kościół.
Ale w świetle Bobikowej akcji, takie działania księdza są kontrproduktywne, bo wiążą ręce Franciszkowi.
Obawiam się, że właśnie furtka zostala zatrzaśnięta.
Jeżeli wyżej przedstawiona interpretacja prawa kanonicznego jest poprawna i w zwiazku z tym ks.Lemański opuścił legalną ścieżkę 🙁 .
Bobiku:
http://wyborcza.pl/1,75478,14277443,Czy_ks__Lemanski_powinien_opuscic_parafie_w_Jasienicy_.html
Na bunt w Koziej Wólce abepe może przymknąć oko, ale tutaj gra idzie o wszystko i jeżeli ks.Lemański jest w mylnym błedzie, to obawiam się, że kuria skwapliwie skorzysta z możliwości:
II. Ekskomunice zastrzeżonej Stolicy Apostolskiej speciali modo podlega:
5) kto bezprawnie obejmuje w posiadanie lub zatrzymuje urząd, beneficjum lub godność kościelną, C. Conc., 29 VI 1950, kan. 2394.
Ten dekret rzeczywiście jest wieloznaczny. Klechy się sfrajerowały trochę, bo mogły nie dawać żadnego uzasadnienia, po prostu przenieść księdza i już. Wtedy rzeczywiście nie miałby innego wyjścia, bo to byłaby decyzja czysto administracyjna. Ale jeśli uzasadnienie jest, sugeruje, że odwołanie jest karą. Tak że w interpretacji na dwoje babka wróżyła, równie dobrze można uznać, że ks. Lemański ma rację.
Z prawem to tak zawsze – trzech prawników, cztery opinie. Arogancja tego księdza LIpki jest faktycznie porażająca. Czy nie ma juz ani kropli kawy? 🙂
Zmoro,
papieżowi może związać ręce tylko Ewangelia 🙂
Ma większą władzę od prezydenta dysponującego prawem łaski 😉
A prawo ma to do siebie że podlega interpretacji.
Stoję murem za Proboszczem i Radą Parafialną w Jasienicy. To jest ich kościół. Mają prawo o nim decydować. Nie są poddanymi aroganckich kurialistów. Oni są Kościołem.
Dzień dobry,
Ośrodek Pomocy Społecznej w Karczewie (3107)? Cały jak jeden mąż albo jedna żona?
A co to jest MGOSŚ Karczew (3113)?
3113 do usunięcia wg google czegos takiego nie ma
Doro, mam nadzieję, że ks.Lemańskiego wspiera czynnie jakś tęga głowa, np.WW :-))
O to, to! Łupnąć ekskomuniką. Proste, szybkie rozwiązanie. A potem na stos. A może od razu?
Demetrio, Tobie i wszystkim spragnionym, służę Nespresso w nieograniczonych ilościach 🙂
Przepraszam, już się dowiedziałam: MGOSŚ to Miejsko-Gminny Ośrodek Samopomocy Środowiskowej. Swoją drogą, ciekawe.
Zmora 11:27
Jest, jest, tylko nazwa niepełna, powinno być MGOPS – Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Dziwny tylko wpis całej instytucji, stowarzyszenia i fundacje to jednak co innego.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/na-milosc-boska-niech-abp-hoser-przestanie-byc-bufonem,339710.html
Ale by było idealne rozwiązanie. Nie widzę tu arcybiszkopta…
Dzięki za kawę. Tylko to nas może jescze uratować 🙂
Dorzucam omlety ze smazonymi kurkami, moimi ponad wszystko ulubionymi grzybami lesnymi.
Ten nasz niedaleko polozony polski sklep Kidzidziak czyli Kujawiak naprawde staje sie bardzo dobry. Kupilam u nich:
czarna i czerwona smorodine* – dla E.
wisnie prawdziwe – dla E.
Na miejscu robione malosolne – dla siebie,
w Londynie robione przez jakas nowo zalozona firme nogi w galarecie – dla siebie.
kurki ladnie oczyszczone – wspolne.
—————-
*tak to nazywamy i juz. Bo ja nieustannie zapominam slowo „porzeczki”.
Szczerze mówiąc, nie podoba mi ani nazywanie Hosera arcybiszkoptem, ani publiczne wypominanie przewinień księży z kurii przez ks. Lemańskiego.
Przepraszam za arcybiszkopta. To przez niedobór kawy, juz uzupełniony.
A ja mysle, ze „arcybiszkopt” to bardzo slodka nazwa. Nie moge sie przestac usmiechac, jak sobie to przypominam.
I jestem za wypoinaniem jak najbardziej, bo to sie uklada w historyczna calosc konfliktu.
O. juz nie przesadzajmy z ta Lewacka Poprawnoscia Polityczna. Wpuscmy na troszke luzu.
Jagodo, wymykam się tu z pracy, a ona mocno trzyma, dlatego Ci dotąd nie odpowiedziałam. Nie wiem, którędy droga, ale mam silne przekonanie, że nie tędy. A dlaczego, to już wyjaśniła Zmora: sprzeciw, to jedno, bunt, to już inna para kaloszy. Martwię się.
Demetrio :), jeśli dobrze pamiętam, to nie Ty wymyśliłaś to niefortunne określenie, ot, pojawiło się w necie i zostało. Mnie się ono po prostu nie podoba.
Ja się nie uśmiecham, Heleno, tak jak nie uśmiecham się na określenie „bufetowa”, „ryży” itp. Moim zdaniem od takich określeń zaczyna się hejterstwo, a ono nie ma nic wspólnego z uzasadnioną krytyką.
Arcybiszkopt też mi się nie podoba, bo biszkopt to smaczne ciasto 😐
Ks. Lemański nie wikła wiernych, moim zdaniem jest przeciwnie – działa pod ich wpływem.
Ze sfilmowanej dziś rano sceny wynika, że to władzuchny jątrzyły. Ksiądz zauważył, że po pierwsze przyszli bez dokumentu, a po drugie wprowadzenie administratora powinno się odbyć przy radzie parafialnej – byłoby to w porządku wobec społeczności i uspokoiłoby sytuację. Można było umówić się na konkretną godzinę i przeprowadzić to normalnie. Tymczasem tamci z całą butą oświadczyli, że „rady parafialnej już nie ma”, czym doprowadzili obecnych prawie do furii. Zapewne tego właśnie chcieli. Propozycję ks. Lemańskiego ucięli bez intencji nawet jej rozważenia. Tak się w społeczeństwie obywatelskim nie postępuje – tu się kłóci feudalne prawo kościelne z demokratycznymi zasadami współżycia społecznego.
Zgoda, Pani Kierowniczko, ale można była na tym poprzestać, bez publicznego (przed kamerami) piętnowania za przewinienia i stwierdzeń, że ten i ów powinien się uczyć.
Dzięki za linkę, Muszko. Nie zdążę teraz wyrazić swojego zdania o sytuacji prawnej, bo muszę na kilka godzin opuścić pueblo. 😉
Mordko, przejmiesz obowiązki?
Popieram Dorę wszystkimi odnóżami! 🙂
Też się bardzo martwię, Ago 🙁 .
Masz rację, nie tędy droga.
Dzisiejszy ks. Wojciech, to nie ten sam ksiądz, który jest mi znany, dzięki jego publikacjom od dwóch lat i którego, jak pamiętacie usilnie wspierałam i namawiałam do okazywania tego wsparcia w sposób zorganizowany.
Jego najnowsze wypowiedzi przed kamerami noszą znamiona zacietrzewienia i pogubienia. Nie można publicznie, i w dodatku w świetle kamer, zarzucać nieznajomości prawa ( nawet jeżeli racja jest po stronie ks.Wojciecha, w co jednak zaczynam wątpić) wysłannikowi kurii, bo jest to poniżajace godność tegoż i graniczy z pomówieniem. Także publiczne wypominanie wcześniejszych grzechów, jest moim zdaniem, w tej sytuacji nie na miejscu. Jest podgrzewaniem atmosfery. I kontrproduktywne.
Zaczyna to przybierać kształty prywatnej, nie do końca przemyślanej, krucjaty, a nie to miało być celem 🙁 .
Byłoby mniej niegodziwości na świecie, gdyby pojedynczy Ludzie mieli więcej odwagi. Czasami nie ma innego wyjścia-po wyczerpaniu innych środków- zostaje tylko bunt. Bez względu na konsekwencje.
