{"id":232,"date":"2009-07-01T09:44:11","date_gmt":"2009-07-01T07:44:11","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=232"},"modified":"2009-07-01T11:58:25","modified_gmt":"2009-07-01T09:58:25","slug":"haust-sasiedzkiej-pomocy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=232","title":{"rendered":"Haust s\u0105siedzkiej pomocy"},"content":{"rendered":"<p>Pan Administrator rozgl\u0105da\u0142 sie z rozpacz\u0105 po blogu i okolicach. Pustynia tekstowa powsta\u0142a po wessaniu Bobika przez toska\u0144sk\u0105 dziur\u0119 nie dawa\u0142a \u017cadnych najmniejszych powod\u00f3w do optymizmu. Nawet szybkie skorzystanie z uslug fatamorgany ze wzgledu na sko\u0144czenie trze\u017awy umys\u0142 Pana Administratora wydawalo sie poza zasi\u0119giem mo\u017cliwosci.<br \/>\nNagle zza pobliskiej wydmy wybiegl m\u0142ody, pr\u0119\u017cny cz\u0142owiek w mundurze i ocierajac pot z czola podal Panu Administratorowi zapisan\u0105 kartke.<br \/>\nObywatel Administrator odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. Pustynia pustyni\u0105, ale policja zawsze by\u0142a na posterunku.<br \/>\nSam Komisarz, osobi\u015bcie, pofatygowa\u0142 si\u0119 na to pustkowie, \u017ceby pola\u0107 troch\u0119 wody i uratowa\u0107 spragniony blog od bezsensownej \u015bmierci z wyschni\u0119cia.<br \/>\nNie by\u0142o chwili do stracenia. Pan Administrator chwyci\u0142 administracj\u0119 w spragnion\u0105 dlo\u0144 i wla\u0142 do niej o\u017cywczy \u0142yk Komisarza:<\/p>\n<p><em>W koszyku robi\u0142o si\u0119 coraz cia\u015bniej. Zawiesiste powietrze sta\u0142o w miejscu, upa\u0142 uczu\u0107 przeplata\u0142 si\u0119 z burzami nami\u0119tno\u015bci, a wiklina wbija\u0142a si\u0119 w z\u0142o\u017cone tu i \u00f3wdzie po\u015bladki cz\u0142onk\u00f3w Samorz\u0105du. Wszyscy czekali na co\u015b. Niekt\u00f3rzy na to samo, inni na co\u015b innego, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 na zdj\u0119cie z siebie odpowiedzialno\u015bci za porz\u0105dek w koszyku i marzy\u0142a o pojawieniu si\u0119 zarz\u0105dcy z prawdziwego zdarzenia.<br \/>\n&#8211; Przepraszam, \u017ce przeszkadzam &#8211; w tak s\u0142odko-klej\u0105ce b\u0142ogie \u015brodowisko wtargn\u0105\u0142 nagle Kto\u015b Nowy &#8211; w\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142em studia, zarz\u0105dzanie i marketing.<br \/>\nZ wyr\u00f3\u017cnieniem. Podobno jak\u0105\u015b prac\u0119 na wakacje mo\u017cna tu dosta\u0107.<br \/>\nSamorz\u0105d przyjrza\u0142 si\u0119 Nowemu. Jele\u0144. Ju\u017c od wej\u015bcia z\u0142apa\u0142 w z\u0119by kawa\u0142 pasztet\u00f3wki, ale po jej prze\u0142kni\u0119ciu otrz\u0105sn\u0105\u0142 si\u0119 z niesmakiem.<br \/>\n&#8211; To prawda, szukamy jelenia &#8211; przyzna\u0142 bez wi\u0119kszego entuzjazmu Pierwszy z brzegu reprezentant Samorz\u0105du. &#8211; A pan to jele\u0144 z przypadku czy z wyboru?<br \/>\n&#8211; Jak z wyboru? &#8211; jele\u0144 nie zrozumia\u0142 pytania &#8211; od urodzenia. A od niedawna z dyplomem.<br \/>\n&#8211; Aaa &#8211; powesela\u0142 indaguj\u0105cy samorz\u0105dowiec &#8211; znaczy si\u0119 z wrodzonym do\u015bwiadczeniem.