{"id":834,"date":"2011-11-28T10:14:55","date_gmt":"2011-11-28T09:14:55","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=834"},"modified":"2011-11-28T10:14:55","modified_gmt":"2011-11-28T09:14:55","slug":"miasteczko-z-knajpa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=834","title":{"rendered":"Miasteczko z knajp\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Nareszcie! Schodzi\u0142em to miasteczko wszerz i wzd\u0142u\u017c i nigdzie nie zauwa\u017cy\u0142em niczego cho\u0107by z pozoru przypominaj\u0105cego knajp\u0119. Sklepy by\u0142y ju\u017c zamkni\u0119te, a moje kiszki wygrywa\u0142y coraz \u017ca\u0142o\u015bniej preludia i uwertury, niedwuznacznie sugeruj\u0105c przej\u015bcie do bardziej rozwini\u0119tych form. Nie mog\u0142em im dot\u0105d zaproponowa\u0107 \u017cadnych konkret\u00f3w, ale teraz by\u0142a szansa na triumfalny fina\u0142. Tam, na rogu, to by\u0142a z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 restauracja. Szyld, neon, w oknie arkusz brystolu z mn\u00f3stwem ozdobnych zawijas\u00f3w, otaczaj\u0105cych reklamowy napis. Nawet kr\u00f3tkowidz ju\u017c z odleg\u0142o\u015bci kilku krok\u00f3w m\u00f3g\u0142 odczyta\u0107: <strong><em>Polecamy bogaty wyb\u00f3r da\u0144 szcz\u0119snych, dziarskich i duser\u00f3w<\/em><\/strong>.<br \/>\nWszed\u0142em. W \u015brodku by\u0142o pusto, troch\u0119 zat\u0119chle, bukieciki sztucznych orchidei na sto\u0142ach usi\u0142owa\u0142y wygl\u0105da\u0107 na wystr\u00f3j wn\u0119trza. Z zaplecza wyjrza\u0142a kelnerka i spojrza\u0142a na mnie z pewnym zaskoczeniem. Wykona\u0142em przywo\u0142uj\u0105cy gest i usiad\u0142em przy pierwszym z brzegu stole. By\u0142em zbyt g\u0142odny, \u017ceby traci\u0107 czas na wybieranie miejsca.<br \/>\nKelnerka zbli\u017cy\u0142a si\u0119 do mnie troch\u0119 nieufnie.<br \/>\n&#8211; Dla pana? &#8211; odezwa\u0142a si\u0119 ospa\u0142ym g\u0142osem, nie podaj\u0105c karty.<br \/>\n&#8211; Trudno &#8211; pomy\u015bla\u0142em sobie. &#8211; Widocznie wyb\u00f3r nie jest a\u017c taki wielki. I pr\u00f3buj\u0105c prze\u0142ama\u0107 nieufno\u015b\u0107 kobiety, zapyta\u0142em niemal przymilnie: mo\u017ce mi pani powiedzie\u0107, co z tych szcz\u0119snych da\u0144 by pani poleci\u0142a?<br \/>\n&#8211; Szcz\u0119snych nie ma. Wysz\u0142y &#8211; zawiadomi\u0142a kelnerka, patrz\u0105c przez mnie jak przez szyb\u0119.<br \/>\n&#8211; Jak to wysz\u0142y? Wszystkie wysz\u0142y? &#8211; j\u0119kn\u0105\u0142em, czuj\u0105c gwa\u0142town\u0105 reakcj\u0119 kiszek.<br \/>\n&#8211; Ci\u0119\u017ckie czasy by\u0142y &#8211; wyja\u015bni\u0142a kelnerka niech\u0119tnie. &#8211; Konkurencja nas nie lubi\u0142a. To napadli, to podpalili, to zniszczyli. A jak nie mogli, to chocia\u017c klient\u00f3w odebrali. A potem ju\u017c nie by\u0142o konkurencji, ale szcz\u0119sne wysz\u0142y i nowych si\u0119 robi\u0107 nie op\u0142aca. Nic si\u0119 nie op\u0142aca.<br \/>\n&#8211; Dziarskich te\u017c si\u0119 nie op\u0142aca robi\u0107? &#8211; zapyta\u0142em z niepokojem, ale zarazem odrobin\u0105 nadziei, \u017ce mo\u017ce ponure przewidywania mnie myl\u0105.<br \/>\n&#8211; No, przecie\u017c m\u00f3wi\u0119, \u017ce si\u0119 nie op\u0142aca. Ale pan si\u0119 nie martwi, i tak by panu nie smakowa\u0142y. Ja po kliencie widz\u0119, jakie dania on lubi. Dziarskie wszystkie z takimi br\u0105zowymi sosami by\u0142y. Pan by nie lubi\u0142.