Działanie ks. Wojciecha da -mam nadzieję- dobre owoce.
SPOSÓB POSTĘPOWANIA PRZY USUWANIU PROBOSZCZÓW
ostatni punkt
http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k7c5s2r1.html
Mozna oczywsicie calej satyrze politycznej zarzucic, ze od tego zaczyna sie hejterstwo, ale tak nie jest. „Arcybiszkopt” miesci sie doskonale w nurcie satyry. Natomiast „bufetowa” jest seksistowskie i sie nie miesci. Pani Hanna Gronkiewicz Walc jest dosc atrakcyjna kobieta w zyciu, bo poznalam ja gdy pracowala w Londynie. Zaprsazalismy ja dosc czesto na zywo, spedzalam z nia nieraz po pare godzin przed programem rozmawiajac. I nawet udawalo mi sie ja czasem do czegos przekonac. Jest mila i mozna z nia rozmawiac „po babsku”, co wlasnie robilam. Jest naprawde bardziej atrakcyjna jako kobieta w zyciu. Nazwa „bufetowa” odwoluje sie bezposrednio do faktu, ze wyglada dosc „pospolicie” – bo do czegozby innego?
I to jest oczywoscie seksizm.
Zreszta jak kandydowala przed laty na prezydeta, to nawet GW zamieszczala jej zdjecia z… odkurzaczem w reku, podczas gdy meskich kandydatow pokazwala na tle polek z ksizkami albo z jakas gazeta w reku. Pisalam wowczas wscieke listy do redakcji. Nie byly drukowane, ale podzialaly – bo jest to granda aby zdjeciem sugerowc ze choc chce byc prezydemtem RP, to o swych 'kobiecych powinnosciach’ nie zapomina!
Ago Zmoro,
nie potrafię zaakceptować słowa „bunt” w odniesieniu do tej sytuacji. „Buntować” mogą się niewolnicy lub członkowie struktur zmilitaryzowanych, mafijnych.
Członkowie Kościoła mają prawo współdecydować o losach swojej wspólnoty Mają prawo wyrażać sprzeciw wobec zawłaszczania ich praw przez kościelną biurokrację.
Konfrontacyjną formę narzuciła Kuria. Oni trzy lata prosili o spotkanie i rozmowę. Teraz też nikt nie chce z nimi rozmawiać a jedynie rozkazywać.
Co mają robić?
Ksiądz – nie dać się sprowokować i oddać klucze. Parafianie – nie przychodzić do tego kościoła. Na przykład.
Na stronie parafii w Jasienicy nie widze statutu Rady Parafialnej.
Poniżej wyciąg ze „STATUT DUSZPASTERSKIEJ RADY PARAFIALNEJ ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ”
9. Rada jest instytucją stałą, ale kadencja jej członków trwa trzy lata, przy czym nowy proboszcz ma prawo zmienić skład Rady. Postępowanie członka Rady budzące publiczne zgorszenie, a także trzykrotna nieusprawiedliwiona nieobecność na spotkaniach Rady powoduje pozbawienie członkostwa po uprzedniej konsultacji z Radą. Istnieje możliwość powołania w razie potrzeby nowych członków Rady, zawsze jednak zgodnie z postanowieniem zawartym w punkcie 4 niniejszego statutu.
10.Proboszcz jest zobowiązany informować wspólnotę parafialną o zamierzonych spotkaniach Rady oraz o ich przebiegu i ustaleniach duszpasterskich.
Z niego wcale nie wynika, że rada przestaje istnieć w monencie
odwołania aktualnego proboszcza, a to może oznaczać, że ks.Lipka rzeczywiscie był w błędzie.
Bo gdyby taki automatyzm funkcjonował w prawie kanonicznym, to by krakowski statut nie był możliwy.
Niemniej jednak Rada ma tylko głos doradczy.
Jestem zdania Agi.
Ksiądz powinien oddać klucze i pozostać w mieszkaniu prywatnym w Jasienicy. I modlić się wspólnie z mieszkańcami, nie odprawiając przy tym mszy. W żniwa ze śpiewem na ustach pomagać w polu.
Parafianie powinni omijać wielkim łukiem kosciół, a niezbędne sakramenty : pogrzeby, śluby, chrzty załatwiać w miarę możliwości w sąsiedniej parafii.
Jagodo,
bezprawia nie można zwalczać bezprawiem. To się nigdy bez rozlewu krwi nie udaje.
Arogancji też się nie zwalcza arogancją, tylko się ją w ten sposób sankcjonuje, a przecież nie o to chodzi.
Należy wykorzystać wszelkie dostępne ścieżki prawne i pokojowe.
W dalszym ciągu ociupinkę wierzę w to, że ksiadz wie, co robi i prawo jest po jego stronie, a inni się mylą. Z całych sił chcę w to wierzyć.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,14276903,Awantura_w_Jasienicy__Lemanski_spotkal_sie_z_przedstawicielami.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm
Tylko wrzucam i znikam, jeżeli już było, to pardon 🙂
3266!!! 🙂
Nieustannie powraca do mnie pytanie, co to znaczy „kocham Kościół”. Bo to jest abstrakt typu „kocham Ludzkość”. Nie kupuję tego. Im uważniej przyglądam się sporowi Hoser-Lemański, tym więcej widzę miłości do siebie samego w roli, którą pełnią w Kościele. Obaj panowie. Nie zmienia to mojej oceny decyzji i postawy kurii, ale jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że westernowe uproszczenia nie mają tu zastosowania.
Zgadzam się z Dorą, że najbardziej wkurzająca w całej tej smutnej historii jest arogancja władzy kościelnej wobec parafian z Jasienicy.
http://natemat.pl/68279,pasterz-z-jasienicy
Spokojny, wyważony głos w dyskusji.
Do Vesper
Kościół zgodnie z doktryną to jest Jezus i Jego członki, czyli wierni.
Jesteśmy cząstką Jezusa.
Kochać Kościół w takim rozumieniu jest wyznaniem miłości do założyciela i braci.
To wszystko.
Większość ludzi, mówiąc kościół, ma na myśli hierarchię.
Ja na tę okoliczność prywatnie używam dużej i małej litery.
Dużej rzadko, bo ten nie sprawia mi żadnego problemu, małej, bo jest źródłem mojego buntu i sprawia autentyczny ból.
Wg mnie oba mają niewiele wspólnego z sobą, chociaż jest niewątpliwie wielu dobrych duchownych posługujących wspólnocie z oddaniem.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/krytyka-biskupow-obrona-zydow-i-ofiar-pedofilii-w-kosciele-czyli-czym-narazil-sie-ks-lemanski,339717.html
://kanon.republika.pl/kodeks29.htm
Tutaj są istotne informacje na temat dekretów, rekursów i usuwania proboszczów, ale nie mogę spokojnie doczytać, bo mi się patałęta po ekranie reklama Allegro, której nie umiem zamknąć.
Wydaje mi się, że na tym się ks.Lemański opiera.
Ale nie jest te atrakcyjna postawa, kiedy w sporze, gdzie racje i stanowiska obu stron nie wymagaja zadnych wyjasnien, ktos ustawa sie w roli Katona i powiada: dzuma na oba wasze dony, jestescie siebie nawzajem warci!
W zyciu opowiadamy sie i czasami pozwalamy sie policzyc po konkretnej stronie. Bo teg wasnie wmaga nasz zmysl moralny, a nie roszczepiania wlosa na zcworo. Jak ktos mi mowi „KOcham moj Kosciol”, to ja mu nie kaze przedstawiac dowodow i tlumaczyc sie ze swej milosci.
Znam sporo ludzi, takze na tym tu blogu, ktorzy mowiac o milosci do Kosciola, swiadcza to caly swym zyciem i nie na zadanie.
Nazwa „bufetowa” wzięła się stąd, że gabinet Pani Gronkiewicz w EBOR znajdował się obok bufetu.
3575, 3279, 3280 do pilnego usunięcia, ale jako znaki czasu do zachowania w pamięci (jakiegoś pliku). Stanowczo idea zachowania usuwanych była ważna, bo wymowna bez słowa komentarza.
Heleno, co do „arcybiszkopta” jest śmieszny, ale dowcipy o blondynkach też. Możesz zobaczyć gdy zechcesz zobaczyć, że takie dowcipy przenoszą sprawę ze sfery myślowej do uczuciowej (i to do tej części od nienajlepszych uczuć).