<br \/>\n&#8211; Do\u015bwiadczeniem w czym? &#8211; wida\u0107 by\u0142o, \u017ce Nowy gubi si\u0119 w doros\u0142ym \u015bwiecie.<br \/>\n&#8211; Niby do\u015bwiadczony, a g\u0142upio si\u0119 pyta &#8211; sceptycznie, nad g\u0142ow\u0105 jelenia, zauwa\u017cy\u0142 Drugi reprezentant.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce nas bada? &#8211; Pierwszy na dobre zainteresowa\u0142 si\u0119 Sytuacj\u0105. &#8211; Niby tego nie wie, tamtego nie wie, tego-\u015bmego nie rozumie, a chodzi mu o to, \u017ceby\u015bmy sami okre\u015blili zakres obowi\u0105zk\u00f3w. A nu\u017c co\u015b pominiemy i b\u0119dzie mia\u0142 mniej na g\u0142owie&#8230;<br \/>\n&#8211; O przepraszam &#8211; wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 jele\u0144. &#8211; Na g\u0142owie mam pi\u0119kne poro\u017ce i wola\u0142bym nie psu\u0107 efektu jakim\u015b nie-wiadomo-czym.<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie, poro\u017ce to prywatna sprawa. Wymagaj\u0105ca delikatno\u015bci. Zwykle bolesna i wstydliwa, ale je\u015bli kto\u015b si\u0119 chce z tym publicznie obnosi\u0107&#8230; My nie mamy uprzedze\u0144. &#8211; Samorz\u0105dowcy gremialni pokiwali g\u0142owami.<br \/>\n&#8211; Mamy za to wiele wsp\u00f3\u0142czucia i tolerancji dla innych &#8211; z dum\u0105 przyzna\u0142 Drugi.<br \/>\n&#8211; I r\u00f3\u017cne punkty widzenia &#8211; rzuci\u0142 kto\u015b z ty\u0142u.<br \/>\n&#8211; I r\u00f3\u017cnorakie do\u015bwiadczenia &#8211; doda\u0142 kto\u015b z lewej.<br \/>\n&#8211; I sporo do powiedzenia &#8211; zaznaczy\u0142 kto\u015b z prawej.<br \/>\n&#8211; Ale potrafimy si\u0119 w tym odnale\u017a\u0107 &#8211; rozwia\u0142 ewentualne w\u0105tpliwo\u015bci kto\u015b z centrum.<br \/>\n&#8211; Tylko, \u017ce tym wszystkim trzeba zarz\u0105dza\u0107 &#8211; podsumowa\u0142 Pierwszy.<br \/>\n&#8211; To znaczy? &#8211; Jele\u0144 pr\u00f3bowa\u0142 jako\u015b usystematyzowa\u0107 ogrom s\u0142\u00f3w, kt\u00f3ry spad\u0142 na niego w jednej chwili.<br \/>\n&#8211; To znaczy wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119, pochyli\u0107 si\u0119, pocieszy\u0107, skomentowa\u0107, wyja\u015bni\u0107 jak kto czego nie rozumie, ugo\u015bci\u0107 poezj\u0105, proz\u0105 i pasztet\u00f3wk\u0105, zainspirowa\u0107 tego i owego, samemu da\u0107 przyk\u0142ad &#8211; Drugi nie chcia\u0142 by\u0107 gorszy od Pierwszego. &#8211; Czasem nawet pogrozi\u0107 palcem i rozstawi\u0107 po k\u0105tach, ale tego nie lubimy.<br \/>\n&#8211; Oj, nie lubimy &#8211; wyj\u0105tkowo od lewa do prawa koszyk by\u0142 niemal jednomy\u015blny.<br \/>\n&#8211; Za to lubimy jak si\u0119 z nami polemizuje lub, jeszcze lepiej, wspiera nowymi argumentami. Ale to chyba normalne &#8211; zach\u0119cony sytuacj\u0105 Trzeci w \u017cadnym wypadku nie uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za zbyt wymagaj\u0105cego klienta. Ot, \u015bwiadomy swoich praw konsument.<br \/>\n&#8211; Przy zarz\u0105dzaniu nie nale\u017cy si\u0119 nastawia\u0107 na normowany czas pracy. &#8211; zaznaczy\u0142 Pierwszy. &#8211; Najlepiej by\u0142oby, gdyby kto\u015b pe\u0142ni\u0142 ca\u0142odobowy dy\u017cur, ale zadowolimy si\u0119 prac\u0105 dwuzmianow\u0105.