{"id":293,"date":"2010-02-11T22:27:00","date_gmt":"2010-02-11T21:27:00","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=293"},"modified":"2010-02-11T22:28:48","modified_gmt":"2010-02-11T21:28:48","slug":"miska-wczoraj-i-dzis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=293","title":{"rendered":"Miska wczoraj i dzi\u015b"},"content":{"rendered":"<p><em>Fragment z ksi\u0105\u017cki prof. dr Pusia von Rottweilera pt. &#8222;Miska w dziejach pieska. Rys historyczny i manifest miskistyczny w jednym&#8221;, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 nak\u0142adem pracy w 2010 roku w Yorku.<\/em><\/p>\n<p>W odleg\u0142ym, niemal ju\u017c mitycznym okresie naszej historii pies by\u0142 wilkiem i nikt by si\u0119 nie odwa\u017cy\u0142 traktowa\u0107 go jak psa. Owszem, musia\u0142 czasem zapozna\u0107 si\u0119 z bliska z takimi wykwitami ludzkiej my\u015bli technicznej jak maczuga, wid\u0142y, cep, a w p\u00f3\u017aniejszych czasach nawet dubelt\u00f3wka, ale nie wp\u0142ywa\u0142o to znacz\u0105co na jego status. Wzbudzany w ludziach l\u0119k gwarantowa\u0142 wilkowi pewne podstawowe minimum szacunku.<br \/>\nNic nie trwa jednak wiecznie, nawet status. Mi\u0119dzy cz\u0119\u015b\u0107 wilk\u00f3w a cz\u0142owieka wesz\u0142a w pewnym momencie dziejowym pot\u0119\u017cna, nieokie\u0142znana si\u0142a, zwana Misk\u0105. Z pocz\u0105tku by\u0142a to si\u0142a bezosobowa, bez wyra\u017anego oblicza. Co bardziej filozoficznie usposobione wilki czasem szepta\u0142y o niej z obaw\u0105, widz\u0105c jak m\u0142odzie\u017c porywa rzucane przez ludzi w krzaki osmalone ko\u015bci nied\u017awiedzia kopalnego, ale by\u0142y to szepty na tyle abstrakcyjne i wyspekulowane, \u017ce nie przek\u0142ada\u0142y si\u0119 na \u017cadne konkretne \u015brodki zapobiegawcze. M\u0142ode wilczki by\u0142y sk\u0142onne lekcewa\u017cy\u0107 te, jak to nazywa\u0142y, starcze bajania. <em>Czy kto\u015b widzia\u0142 kiedy Misk\u0119? Czy kto\u015b jej dotkn\u0105\u0142<\/em>? &#8211; wo\u0142a\u0142 jeden lub drugi zapalczywy podrostek podczas wieczornego wycia i starszyzna nie potrafi\u0142a znale\u017a\u0107 na to \u017cadnej sensownej odpowiedzi, poza <em>dobra, dobra, po\u017ciwiom, uwidim.<\/em><br \/>\nAli\u015bci Miska nie zasypia\u0142a gruszek w popiele. Boczkiem, chy\u0142kiem, smakowitym odpadkiem, niezbyt dok\u0142adnie ogryzionym \u017ceberkiem realizowa\u0142a sw\u00f3j dalekosi\u0119\u017cny plan. W ko\u0144cu tak potrafi\u0142a narzuci\u0107 si\u0119 zbiorowej, wilczej i ludzkiej wyobra\u017ani, \u017ce pocz\u0119to konstruowa\u0107 jej pierwsze, nieudolne i prymitywne, ale w du\u017cej mierze funkcjonalne wizerunki. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od wysuszonych skorup i marnej ceramiki, a sko\u0144czy\u0142o na srebrnych i z\u0142otych pos\u0105gach Miski, z wygrawerowanym imieniem w\u0142a\u015bciciela. Ale to jeszcze by\u0142by drobiazg. Znacznie istotniejsze jest, \u017ce r\u00f3wnolegle w\u015br\u00f3d wilk\u00f3w kult Miski zatacza\u0142 coraz szersze kr\u0119gi i powodowa\u0142 prze\u0142omy duchowe, skutkuj\u0105ce zerwaniem dotychczasowych wi\u0119zi socjalnych, zmian\u0105 trybu \u017cycia, a nawet cz\u0119\u015bciowym odci\u0119ciem si\u0119 od w\u0142asnego genomu. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, dosz\u0142o do przeistoczenia wilka w psa.