Ataki przygłupów na listę się nasiliły. Kocie jesteś na dyżurze?
Przepraszam bardzo, nie zerknąłem uważniej: 3375, 3379, 3380.
A myśl o zachowywaniu idiotyzmów kupa mięci była Wielkiego Wodza, prawda?
3396, 3402 też są kpinami, ale podejrzewam, że jest nią i 3390 – sprawdzenie emaila to wyjaśni. Niestety trolle i hejterzy rosną szybko w wysokich temperaturach.
Kot dyzuruje. ale musi najpierw spisac dane, zanim usunie.
W moje poludnie liczba podpisow z dzisiaj znaczaco przekroczyla liczbe wczorajszych.
Ludziska sa naprawde wkurzeni.
Nie cieszy Was to, ze rosnie spoleczenstwo obwyatelskie? Napewno cieszy!
Jedna taka, to jak ktoś ma gabinet niedaleko WC to jest klozetową?
To jest nazwa ewidentnie pogardliwa i chamska.
Niestety GW miala w tym swój wielki udział.
Cieszy.
Ale my raczej nie doczekamy sie dopuszczenia na KAI, chyba że jutro, lub pojutrze.
3241 Zygmunt Stary – nie wiem czy nie żart . Jak to sprawdzić?
Siódemeczko, ja nie powiedziałam, że się zgadzam z tym określeniem, wyjaśniłam tylko, skąd się wzięło to określenie – zdaniem tych, którzy zaczęli je rozpowszechniać w necie.
Dziękuję za wyjaśnienie, Siódemeczko.
No widzisz, Heleno. A ja pytam, zwłaszcza, jak ktoś nie doda, że kocha swój Kościół, tylko tak ogólnie, cały, bez wyjątków. I nie po to, by zeznawał, tylko z mojej własnej ciekawości. A jeśli ktoś mówi, że kocha Kościół i dlatego nie da się z niego wyrzucić, to już go więcej o jego kochanie nie pytam, bo widzę więcej w nim gniewu niż miłości. Raczej więc zapytam o to, czego nie w kościele tym nie kocha.
Postawa, kiedy ktoś jest gotów opowiedzieć się po stronie skrzywdzonego, dostrzegając jednocześnie, że człowiek ten jest tylko człowiekiem, a nie bohaterem bez skazy, może rzeczywiście nie jest zbyt atrakcyjna, ale za to moja własna, bardzo mi bliska i za to ją kocham 😉 Now despise me if you dare 😉
Zmora 3241 jest OK. Jego IP nie pojawia sie wsrod zartownisiow i trolli.
A 3396 – Ziutek Brzeczyszczykiewicz?
Heleno, rosnące społeczeństwo cieszy mnie niepomiernie. Atta społeczeństwo! 🙂 Pogardliwe wzruszenie ramion trollom. Bażant dla spracowanego w dobrej sprawie kota. Nieustająco ciepłe myśli dla ks. Lemańskiego. I z powrotem do szpadla, po zupełnie nieprzypominającym bażanta 😥 obiedzie.
Andsolu, mysl o zachowywaniu wypowiedzi trolli byla moja, a Wielki Wodz ja poparl (to tak dla odswiezenia pamieci, skoro chciales ja odswiezac). 😉
Mysle, ze w tej chwili, na oczach calej Polski, dzieki obecnosci kamer, odgrywa sie cos rzeczywiscie niezwyklego. I choc bardzo martwie sie o samego ks. Lemanskiego, to juz odsloniecie zaslony na to, jak Kuria traktuje parafian, jak zawsze interpretuje wlasne prawo na niekorzysc ksiedza i parafian, a na korzysc slepego posluszenstwa, jest rodzajem edukacji dla wszystkich – edukacji ktorej nie mozna przecenic. Rozzloszczona wladza zdejmuje maske zyczaca „blogoslawienstw Bozych”.
A „arcybiszkopt” jest smieszny, ale nalezy do innego rejestru – rzeczywiscie emocjonalnego, a nie merytoryczno- intelektualnego.
Ciekawe tez stwierdzenie o „wychowywaniu parafian”. No, tak, bo chocby najmadrzejszy, dorosly, a nawet leciwy parafianin to przeciez „dziecko” do wychowywania, chocby przez zupelnie niedoswiadczonego, mlodziutkiego ksiedza. Co prawda poza kosciolem juz od dawna sie mowi, ze z tym wychowywaniem to naprawde jest tak, ze idzie ono w obie strony, i ze takze dzieci ksztaltuja swoich rodzicow, ale obawiam sie, ze to podejscie jeszcze takze do hierarchii nie dotarlo.
Tez zostawilismy, bo jego IP nie ma tymczase na liscie trefnej. Jesli sie pojawi, bedzie skreslony.
Chyba ze Ziutek B jest jakas postacia literacka, ktorej nie wylapalismy.
Ziutek jest tu chyba:
http://obskura.pl/2012/01/grzegorz-brzeczyszczykiewicz-chrzaszczyzewoszyce-powiat-lekolody/
Ziutek z całą pewnością do wywalenia.
I tu:
http://www.youtube.com/watch?v=pOuCO_m6Bes
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz:
6:10
http://www.youtube.com/watch?v=-b-5VV-Rgq8
O, Łajza potwierdza
Ale na wychowanie przez kościół można również spojrzeć inaczej, Moniko.
Ja cenię ks.Lemańskiego głównie za to, że mówiąc czy pisząc daje w rękę słuchaczom busolę, która wskazuje kierunek, jakim należy podążać w życiu.
Nie wszyscy tę busolę otrzymali w domu, a szkoła od lat zapomniała o tym niezbędnym przyrządzie.
Ty, ja i wszyscy tu obecni te busole otrzymali w dzieciństwie, zapewne od rodziców, ale wierz mi, że większość społeczeństwa jej albo nie posiadala, albo zgubiła, albo im się gdzieś w kącie zawieruszyła.
I ci, co nie posiadają własnej, a są katolikami, mają natrętnie wpychaną busolę Rydzykową, przy głośnym aplauzie purpuratów.
Zdecydowanie opowiadam się za busolą ks.Wojciecha, choć i on nie jest wolny od błędów, ale jego busola wskazuje prawidłowy kierunek.
OK, wywalilem Ziutka
Zygmunt Stary i podobne są do sprawdzenia przez ważność emaili (np. przez verify-email.org ).
Lista zakazanych IP to kryterium wyłącznie negatywne — niestety nie bardzo rzetelne, już kiedyś miałem kłopoty z odwiedzaniem stron, bo jakiś dowcipniś z Instytutu wdał się w zabronione zabawy sieciowe.
Teraz trolle sa same niewinne, jak np. Maria Magdalena z Jerozilimy, bo Pies zbanowal slowa na ch i h, na Z i z, na j, i pare innych . 😈
Teraz to sama przyjemnosc wywalac.
Trochę polowanka, to zdrowe dla Kotów 😀
Ale to znaczy, ze Pani Kierowniczka zawirta jutro do niewyprzatnietej chalupy!!!!
Tak, boczki im tłuszczem nie obrastają 🙂
Kocie, przyjeżdżam dopiero pojutrze rano (samolot ląduje wg planu o 9:35), a co dalej, to jeszcze nie ustaliliśmy. Ja w każdym razie liczę na obejrzenie wystawy w National Gallery 🙂
Ksiądz ma podobno wydać oświadczenie, ze się pomylił i ze opuści parafię.
Rozmawiał z ludźmi z Tygodnika Powszechnego, albo oni z nim.
Dobrze, bo inaczej zamknąłby sobie drogę do rekursu.
Już jest:
http://www.parafiajasienica.waw.pl/
Uff, miejmy nadzieję, że to wystarczy.
Ale jednak sobie zupełnie niepotrzebnie dodatkowo nagrabił, wynika z tego.
Moniko, dzięki, czasami warto zapamiętać kto był autorem świetnego pomysłu, choć i tak zostanie uspołeczniony, może w postaci „wymyślono na blogu Bobika”.
Co do p. Pawła Gużyńskiego, który zachęca p. Henryka Hosera, by nie był bufonem, to szkoda, że (jak tylu innych stających przed kamerą) nie pomyśli co ma do powiedzenia, by potem zrobić sobie w myśli próbę generalną, a potem usłyszeć wewnętrzny głos Wielkiego Reżysera: obetnij to gadulstwo do 30 sekund i wytnij wszystkie zaimki pochodzące od „ja”.
