{"id":2071,"date":"2015-02-22T15:38:23","date_gmt":"2015-02-22T14:38:23","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=2071"},"modified":"2015-02-22T15:38:23","modified_gmt":"2015-02-22T14:38:23","slug":"morfinowe-sny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=2071","title":{"rendered":"Morfinowe sny"},"content":{"rendered":"<p>Bobik nie lubi\u0142 morfinowych sn\u00f3w, do kt\u00f3rych zosta\u0142 zmuszony w szpitalu. By\u0142y inne od sn\u00f3w zwyczajnych, nienap\u0119dzanych niczym poza czyst\u0105 psi\u0105 fizjologi\u0105. Nie to, \u017ceby te morfinowe nie mia\u0142y prezencji. Owszem, potrafi\u0142y si\u0119 wystroi\u0107, ufryzowa\u0107 i w og\u00f3le odpicowa\u0107, \u017ce mucha nie siada. Umia\u0142y te\u017c \u015bwietnie dostosowywa\u0107 si\u0119 do potrzeb chwili. Bywa\u0142y kolorowe i rozedrgane jak karnawa\u0142 w Rio, rzeczowe niby program popularnonaukowy BBC, lub sm\u0119tno-refleksyjne, ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 na podobie\u0144stwo Festiwalu Poezji Ziewanej. Grzeba\u0142y w zakamarkach szczeni\u0119ctwa, wybiega\u0142y w przysz\u0142o\u015b\u0107, albo formowa\u0142y tera\u017aniejszo\u015b\u0107 w spos\u00f3b nader pokr\u0119tny, ale w obr\u0119bie snu nieunikniony, a nawet jedyny mo\u017cliwy. Co tu du\u017co gada\u0107, w swoim fachu by\u0142y wr\u0119cz lepsze od niefarmakologicznych szarak\u00f3w.<br \/>\nI w\u0142a\u015bnie ta ich profesjonalna doskona\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a dla Bobika problemem. Morfinowy sen tylko z trudem dawa\u0142 si\u0119 odr\u00f3\u017cni\u0107 od rzeczywisto\u015bci. Co\u015b, co w nim wybucha\u0142o, wybucha\u0142o naprawd\u0119. Co\u015b, co rani\u0142o, pozostawia\u0142o blizny. Jawa nie p\u0142oszy\u0142a potwor\u00f3w, kt\u00f3re w najlepsze dalej urz\u0119dowa\u0142y pod \u0142\u00f3\u017ckiem, ale i sen niekoniecznie powodowa\u0142 definitywne rozstanie si\u0119 z jaw\u0105 oraz przynale\u017c\u0105cymi do niej okropie\u0144stwami. Rozdzielne porz\u0105dki nie chcia\u0142y si\u0119 rozdziela\u0107, nie bacz\u0105c na wysi\u0142ki \u015bni\u0105cego i budz\u0105cego si\u0119.<br \/>\nIm bardziej Bobik sam tym wszystkim by\u0142 zm\u0119czony, tym bardziej wsp\u00f3\u0142czu\u0142 ludziom, z kt\u00f3rych &#8211; jak mu si\u0119 ostatnio zacz\u0119\u0142o wydawa\u0107 &#8211; co najmniej jedna trzecia, a mo\u017ce i po\u0142owa ca\u0142y czas \u015bni\u0142a morfinowo, nie odr\u00f3\u017cniaj\u0105c reali\u00f3w od wytwor\u00f3w umys\u0142u. Fakt, na w\u0142asne \u017cyczenie i z niew\u0105tpliwym upodobaniem, ale dobre serce Bobika nawet w takich przypadkach potrafi\u0142o si\u0119 zdoby\u0107 na mi\u0142osierne odruchy.<br \/>\n\u201eNie sw\u0119d\u017acie, aby\u015bcie nie byli sw\u0119dzeni\u201c powtarza\u0142 sobie szczeniak przed za\u017cyciem kolejnej tabletki, kt\u00f3rej zawsze, na upartego, m\u00f3g\u0142 nie za\u017cy\u0107. W przeciwie\u0144stwie do jednej trzeciej, a mo\u017ce i po\u0142owy ludzko\u015bci, kt\u00f3ra w swych morfinowych snach zdawa\u0142a si\u0119 by\u0107 uwi\u0119ziona nieodwo\u0142alnie, chocia\u017c ca\u0142kiem beztabletkowo.    <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bobik nie lubi\u0142 morfinowych sn\u00f3w, do kt\u00f3rych zosta\u0142 zmuszony w szpitalu. By\u0142y inne od sn\u00f3w zwyczajnych, nienap\u0119dzanych niczym poza czyst\u0105 psi\u0105 fizjologi\u0105. Nie to, \u017ceby te morfinowe nie mia\u0142y prezencji. Owszem, potrafi\u0142y si\u0119 wystroi\u0107, ufryzowa\u0107 i w og\u00f3le odpicowa\u0107, \u017ce mucha nie siada. Umia\u0142y te\u017c \u015bwietnie dostosowywa\u0107 si\u0119 do potrzeb chwili. Bywa\u0142y kolorowe i rozedrgane jak karnawa\u0142 w Rio, rzeczowe niby program popularnonaukowy BBC, lub sm\u0119tno-refleksyjne, ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 na podobie\u0144stwo Festiwalu Poezji Ziewanej. Grzeba\u0142y w zakamarkach szczeni\u0119ctwa, wybiega\u0142y w przysz\u0142o\u015b\u0107, albo formowa\u0142y tera\u017aniejszo\u015b\u0107 w spos\u00f3b nader pokr\u0119tny, ale w obr\u0119bie snu nieunikniony, a nawet jedyny mo\u017cliwy. Co tu du\u017co gada\u0107, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-2071","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2071","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2071"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2071\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2073,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2071\/revisions\/2073"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2071"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2071"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2071"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}