<br \/>\n&#8211; Chyba bym nie lubi\u0142 &#8211; zgodzi\u0142em si\u0119 potulnie. &#8211; To ju\u017c mniejsza o dziarskie. Ale b\u0142agam, niech mi pani nie powie, \u017ce duser\u00f3w te\u017c nie macie.<br \/>\n&#8211; Dusery mog\u0105 by\u0107 &#8211; o\u015bwiadczy\u0142a kelnerka bez nadmiernego entuzjazmu. &#8211; Tylko \u017ce z Kart\u0105 Klubow\u0105 i na zam\u00f3wienie. Dzie\u0144 wcze\u015bniej. Inaczej nie zejd\u0105 i nie b\u0119dzie si\u0119 op\u0142aca\u0142o.<br \/>\n&#8211; Czy wy tu w og\u00f3le macie co\u015b do zjedzenia? &#8211; rzuci\u0142em do\u015b\u0107 obcesowo, nie chc\u0105c przed\u0142u\u017ca\u0107 tej chi\u0144skiej tortury.<br \/>\n&#8211; Czasem mamy &#8211; potwierdzi\u0142a niemrawo si\u0142a gastronomiczna. &#8211; Wczoraj by\u0142y jaja. Przedwczoraj niez\u0142y bigos. A wcze\u015bniej to nawet bitki. Ale wysz\u0142y. Co pan chce, ile si\u0119 da nastarczy\u0107?<br \/>\nJa te\u017c wyszed\u0142em. W progu, tkni\u0119ty pewn\u0105 my\u015bl\u0105, obr\u00f3ci\u0142em si\u0119 i zada\u0142em pytanie kelnerce, kt\u00f3ra jeszcze nie zd\u0105\u017cy\u0142a znikn\u0105\u0107 na zapleczu:<br \/>\n&#8211; Niech mi pani powie, skoro i tak niczego nie macie, po co ta szumna reklama?<br \/>\nWytrzeszczy\u0142a na mnie oczy, pierwszy raz przejawiaj\u0105c co\u015b w rodzaju o\u017cywienia.<br \/>\n&#8211; No co pan? Musi by\u0107. Wszyscy tak robi\u0105. Spr\u00f3buj pan w dzisiejszych czasach sprzeda\u0107 co bez reklamy.     <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nareszcie! Schodzi\u0142em to miasteczko wszerz i wzd\u0142u\u017c i nigdzie nie zauwa\u017cy\u0142em niczego cho\u0107by z pozoru przypominaj\u0105cego knajp\u0119. Sklepy by\u0142y ju\u017c zamkni\u0119te, a moje kiszki wygrywa\u0142y coraz \u017ca\u0142o\u015bniej preludia i uwertury, niedwuznacznie sugeruj\u0105c przej\u015bcie do bardziej rozwini\u0119tych form. Nie mog\u0142em im dot\u0105d zaproponowa\u0107 \u017cadnych konkret\u00f3w, ale teraz by\u0142a szansa na triumfalny fina\u0142. Tam, na rogu, to by\u0142a z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 restauracja. Szyld, neon, w oknie arkusz brystolu z mn\u00f3stwem ozdobnych zawijas\u00f3w, otaczaj\u0105cych reklamowy napis. Nawet kr\u00f3tkowidz ju\u017c z odleg\u0142o\u015bci kilku krok\u00f3w m\u00f3g\u0142 odczyta\u0107: Polecamy bogaty wyb\u00f3r da\u0144 szcz\u0119snych, dziarskich i duser\u00f3w. Wszed\u0142em. W \u015brodku by\u0142o pusto, troch\u0119 zat\u0119chle, bukieciki sztucznych orchidei [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-834","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/834","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=834"}],"version-history":[{"count":22,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/834\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":860,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/834\/revisions\/860"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=834"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=834"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=834"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}