O rany, Kocie, ale żeś się napracował na ugorze 😉 . Prawie 20 podpisów wywaliłeś.
Masz ode mnie 3 bażanty 😉 .
Mogą być pierzaste, czy muszą być gołe? Bo u mnie ze skubaniem coś nietęgo.
Nie można wejść na stronę parafii jasienickiej 🙁
Ja bylem przed chwila. Wyslalem list do Rady parafialnej i kopie do Administratora Parafii.
Musimy ich podtrzymywac na duchu.
Faktycznie było ciężko wejść na stronę parafii, ale w końcu się udało.
To chyba najlepsze wyjście.
Kotu podsyłam gołąbka.
Moze jest duze naparcie na stronę, bo wchodzi sie. Na FB też już jest.
To jest dobry pomysł tym listem.
Też mi się w końcu udało.
Pismo księdza jest OK. Nie ma w nim o tym, że się pomylił – i to bardzo dobrze. Bo byłoby to podkopywanie własnego autorytetu.
Za to „przyjaciele” mu wypominają.
http://natemat.pl/68345,sporniak-w-tvn-24-ksiadz-lemanski-prawdopodobnie-opusci-dzis-parafie-w-jasienicy
Wszyscy naraz wchodzą, serwer jest słaby, więc może się zatykać, a nawet wywalić. Przerabiałem to u siebie w 2006. 🙂
Dobrze, że ksiądz poszedł po rozum, bo z rana wyglądało, jakby koniecznie chciał sobie strzelić w kolano, i to przed kamerami. On musi być legalny do bólu, nie ma innego wyjścia.
Czy to bardzo niewłaściwe przytulić księdza? 😳 Niewłaściwe, czy nie niewłaściwe, wydaje mi się w tej chwili absolutnie niezbędne – więc przytulam.
Siódemeczko, wiesz może, czy ktoś z przyjaciół księdza Lemańskiego wybiera się do Jasienicy, by porozmawiać z parafianami i pomóc uspokoić nastroje?
Dobry artykuł w najnowszym „Newsweeku” – „Zdrajcy”, o księżach, którzy odeszli z kk, bo nie chcieli być w czymś takim. Podobno Kościół nie prowadzi statystyk, ale „szacuje, że rocznie z kapłanstwem żegna się prawie stu księży. Część badaczy, ale nieoficjalnie, twierdzi, że jest ich trzy razy więcej”. Powołań też jest coraz mniej – klaryków jest dziś o jedną trzecią mniej niż 5 lat temu.
Nie wiem, Vesper, ale myślę, że dadzą sobie radę.
Myślę, ze oni sie lubią i ufają sobie.
3642 do usunięcia?
Bo ja wiem, chyba mozna mieć na nazwisko Kmicic 🙂
Nie wątpię. Myślę sobie tylko, że stopień zaangażowania w obronę proboszcza w zestawieniu z obecnym efektem tych działań musi rodzić straszne poczucie frustracji. Najpierw kuria przysyła im proboszcza „na zsyłkę”, dając do zrozumienia, że uważa duszpasterzowanie im za karę dla niegrzecznych księży, potem odbiera go, również w ramach kary (sorry, decyzji administracyjnej), a oni w tym wszystkim są jak pionki.
Można 🙂 Ale Brzęczyszczykiewicz też ładnie, a wyleciał 🙂
Masz rację, Vesper, tylko nie bardzo wiadomo, jak im pomóc.
Czy uważasz, że słusznym by było, aby ks.Lemański został z nimi w Jasienicy? Czy raczej byłoby to szkodliwe? I powinien ich opuścić i wyjechać.
Wyjazd daje wszystkim stronom możliwość nabrania dystansu do sprawy, spojrzenia chłodniejszym okiem. Z drugiej strony, do czego zdaje się dążyć kuria, może to wytworzyć w tych ludziach syndrom wyuczonej bezradności – bo cokolwiek robią, efekt jest żaden. Bierne owieczki, które łatwo się „wychowuje”. Szkoda tej całej energii, by zamieniła się w marazm.
A czy jeżeli ksiądz wyjedzie z Jasienicy, to czy istnieje prawdopodobieństwo, że u mieszkańcow pojawi się syndrom opuszczenia ?
Siodemeczko, ks. Lemanski jest z cala pewnoscia busola (ze nie nieomylna, to wiadomo o wszystkich). Ale busola madrzejsza od swoich zwierzchnikow, bo szanuje tez zdanie parafian i nie traktuje ich jak male dzieci, i to w wersji XIX-wiecznej wychowania – „tatus zawsze wie lepiej” (bo przeciez nie mama). I o to mi chodzilo – ze obecnie uwaza sie proces wychowawczy za dialog z dzieckiem, a nie za komunikacje jednostronna.
No, a ze katolicyzm szczegolnie jednak infantylizuje wiernych, to juz dawno bracia prostestanci wytkneli. Moze teraz jest szansa troche nadgonic? Niby Sobor Watykanski II zachecal do nadganiania, ale w duzej mierze rozeszlo sie po kosciach, zwlaszcza w Kosciele polskim.
Cieszy mnie decyzja ks. Lemańskiego. Na stronie kurii łomżyńskiej wyguglałam zarządzenie w sprawie przekazywania parafii (http://www.kuria.lomza.pl/index.php?wiad=2556). Wydaje mi się, że w obecnej sytuacji trzeba bardzo pilnować dokumentów.
Szanowny Bobiku nawarczałeś na mnie za internet w domu emerytów. Nie dziw się mojemu podejściu. Znam osoby, dla których takie miejsce byłoby rajem.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
Trzeba by zapytać mieszkańców Jasienicy, czy uważają, że proboszcz ich opuścił.
Bardziej obawiałabym się poczucia braku wpływu na wydarzenia. To bardzo niefajne zjawisko, destruktywne dla społeczności w ogóle i dla każdego jej członka z osobna. tak myślę, ale nie znam sytuacji od środka.
Ciekawe, czy ten administrator natychmiast usunie te macewy stanowiące pomnik dzieci, bo to on jest spiritus movens wszystkich problemow Księdza.
To on zakazał przedszkola, pomnika, nakazał usunięcie lekcjonarza – szafki z drzwiczkami w kształcie zwojów Tory i przy każdej okazji upokarzał Księdza.
Może dobrze byłoby, gdyby on został w Jasienicy, choć nie w domu parafialnym.
Boję się, że w tym domu emerytów go zeżrą.
Łomajgod! I takiego księdza przysłał tam Jego Ekscelencja?! Nie miał na podorędziu jakiegoś bardziej koncyliacylnego? I jak tu mówić o dobrej woli hierarchy?
Mysle, ze to czego mieszkancy i parafanie Jasienicy potrzebuja w tej najbardziej to dobrej sesji psychoterapeutycznej – jak jeden maz.
Bo oczywoscie nie poradza sobie ze swoimi negatywnymi emocjami wywolanymi tym jak wobec nich postapil Kosciol. Niechaj nie podskakuja, nie wsciekaja, nie groza odejsciem z parafii, tylko pojda sie wyciszyc i przyjma swoj los z chrzescijanskim posluszenstwem i pokora.
Siódemeczko, to co wskazuje Elazet jest bardzo istotne. Zwróć uwagę ks.Wojciechowi na to, jeżeli możesz.
Co ciekawe – procedura przekazania probostwa przewiduje obecność w sumie 4 czlonków rady parafialnej, a zatem potwierdza to ponownie, że poranne stwierdzenie przedstawiciela Kurii jakoby Rada w Jasienicy przestała istnieć, jest nieprawdziwe.
teraz pytanie do WW- czy w interesie ks.Lemanskiego jest aby przekazanie odbyło się zgodnie z prawem, czy niekoniecznie.
Jeżeli przedstawiciele Kurii bądź następca ksiedza popełnią błedy formalne, to dzialaloby to na jego korzysć, czy wręcz przeciwnie.