<br \/>\n&#8211; Hm, to ja si\u0119 zastanowi\u0119 &#8211; jele\u0144 chyba sko\u0144czy\u0142 systematyzowanie jakim\u015b konstruktywnym wnioskiem.<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie, to odpowiedzialna decyzja &#8211; wyrazi\u0142 dy\u017curne zrozumienie Drugi.<br \/>\n&#8211; Nieodpowiadzialnych tu nie potrzebujemy &#8211; wyja\u015bni\u0142 dla zupe\u0142nej pewno\u015bci Pierwszy.<br \/>\nJele\u0144 uzna\u0142, \u017ce lepiej zastanawia\u0107 si\u0119 bez presji \u015brodowiska i grzecznie po\u017cegna\u0142 si\u0119 zaraz po tym, jak sko\u0144czy\u0142 zaserwowan\u0105 mu herbatk\u0119 z biszkoptami.<br \/>\n&#8211; Patrz &#8211; zauwa\u017cy\u0142 Drugi, gdy drzwi zamkn\u0119\u0142y si\u0119 za Nowym. &#8211; Wcale nie taki jele\u0144. Nie da\u0142 si\u0119 wpu\u015bci\u0107.<br \/>\n&#8211; Ale dziwny jaki\u015b &#8211; Pierwszy wstydzi\u0142 si\u0119 troch\u0119 swojej nadmiernej go\u015bcinno\u015bci i wylewno\u015bci.<br \/>\n&#8211; I pasztet\u00f3wki nie lubi &#8211; znalaz\u0142 jaki\u015b rzeczowy argument kto\u015b niewypowiadaj\u0105cy si\u0119 dot\u0105d.<br \/>\n&#8211; Nie sprawdzi\u0142by si\u0119 &#8211; kr\u00f3tko podsumowa\u0142 Trzeci.<br \/>\nKoszyk odetchn\u0105\u0142. Powietrze by\u0142o co prawda r\u00f3wnie zawiesiste jak przed wizyt\u0105 jelenia, a kto wie, czy nie zawiesistsze, ale za to swojskie. Miejsca nie przyby\u0142o, jednak mo\u017cna si\u0119 by\u0142o przyzwyczai\u0107. A wygodniejszej wikliny pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 po ca\u0142ym \u015bwiecie.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pan Administrator rozgl\u0105da\u0142 sie z rozpacz\u0105 po blogu i okolicach. Pustynia tekstowa powsta\u0142a po wessaniu Bobika przez toska\u0144sk\u0105 dziur\u0119 nie dawa\u0142a \u017cadnych najmniejszych powod\u00f3w do optymizmu. Nawet szybkie skorzystanie z uslug fatamorgany ze wzgledu na sko\u0144czenie trze\u017awy umys\u0142 Pana Administratora wydawalo sie poza zasi\u0119giem mo\u017cliwosci. Nagle zza pobliskiej wydmy wybiegl m\u0142ody, pr\u0119\u017cny cz\u0142owiek w mundurze i ocierajac pot z czola podal Panu Administratorowi zapisan\u0105 kartke. Obywatel Administrator odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. Pustynia pustyni\u0105, ale policja zawsze by\u0142a na posterunku. Sam Komisarz, osobi\u015bcie, pofatygowa\u0142 si\u0119 na to pustkowie, \u017ceby pola\u0107 troch\u0119 wody i uratowa\u0107 spragniony blog od bezsensownej \u015bmierci z wyschni\u0119cia. Nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-232","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/232","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=232"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/232\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=232"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=232"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=232"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}