{"id":1806,"date":"2014-03-24T17:15:10","date_gmt":"2014-03-24T16:15:10","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=1806"},"modified":"2014-03-24T17:15:10","modified_gmt":"2014-03-24T16:15:10","slug":"grob-nieznanego-czytelnika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=1806","title":{"rendered":"Gr\u00f3b Nieznanego Czytelnika"},"content":{"rendered":"<p>Gr\u00f3b Nieznanego Czytelnika nie by\u0142 zbyt licznie odwiedzany. Usytuowany na uboczu, przes\u0142oni\u0119ty nadmiarem codziennych i od\u015bwi\u0119tnych spraw, tylko niewielu zach\u0119ca\u0142 do zatrzymania si\u0119 i zamy\u015blenia nad nietrwa\u0142o\u015bci\u0105 wi\u0119zi \u0142\u0105cz\u0105cej tych, kt\u00f3rzy pisz\u0105, z tymi, kt\u00f3rzy czytaj\u0105.<br \/>\n Bobik zachodzi\u0142 tu nieraz podczas wieczornych spacer\u00f3w, jak do osobistej \u015bwi\u0105tyni dumania. W jaki\u015b spos\u00f3b czu\u0142 si\u0119 za to osamotnione i zaniedbane miejsce odpowiedzialny. Wiedzia\u0142, \u017ce znanymi przejmuj\u0105 si\u0119 prawie wszyscy, po\u015bwi\u0119caj\u0105 im czas, at\u0142as i miejsce na kolumnach, a nieznani, zw\u0142aszcza ju\u017c nie\u017cyj\u0105cy, odsuwani s\u0105 w szar\u0105 stref\u0119 \u015bwiadomo\u015bci, na strych pami\u0119ci, gdzie uwaga i czu\u0142o\u015b\u0107 zagl\u0105daj\u0105 najwy\u017cej przypadkiem. A przecie\u017c za nieatrakcyjny status tych nieznanych sam ponosi\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 winy i takie zepchni\u0119cie ich na daleki, niewa\u017cny plan wydawa\u0142o mu si\u0119 jakie\u015b nie fair.<br \/>\nNa temat momentu \u015bmierci czytelnik\u00f3w zdania by\u0142y r\u00f3\u017cne, ale Bobika najbardziej przekonywa\u0142a opinia, \u017ce czytelnik definitywnie umiera dla autora wtedy, kiedy decyduje si\u0119 ju\u017c nigdy do niego nie wraca\u0107. Kiedy odchodzi od tekstu znudzony, zbrzydzony, zniech\u0119cony, odstraszony i szuka sobie nowych teren\u00f3w \u0142owieckich. Wielu autor\u00f3w pr\u00f3bowa\u0142o za te odej\u015bcia obwinia\u0107 samych czytelnik\u00f3w, twierdz\u0105c, \u017ce s\u0105 za leniwi lub za g\u0142upi, \u017ceby zmierzy\u0107 si\u0119 z prawdziw\u0105 tytaniczno\u015bci\u0105 ducha, Bobik wyczuwa\u0142 jednak, \u017ce to nie tak. Czytelnik, kt\u00f3ry na zawsze odchodzi\u0142, czy to po pierwszym, czy po pi\u0119tnastym spotkaniu, by\u0142 czytelnikiem straconym przez niedostatek czego\u015b po stronie autora. Mniejsza ju\u017c o to, czy by\u0142 to niedostatek talentu albo pokory, czy brak orientacji, z kim b\u0119dzie najbardziej po drodze, czy jeszcze co\u015b innego. Ci, kt\u00f3rzy \u015bmiali si\u0119 z g\u0142upich b\u0105d\u017a leniwych czytelnik\u00f3w, koniec ko\u0144c\u00f3w zawsze \u015bmiali si\u0119 z samych siebie.<br \/>\nZapadaj\u0105cy wiecz\u00f3r zacz\u0105\u0142 lirycznie rozmywa\u0107 kszta\u0142ty, a r\u00f3wnocze\u015bnie przypomina\u0107 o prozie kolacji. Bobik spojrza\u0142 jeszcze raz na zapuszczony nagrobek, zgarn\u0105\u0142 z niego przywi\u0119d\u0142e teksty i po\u0142o\u017cy\u0142 \u015bwie\u017cy, dopiero co rozkwit\u0142y, my\u015bl\u0105c przy tym o wszystkich nieznanych czytelnikach, kt\u00f3rych mo\u017ce jeszcze tym razem uda si\u0119 zatrzyma\u0107 w\u015br\u00f3d \u017cywych. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gr\u00f3b Nieznanego Czytelnika nie by\u0142 zbyt licznie odwiedzany. Usytuowany na uboczu, przes\u0142oni\u0119ty nadmiarem codziennych i od\u015bwi\u0119tnych spraw, tylko niewielu zach\u0119ca\u0142 do zatrzymania si\u0119 i zamy\u015blenia nad nietrwa\u0142o\u015bci\u0105 wi\u0119zi \u0142\u0105cz\u0105cej tych, kt\u00f3rzy pisz\u0105, z tymi, kt\u00f3rzy czytaj\u0105. Bobik zachodzi\u0142 tu nieraz podczas wieczornych spacer\u00f3w, jak do osobistej \u015bwi\u0105tyni dumania. W jaki\u015b spos\u00f3b czu\u0142 si\u0119 za to osamotnione i zaniedbane miejsce odpowiedzialny. Wiedzia\u0142, \u017ce znanymi przejmuj\u0105 si\u0119 prawie wszyscy, po\u015bwi\u0119caj\u0105 im czas, at\u0142as i miejsce na kolumnach, a nieznani, zw\u0142aszcza ju\u017c nie\u017cyj\u0105cy, odsuwani s\u0105 w szar\u0105 stref\u0119 \u015bwiadomo\u015bci, na strych pami\u0119ci, gdzie uwaga i czu\u0142o\u015b\u0107 zagl\u0105daj\u0105 najwy\u017cej przypadkiem. A przecie\u017c za nieatrakcyjny [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1806","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1806","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1806"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1806\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1807,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1806\/revisions\/1807"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1806"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1806"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1806"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}