Wybór Nemezis księdza Lemańskiego na administratora w parafii jest skandaliczny. To dodatkowy policzek dla parafian. Kuria zdaje się dążyć do upokorzenia również tych ludzi 🙁
Chyba nic sie nie stanie, jeśliby ksiądz Wojciech został gdzieś w Jasienicy jako osoba prywatna. W liście biskupa, arcy, sorki, nie było chyba nic o przymusowym stawieniu się w domu emeryta. Było tam za to o „łaskawym” utrzymywaniu księdza z jakiegoś funduszu…
Skoro ks.Lipka przed kamerami stwierdził, że Rada Parafialna w Jasienicy przestała istnieć, to czy to jest to wystarczajacy argument, aby przedstawiciele rady nie brali udziału w procedurze przekazania, a tym samym byłaby ona nieskuteczna?
WW – pomocy przy moich knowaniach potrzebuję pilnie 😉
Kocie, Twoje zrozumienie, do czego dąży działanie terapeutyczne, jest obezwładniające 🙂
W interesie ks. Lemańskiego jest, żeby po jego stronie nie było do czego się przyczepić. Jasne, że każdy błąd w procedurze może być podstawą do uchylenia/stwierdzenia nieważności, zależy od etapu i różnych takich rzeczy. Przynajmniej w naszym grzesznym i ułomnym prawie świeckim, z definicji dużo gorszym. Na tym drugim z obojga się nie znam. 😎
Rada parafialna nie przestała istnieć, jeśli w swoim statucie tak nie postanowiła. Ten ksiądz Lipka to usłużny debil rzucony na pierwszą linię frontu, potem można się od niego odciąć i nagrodzić po cichu.
Co ja mogę, Zmoro? Przecież się nie znam, naprawdę.
Kochani! Podałam link do zarządzenia pierwszy jaki był na liście. Każda kuria reguluje to swoim zarządzeniem (np. http://kuriaczestochowa.pl/wp-content/uploads/2013/02/4.doc). Nie znalazłam dokumentu kurii warszawsko-praskiej.
Zmoro, uważam, że powinno się ono odbyć absolutnie zgodnie z prawem. Wszystko powinno być dokładnie spiasane, podparafowane na każdej stronie i sporządzona odpowiednia liczba odpisów poświadczonych. Każde działanie niezgodne z prawem obróci się przeciw ks. Lemańskiemu.
To nie Trojanowski miał być administratorem, tylko ks. Grzegorz Chojnicki.
http://www.diecezja.waw.pl/nawrpawel/416
Elazet – strona nie istnieje…
No właśnie tak kombinuję, aby ks.Lemański dopełnił wszystkiego, co do niego należy, niekoniecznie zrwacając uwagę na blędy proceduralne drugiej strony.
Być może otworzy się jakaś boczna furtka. Bo jak znam życie, osoby decyzyjne rzadko znają prawo, bo przecież prawo to my 🙂 .
Na stronie parafii są tylko wymienieni członkowie rady, ale nie ma statutu. Zatem wyłącznie na bazie informacji z innych parafii sobie cosik kombinuję 😉 .
Kocie, biorąc pod uwagę osobę następcy ks.Wojciecha, nie ulega wątpliwości, że głównym powodem wojny z nim jest antysemityzm Hosera.
Dobrze by było, aby argentyński rabin pozyskał szybko opis działalności w Jasienicy nowomianowanego proboszcza. A wnioski nich wysnuwa sam, bądź należy dyskretnie mu pomóc 😉
KS. Lipka, kanclerz kurii, pierwszy po szefie, a może i przed nim.
Był na tym samym stanowisku za Głodzia, kiedy przenosili Księdza z Otwocka do Jasienicy za zasługi tu opisane:
http://www.straznicypamieci.com/?jasienica
Aaa, to ten, Doro, co stał z boku.
Jego eminencja kanclerska przyjechała tylko napawać się triumfem odebrania Księdzu parafii.
Dziwilam się, ze mialby odwagę tam byc jako administrator.
Eluzet, tam są wokół Księdza ludzie, którzy te prawne aspekty biorą pod uwagę.
Pocieszne było to, ze kiedy 3 lata temu Ksiadz dostał dekret o przeniesieniu do zapadłej dziury, to kanclerzowi specjaliscie od prawa koscielnego, ksztalconemu w Rzymie, nie przyszło do głowy, ze księżyna bedzie śmial się odwoływać i nie zastosował procedur w tym prawie przewidzianych.
Tak więc Rzym nie musial sprawy rozpatrywać, bo w swietle ichniejszego prawa dekret był nieskuteczny.
Ciekawa jestem, jaka będzie strategia postępowania administratora wobec parafian (dzięki za dementi, Doro). Kot się zżyma na sesje terapeutyczne, ale rozmowy z mądrym duchownym nie byłyby tak zupełnie bez sensu. Nie lekceważyłabym umiejętności katolickich księży w zarządzaniu poczuciem winy u wiernych 🙄
Gorzej, ze w tym samym prawie jest napisane, ze nie jest ważne, czy delikwent dopuścił się czynów, ważne jest, ze przełożony przypuszcza, ze się dopuścił, lub mógł się dopuścić.
To można by inaczej napisać utracił zaufanie przełożonego. 🙁
Z pewnoscia Kuria sie potaraa, aby Jasieniczanie odtad nie miewali „nadrych duchownych” tylko poslusznych.
Mt7! Wolę wyjść na kretinkę, niż miałoby coś umknąć.
Można by za zgodą Katarzyny Jabłońskiej wykorzystać Jej tekst, jako przyblizenie sylwetki Ksiedza kurialistom.
A tymczasem już 3750. ❗
Nie, Eluzet, wielkie dzieki za wysilek i serce. 😀
Dobrze jest wiedziec, bo nigdy nie wiadomo, kiedy ta wiedza sie przyda. To jeszcze do Elizet,
Ago, mysle, ze dzis latwo dobijemy do czterech tysiecy. Za 3-4 godziny.
Juz są nasze komentarze na KAI.
A pod nimi:
mnm
No to mamy już wszystko. Jeszcze żydzi się włączyli. Księże Arcybiskupie Hoser – proszę trzymać linię. Jest cała masa ludzi, którzy są z Księdzem w tych tygodniach !!!!
Posłusznych i przekonanych, że parafianie popełnili grzech, stając w obronie proboszcza. Grzech, z którego należy się wyspowiadać, odpokutować i już go więcej nie popełniać.
Dlatego myślę o tej niewielkiej społeczności i zastanawiam się, jak można by zapobiec destruktywnym procesom, w które z czasem może obrócić się frustracja po wyjeździe księdza Lemańskiego.
A ksiadz Lemanski gdzies wyjezdza?
Opuszcza parafię, jak zrozumiałam.
brawo jeszcze raz brawo, co za teksty jaki pociag do historii, do tego poczytajcie komentarze pod:
http://wpolityce.pl/artykuly/58009-stalin-do-bieruta-przy-klerze-nie-zrobicie-nic-dopoki-nie-dokonacie-rozlamu-na-dwie-odrebne-i-przeciwstawne-sobie-grupy
Myślę, Siódemeczko, że to jest zacny pomysł z podłączeniem tekstu p.Jabłońskiej. Ty możesz zdobyć kontakt do niej?
Ale opuszczenie parafii może oznaczać tylko opuszczenie budynku, a nie miejscowosci, Vesper.
Dlatego się zastanawiałam, czy powinien zostać w Jasienicy. Uważałam, że tak, podobnie zresztą Aga, ale to Ty jesteś fachowcem, stąd moje pytanie do Ciebie.
Co jest lepsze dla parafian? Wyjazd z Jasienicy czy pozostanie jako przyjaciel.
Daleko mi do fachowca w tych sprawach, Zmoro. W oświadczeniu widnieje, że ksiądz Lemański będzie oczekiwał decyzji arcybiskupa „poza parafią”, więc zrozumiałam to wprost, jako deklarację wyjazdu z Jasienicy, wszak parafia to nie tylko budynek.
No masz rację, nie myślalam w ten sposób. Dla mnie parafia to budynek, ale ja jestem niedouczona w tej dziedzinie nieco 😉 .
a ja mysle ze zo co teraz zrobi ks.Lemanski jest calkowicie bez znaczenia, zostal rzucony na pozarcie, ma wielu wrogow i niewielu
przyjaciol, hieraria koscielna milczy, przyglada sie i czeka co zrobi Watykan, bo tylko i wylacznie Watykan moze ten spor zakonczyc bez odbierania twarzy komukolwiek, sytuacja jest BARDZO
skomplikowana i jej final prawdopodobnie pokaze w jakim
kierunku pojdzie polski KK.