<br \/>\nKult Miski zwi\u0105za\u0142 psa z cz\u0142owiekiem, a jednocze\u015bnie by\u0142 powodem ich istotnego, trwaj\u0105cego do dzi\u015b sporu ideowego. G\u0142\u0119boka duchowo\u015b\u0107 ps\u00f3w nie pozwala\u0142a im zapomnie\u0107, \u017ce czci\u0105 nale\u017cy otacza\u0107 sam\u0105 istot\u0119 Miski, czyli jej zawarto\u015b\u0107, a nie zewn\u0119trzne, \u015bwiecide\u0142kowe przejawy. Tymczasem ludzie, z natury bardziej powierzchowni, upierali si\u0119 przy formie, wykazuj\u0105c wyra\u017ane tendencje do lekcewa\u017cenia tre\u015bci.<br \/>\nUczciwo\u015b\u0107 naukowa nie pozwala mi nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce nie ma takiego kultu, kt\u00f3ry unikn\u0105\u0142by wynaturze\u0144 i \u015blepych uliczek. Sprzeniewierzenia si\u0119 podstawowym warto\u015bciom miskizmu nie unikn\u0105\u0142 r\u00f3wnie\u017c pieski r\u00f3d, jak to dowodnie wykaza\u0142y prace Petita Papillona, znawcy francuskich piesk\u00f3w i ich obyczaj\u00f3w. O ile jednak wi\u0119kszo\u015b\u0107 ps\u00f3w potrafi\u0142a nie tylko zachowa\u0107 swe naj\u015bwi\u0119tsze tradycje, ale i wzbogaci\u0107 je o nowe duchowe wymiary, o tyle u ludzi kult Miski przybra\u0142 posta\u0107 zaiste karykaturaln\u0105, w skrajnych przypadkach prowadz\u0105c nawet na manowce nonsensownego konsumpcjonizmu d\u00f3br niejadalnych.<br \/>\nJak widzimy, powszechne przyj\u0119cie miskizmu odebra\u0142o nam oparty na strachu szacunek cz\u0142owieka, a zarazem sta\u0142o si\u0119 podstaw\u0105 naszej psiej to\u017csamo\u015bci. Czy musimy jednak godzi\u0107 si\u0119 na oddanie najg\u0142\u0119bszego, najistotniejszego rdzenia tej to\u017csamo\u015bci w r\u0119ce ludzi? Czy musimy trwa\u0107 w uzale\u017cnieniu od p\u0142ytkich, nierozumnych istot, kt\u00f3rych rola dla miskizmu sprowadza si\u0119 do narzucania mu nieustannych b\u0142\u0119d\u00f3w i wypacze\u0144?<br \/>\nOdpowied\u017a brzmi: nie musimy! Ca\u0142a Miska w \u0142apy ps\u00f3w!        <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fragment z ksi\u0105\u017cki prof. dr Pusia von Rottweilera pt. &#8222;Miska w dziejach pieska. Rys historyczny i manifest miskistyczny w jednym&#8221;, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 nak\u0142adem pracy w 2010 roku w Yorku. W odleg\u0142ym, niemal ju\u017c mitycznym okresie naszej historii pies by\u0142 wilkiem i nikt by si\u0119 nie odwa\u017cy\u0142 traktowa\u0107 go jak psa. Owszem, musia\u0142 czasem zapozna\u0107 si\u0119 z bliska z takimi wykwitami ludzkiej my\u015bli technicznej jak maczuga, wid\u0142y, cep, a w p\u00f3\u017aniejszych czasach nawet dubelt\u00f3wka, ale nie wp\u0142ywa\u0142o to znacz\u0105co na jego status. Wzbudzany w ludziach l\u0119k gwarantowa\u0142 wilkowi pewne podstawowe minimum szacunku. Nic nie trwa jednak wiecznie, nawet status. Mi\u0119dzy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-293","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/293","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=293"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/293\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=293"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=293"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=293"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}