Uff… dotarłem z powrotem. Mordechaj może spocząć. 🙂
Naklepane dziś tyle, że nie wiem, kiedy to zdążę przeczytać 😉 a z komentowaniem w tył jeszcze gorzej, więc chyba od razu się włączę w aktualny wątek, a do odległych postów wrócę, jeśli zdążę.
Tylko jedną zaległość załatwię od razu: stanowczo odcinam się od nawarczenia na Elęzet. 😎 Moja odpowiedź, że ks. Lemański w Domu Księży Emerytów raczej nie będzie miał życia, była smutną konstatacją, mającą swe korzenie w opowieści o tym, w jak odrażający sposób zakonni współbracia potraktowali Stanisława Musiała.
Melduje Piesku, ze przekroczylismy 3 800 na liscie>
wlasnie pobilismy rekord w ilosci podpisow za/w jedendzien, jak
to przyspieszenie utrzyma sie to lekko lista dobije do 5000!!!
zobaczcie jakie jest zufanie ludzi do calkowicie obcych/innych pod
szyldem Blog Bobika, jak gleboka frustracja i mimo wszystko wiara ze wspolnie mozna cos osiagnac. co za odpowiedzialnosc
ciazy na Bobik Blok za te wszystkie podpisy!
Bez odebrania twarzy chyba sie, Rysiu, nie da. Ale zgadzam sie z tym, ze pomyslne dla Lemanskiego rozstrzyniecie tego dylematu, wskaze kierunek w ktorym pojdzie polski Kosciol.
To jest absolutnie decydujacy moment.
wlasnie wyszlo slonce 🙂 🙂 to swietnie ze pozycje przegladalem przy bez sloncu, a teraz w nagrode za pilna 🙄 prace moge
balkonowac z glowa w pomidorach 😀 😀
Tak, komentarze są szczególnie subtelne, Rysiu.
Po ostatnim oświadczeniu ks. Lemańskiego ciemna strona triumfuje. I niestety chyba słusznie. teraz go zadepczą. A Watykan się wypnie.
Kocie, widzimy jak tworzy sie historia 🙂
Zgoda, rola Bobika i jego blogu jest w tym momencie nie do przecenienia. Musze sie czasami sam szczypac aby sie upewnic, ze faktycznie tylu ludzi poparlo nasz apel.
Ale pokazuje to jeszcze raz dobitnie jak wazne sa indywidualne glosy w budowaniu demokracji. Nie mowilismy: nic nie mozna zrobic. Zawsze mozna COS.
Mozemy sobie smialo gratulowac, ze zamiast zostawic wszystkich tych sfrustrowanych ludzi samym sobie, dalismy im mozliwosc wspolnehp dzialania w jakiejs Dobrej Sprawie.
I cieszy mnie tez, ze niektrzy nowi Goscie odnalezli sie na tym blogu, bo odpowiadala im nasze towrzystwo: Demetria, myszka, Elazet, kogos pominalem?
Siodemeczko, a mowi sie ze taka „subtelnosc” to domena lewakow
8)
Pani Kierowniczko, Watykan nie moze sie wypiac! za duzo piany
ubito, glowy poleca, albo potocza sie albo dostana nowe purpury
Technicznie rzecz biorąc: nie mój wydział, nie moje decyzje i smutki. Ale oczywiście skutki dalekosiężne dotykają mnie jako Polaka i dlatego smutne jest to wszystko.
Koszyk stał się w tych dniach z całą pewnością oglądany przez wiele osób spoza zwyczajowego grona i dlatego wszelka ostrożność w wyrażaniu przekonań widzi mi się wskazana — dobrze wyraźnie to postawić dla tych, którzy tu nowi, że to miejsce spotkań nie jest platformą ataku na wiarę, kościół i Kościół — a tradycja jest szanowana gdy przynosi coś dobrego w życiu dzisiejszym.
I taka postawa wcale nie zobowiązuje do sympatii dla całej tradycji, całego kleru ani dla osób trzymających w jednej ręce tarcze z symbolami religijnymi, a w drugiej bronie nietolerancji czy bezmyślności. Sumienie nie może być podporządkowane posłuszeństwu jakiejkolwiek hierarchii i najbardziej elementarna znajomość historii przypomina jak wiele władz i autorytetów wymagając posłuszeństwa przyniosło upadek moralny całych społeczności. Tyle dla osób, które mogą się wahać czy aby blog Bobika nie jest zgrupowaniem złych Polaków mających złe zamiary względem wszystkiego co piękne i święte.
Jeszcze ze 3 dni, zbierzemy 100tys podpisów i będziemy mogli rozpisać referendum 😉 .
Dzięki, że przyjęliście ciemną blondynkę do waszego przemiłego, szczekająco-miauczącego Towarzystwa 🙂
Oj, dobrze, że andsol to napisał. Też mi coś w tym rodzaju chodziło po głowie. 🙂
A Kmicic jest w porzo. 😀
Nie wiem jak inni, ale ja sam uwazam sie akurat za najlepszego z mozliwych Polaka. Kto ma lepszego? 😈
stawiasz herbate Demetria, czas pasztetowki za friko juz za Toba
🙄 🙄 😀
DZIEKUJE andsol, wazne slowa, dziekuje
Earl Grey może być, czy wolicie coś mocniejszego, typu dzika róża?
Wode po malosolnych dla mnie.
A Andsol dobrze pisze.
Demetria, idziemy na calosc, biore dzika roze raz maczana 🙂 🙂
No coś Ty, Rysiu. Przecież Demetria po obrabowaniu banku pasztetówkowego zaraz się uczciwie z nami podzieliła łupem. Powinno jej to być policzone – co najmniej przez tydzień nie musi konwi z herbatą nosić. 😎
1000!!! w 8 godzin !!!!!!!!! niedowiary
Bobiku, ty demokratyczny dyktator, ty powiedziec, tak byc!!!
posluszny rys
Lektura do herbaty i wody po małosolnych:
http://deser.pl/deser/1,111858,14278665,Ten_bocian_nie_przynosi_dzieci__przynosi_tylko_zniszczenie_.html#BoxWiadTxt
Stawiam wszystkim tę dziką różę! Oby była zwiastunem przyszłej dzikiej radości!
Cytat z komentarza w Na temat 🙂 .
4. Dlatego z pelnym szacunkiem dla wszystkich mediatorow , zbieramy podpisy dalej :
http://poparcie-lemanskiego.blog-bobika.eu/
W przeciagu ostatnich 3 godzin tempo zbierania podpisow skoczylo z jednego na minute do pieciu
na minute. Chyle glowe ( ks. Wojciech dopilnue , by nie byla ucieta ) przed organizatorami ,
ktorzy szybko i w sposob nieskomplikowany zorganizowali akcje a takze na biezaco przeprowadzaja
weryfikacje i usuwaja wpisy trollowskie i hejterowskie.
Szanujac inicjatywe i wysilek wszystkich mediatorow , ZBIERAMY PODPISY DALEJ.
I ja też chylę głowę przed Bobikiem, Kotem i PA za ciężką harówę, która nie dopuszcza do powstania bagna. Hip, hip, hurra 🙂
Jak o mnie chodzi, najbardziej lubię schylanie przede mną befsztyków. 😆
Kot tu nie pri czom. T wszystko Bobikowa i Pana Administrator harowka.
O, przepraszam. Nie wyrobiłbym bez kociego zastępstwa. W końcu zjeść czasem trzeba, popracować, na muchę kłapnąć…
Ale Pan Administrator jest absolutnie niezastąpiony. 🙂
A kto sobie dzisiaj zdarł pazury na klawiaturze w czasie Bobikowej absencji jak nie Ty najskromniejszy londynski Kocie?
Kocie dorzucam Ci z głębi serca czwartego bażanta, Bobikowi 10 funtów argentyńskich steków, tylko z PA mam kłopot, bo nie wiem co lubi.
Panu A. dziękuję najpiękniej jak umiem za całokształt, bo dzięki niemu to miejsce funkcjonuje jak wzorcowe trybiki, i nie ma On nam za złe, że absorbujemy Bobika ponad miarę często.
Uważajcie, uważajcie. Jak ja się Wam od tych głasków rozbestwię, to już satrapia mi nie wystarczy; zapragnę zostać biskupem. 😈
Uważaj, uważaj, jak się za bardzo rozbestwisz, to Cię rzucimy kardynałom na pożarcie. 😉 http://www.argusakwarystyka.pl/var/ezwebin_site/storage/images/produkty/zywe-zwierzeta-morskie/ryby/pterapogon-kauderni-s/14376-1-pol-PL/Pterapogon-kauderni-S.jpg
Jeśli nie arcy, to jakoś wytrzymamy…
Chyba wiem i mam nadzieję, że tuzinem chilijczyków P.A. nie wzgardzi 😉 .
zapomnialem kto dal, ale dziekuje za linke do „Pasterz z Jasienicy”
Lukasza Maleckiego-Tepich, swietny tekst, dziekuje jeszcze raz 🙂
Już jest publicznie znane:
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/433001,awantura-o-ksiedza-lemanskiego-rezygnacje-z-polskiej-rady-zydow-i-chrzescijan.html
i co teraz Siodemeczko, koniec Rady?
Siodemeczko, nie martw sie. Rozpad Rady moze byc czyms dobrym w ostatecznym rozrachunku, gdyz teraz nuncjusz musi powiadomoc Watykan co sie stalo. I bedzie dochodzenie. Co jest dobre. Bo kuria bedzie musiala sie mocno z tego tlumaczyc,
A my robmy swoje.
Rozumiem, że wszyscy reprezentanci KK odeszli?
Wiele warci zatem nie byli ;-( .
Dora
Cieszą się też przyjaciele księdza, bo myśleliśmy, że zamknąl sobie droge dochodzenia sprawiedliwosci.
Przecież nie przestanie być duchownym i moze znaleźć miejsce w innych diecezjach.
Jego biskup napisał, ze chetnie go -hmm – odstąpi.
Nie, no tytul jest trochę przesadzony.
Tu zacytuję komentarz:
Bogdan Białek Rzeczywiście odszedł o. Dawidowski, ale jeszcze przed decyzją opublikowania stanowska podpisanego przez Staszka Krajewskiego i jego rezygnacja była związana przede wszystkim z sytuacją w macierzystym zgromadzeniu (zblizajace się zmiany personalne). Ksiądz Romanik także wystąpil przed stanowiskiem, poza tym ks. Roamnik nigdy nie należal do zadnych organów Rady. Basia Sułek -Kowalska rzeczywiście zrezygnowała w związku z dyskusjami na temat stanowiska Rady w sprawie ks. Lemańskiego. Wielka szkoda. Ale to nie znaczy, że Rada się rozpadła. Pogłoski o śmierci sa mocno przesadzone i przedwczesne.
mt7, fakt przykry, ale komentarze pod doniesieniem są straszne. Coraz bardziej czuję potrzebę nadzorowania tłumku, który jak gdyby właśnie wyszedł z zawodów żużlowych.
A źródeł niewątpliwego powodzenia tej listy szukałbym w poprzedniej – choć dużo oporniej rosła, utworzyła know-how tak u Bobika jak i u OPA. Jeśli za godzinę będą 4 tys. podpisów, to niezależnie od losów ostatniego i przyszłego proboszcza z Jasienicy, już będzie wielki zysk społeczny.
Uświadamianie sobie przez osoby, że nie są same, że w niewidocznym tłumie jest wielu podobnie myślących (zważmy: myślących, nie krzyczących) to bardzo powolny proces, tzw. Zachód uczył się tego przez wieki. Może lista tu utworzona będzie jednym z elementów, które pomogą redukować u nas ten okres do kilkunastu lat? (A co, pomarzyć sobie nie można?)
Tym samym poniekąd ci, którzy odeszli dali wyraźny sygnał, że ich działalność była be.
No, bo przecież w tym oświadczeniu były tylko podane fakty dotyczące działalności członka Rady.
I jedno słowo wykraczajace poza opis dokonań „cieszymy się”.
Myślę, że dobrze iż odeszli, bo najwidoczniej przekonania do misji nie mieli.
Heleno, nuncjusza, ani nikogo w KK to raczej nie obchodzi.
My jesteśmy częścią ICCJ.
To nam zależało, zeby byli duchowni róznych wyznań, bo nie świeccy żądzą, zwłaszcza w KK i prawosłowawiu chyba też.
Matko, ani nie żądzą, ani nie rządzą.
A mnie cieszy to, że pojawiają się w dalszym ciągu podpisy z Jasienicy, już po ogłoszeniu decyzji o opuszczeniu parafii 🙂 .
Barbara S-K zakładała Radę.
Nas połączyła chęć przełamywania uprzedzeń i dialogu, ale to nie znaczy, ze wszyscy mają zgodne poglądy na inne tematy.
Dla wszystkich sprawa Ks. Wojtka była bardzo trudną próbą.
W tej pierwszej lince to było jak w Radio Erywań, a ja to kupiłam, stąd moja reakcja.
Chwała pani Barbarze S-K za istnienie Rady, ale chęci przełamywania uprzedzeń i dialogu u niej nijak obecnie nie widzę.
Powinna oceniać wyłącznie działalność ks.Lemańskiego w Radzie i mieć na względzie, że jego dzisiejsze kłopoty mają źródło w tejże działalności.
Zatem dzisiejszy jej krok jest dla mnie zupełnie niezrozumiały i jakiś taki mało chrześcijański ;-( .
Zabietalam sie za napisanie czegos pocieszajacego, bo sama pocieszenia potrzebuje.
Mnie jest tez smutno, bardzo smutno, ze dzieje sie tyle niedobrych rzeczy ( a jeszcze przelecialam sie jak glupia po Psychiatryku24 i gotowa bylam z mostu skakac). I tak na oko – przegrywamy z „Systemem”.
Staram sie pamietac jednak, ze rozpad komuny tez wydaeal sie nie do pomyslenia. A jednak sie stalo. Zupelnie inaczej niz moglismy sobie wyobrazc, ale sie stalo, rozpadla sie z hukiem i trzaskiem. Za naszego zycia, chc kto z nas w to wierzyl.
To, ze zebralismy w pare dni 4 tysiace nazwisk pod naszym listem, pod naszym wyartykulowanym marzeniem o innej Polsce, jest tym, czegosmy sie powinni trzymac, bo – jak slusznie powiedzial Andsol – okazalo sie nagle, ze nie jestesmy sami.
Nie jestesmy sami. Cztery tysiace w kilka dni – takiego jeszcze nie bylo. I jest to wielki kapital spoleczny, Andsol ma racje.
Nawet jak ta burze przeminie, beda inne. I wyjdziemy im naprzeciw. Bo nie jestesmy sami.
Dzie zebralismy juz dwa razy wiecej podpisow niz wczoraj. I wciaz skapuja.
Dobry, choć mało optymistyczny, wieczór.
Czytałam komentarze. Andsolu, u nas jest żużel i zapewniam Cię, że to kółko różańcowe w porównaniu.
Wszystko, tylko nie zamknięcie w Domu Emeryta. Tam go wykończą.
Strasznie mnie wkurza pytanie „Czy sprawa ks. Lemańskiego szkodzi Kościołowi?” Któremu się pytam?
A Pan Administrator już dawno został ozłocony, teraz tylko polerujemy 🙂
I bardzo się cieszę, że jest nas tu więcej. Witajcie Dziewczyny 🙂
Bobiku, niestety bez lina 🙁 Lin jest przypisany do Lublina. Ogród Irka też 🙁
Jasienica cieszy sie naszym listem i podaje dalej:
http://wyborcza.pl/1,75478,14281329,Parafianie_z_Jasienicy_po_odejsciu_ks__Lemanski___Tego.html
Uśmiecham się przez łzy. No, może nie dosłownie, ale to oddaje mój nastrój.
W sprawie księdza Lemańskiego pozamiatane. Wygrał moloch bezdusznej biurokracji. Ale ziarno zostało zasiane. Również dzięki OPA, Bobikowi i Koszyczkowi. A ja bardzo cenię mądrość przypowieści o ziarnie gorczycy.
Kolejny krok na długiej drodze został zrobiony. I to jest ważne.
Bardzo współczuję Parafianom z Jasienicy.
Sióddemeczko, gdybyś wiedziała o czymś w czym mogłabym im pomóc, daj mi znać.
Hej, jestem administratorką strony ” O prawo głosu dla ks. Lemańskiego ” … mogę sobie u Was trochę posiedzieć? Nie mogę się psychicznie pozbierać.
Witaj Jol,
będziemy się razem zbierać. Czy możesz dać sznurek do swojej strony?
Zmoro, jak masz jakiś konkretny pomysł, to nic nie szkodzi razem pomyśleć. A jak idzie o błędy proceduralne drugiej strony, to w normalniejszym świecie zajmują się tym sądy. Dopóki sprawa jest załatwiana przez administrację, obojętnie, kościelną czy świecką, takie pierdoły nie mają dla niej znaczenia. Problem w tym, że tu nie ma drogi sądowej i wszyscy, łącznie z Franciszkiem, mogą robić co zechcą.
Haj, Jol, ja tu jestem nowa, ale świetnie się tu czuję, nie wyrzucają jak biskup księdza z parafii i jeszcze pasztetówkę dają 🙂
Witaj Jol. Pokaz strone.
https://www.facebook.com/pages/O-prawo-do-g%C5%82osu-ks-Lema%C5%84skiego/470329296380288
a proszę, choć chyba już ją znacie- podpisujemy Wasz list od kilku dni:)
I co to za defetystyczne nastroje? Wiedzieliśmy, że tak będzie. Chyba nikt nie liczył na to, że Jego Eminencja zmądrzeje i swoją decyzję cofnie. I na to, że rekurs zmianę przyniesie, też chyba nikt nie liczy. Zaczynaliśmy z wiarą w mądrość Franciszka i ciągle ją mamy. I nie tylko my, bo okazało się, że i 4 tysiące ludzi pomyślało tak samo. Więc liczmy podpisy, wysyłajmy listy. Alleluja i do przodu! 🙂
Cześć, Jol! Nie spuszczajcie nosów na kwintę – wciąż jest robota do wykonania. No chyba nikt tu nie wierzył, że arcybiskup zmieni zdanie i uda się do Jasienicy odziany w worek pokutny, albo że Franciszek przyleci szybowcem i od skrzydła rozetnie ten węzeł?
Miałam nadzieję, że wezmą na wstrzymanie, by nie eskalować zadymy ..
A skoro arcubiskup chciałby się księdza Wojciecha z diecezji pozbyć, to może nasz go weźmie? On, zdaje się, z tych mądrzejszych. Mogę list machnąć 🙂
Przecież kapłanów brakuje. Byloby marnotrawstwem zamykać stosunkowo młodego człowieka w domu dla staruszków. On jeszcze wiele dobrego moze zrobić.
Uszka i ogonki do góry!
Hej, Jolu 🙂
Nie jest tak źle, teraz można zacząć batalię w Rzymie.
Gdyby się nie podporządkował nie miałby czego w KK szukać, a tak dalej jest księdzem.
To nie koniec boju.
Moze trzeba będzie teraz grosza trochę zebrać.
ale wiecie, w tej całej strasznej akcji coś mnie rozbawiło – widzieliście auto kanclerza? 😀 myślę, że od gosposi pożyczył, by mu parafianie drogiej ( no jakoś nie wierzę, że jeździ tanią ) fury kamieniami nie przetrącili . 🙂
Huelle pisze, że ojciec dokładał sobie skwarków a mnie podrzuciło. Skwarkom ulubionym płeć zmieniono. Pobiegłem do słowników, a te przyznają, że skwarki to obojnaki. Ten skwarek, ta skwarka. Trzeba będzie pogodzić się z rzeczywistością.
Ale, ludzie, jak?! Wszystko mnie od tego w środku boli.
Co za afront, skwierczy skwarka,
damą jestem, wie spiżarka!
Nie mam związku ze szczeciną,
świńską męską wykładziną.
Arcybiskup w worku pokutnym… Och, rozmarzyłam się… 🙂
Ja myślę, że to usłużny dziekan przywiózł go swoim, Jolu.
Precz, precz od nas smutek wszelki,
Zapal fajki, staw butelki;
/Niech wesoło z przyjaciółmi
Słodko płynie czas!/bis
Cóż pomoże narzekanie?
Co się stało nie odstanie,
/Dobrym wszędzie dobrze będzie; —
A złym zawsze kwas./bis
Niech fortuna w zmianach chyża,
Tych wywyższa, tych poniża,
/Kto poczciwy, ten szczęśliwy, —
Nie dba o jej grot./bis
Jeszcze słońce nam poświeci,
Wiwat, bracia Filareci!
/Których Koci umysł klęski —
Umiał znieść dla cnót./bis
słuchajcie, Nosowski już kilka tygodni temu mówił mi – na podstawie doświadczeń z innych akcji , że większą siłę rażenia mają listy wysyłanie indywidualnie, co myślicie o tym, by zasugerować ludziom ( mamy ich na stronie już 2, 5 tys) by drukowali ten Was tekst i wysyłali „ręcznie”? Nie łudzę się, że zbyt wielu będzie się chciało biegać po pocztach, ale myślę, że część by się zdecydowała..
Też mi smutno jakoś, ale razem z Wami Kochani jest rażniej. Ja
jestem genetyczna optymistka i myślałam, że to może się skończyć inaczej. Ale przecież jeszcze się nie skończyło ?
Ściskam Was wszystkich ,przykro mi tylko, że nie mam pasztetówki dla sierściaków, a warci przysmaków jak nikt inny.
Nie sadze by wysylanie listow indywodualnie zwykla poczta mialo sprawie zaszkodzic!
Zeby sie tylko luzdie nie przestraszyli bo to bedzie spora paczka.
Ale biech sie wypowie Gospodarz.
mt7, bo kanclerz swój oddał biednym?;) ach, nauka Franciszka nie poszła więc w las 😀 … ( rowerów zapewne nie zdążyli jeszcze zakupić )
Cześć, Łajzo (20:24-20:27)! 🙂 Łajza zapewne uważa, że to nie fair, że nie może się podpisać na liście – i daje wyraz, jak może. Informacja dla tych, który jeszcze nie byli przedstawieni Łajzie: to taka Blogowa Persona. Manifestuje swą obecność w ten sposób, że dwie (a zdarza się, że i trzy czy cztery) osoby piszą niezależnie od siebie coś w tym samym duchu. I dopiero po zamieszczeniu postów blogowicze ci zauważają, że się … Minnelli. Ktoś, kto zna Łajzę dłużej, niż ja, zapewne lepiej by to wytłumaczył, ale nie można ciągle wszystkiego zwalać na tych, którzy wszystko robią lepiej. 😉
Kocie, ale „które” ludzie? 🙂 te watykańskie?
Witaj Anro, rozgosc sie.
Pasztetowka odzywia sie Bobik. Ja preferuje pieczone bazanty.
Napisał Il Mondo!
http://www.ilmondo.it/esteri/2013-07-15/polonia-prete-ribelle-diventa-caso-nazionale_292815.shtml
I jeszcze tu!
http://vaticaninsider.lastampa.it/nel-mondo/dettaglio-articolo/articolo/polonia-poland-chiesa-church-iglesia-26463/
Rozważaliśmy ten pomysł i uwazamy, ze doprowadzenie kurii do furii nie jest naszym celem.
Pan Zbyszek raczej myślał o poważnych, uzasadnionych listach pojedynczych, a nie o tym samym liscie w tysiacach egzemplarzy. Nie wyobrazam sobie, zeby takich porad udzielał.
jeszcze mam pytanie natury formalnej – z kim ja dotychczas korespondowałam mailowo? Wybaczcie, po charakterze … pisma nie poznaję 😉
Nie, te co maja wysylac do Rzymu.
4001 – do usunięcia?
I jeszcze tu!
http://www.fanpage.it/polonia-parroco-ribelle-contesta-il-suo-superiore-e-viene-cacciato/
Chyba Siodemzcka ma racje. Le[psze sa listy indywidualne, najlepiej w jakims miedzynarodowym jezyku.
I nawet Kanadyjczycy! Jak ja ich lubię 🙂
http://www.lapresse.ca/international/europe/201307/15/01-4670937-wojciech-lemanski-le-cure-qui-se-rebelle-contre-leglise-polonaise.php
czytaliście oświadczenie parafian? mamy skan u siebie
4001 do wykasowania: „NIECH SIE NAWRÓCI, JASIENICA”
Dobrze, z zaczela wreszcie pisac prasa zagraniczna o skandalu i wspominac o obrzeaniu!
Zaraz ide czytac kanadyjczykow.