{"id":139,"date":"2009-02-13T08:23:30","date_gmt":"2009-02-13T07:23:30","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=139"},"modified":"2009-02-13T08:23:30","modified_gmt":"2009-02-13T07:23:30","slug":"na-lonie-blogu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=139","title":{"rendered":"Na \u0142onie blogu"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo dziwny dzie\u0144 wczoraj mia\u0142em. A mo\u017ce s\u0142uszniej by\u0142oby napisa\u0107: wstrz\u0105saj\u0105cy? Zacz\u0119\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bciwie ju\u017c przedwczoraj wieczorem. Zaniepokojony niezwyk\u0142\u0105 liczb\u0105 \u015bwie\u017cych trop\u00f3w, z kt\u00f3rymi nawet m\u00f3j nos nie m\u00f3g\u0142 sobie poradzi\u0107, postanowi\u0142em skorzysta\u0107 z profesjonalnej pomocy. No a kt\u00f3\u017c mo\u017ce by\u0107 lepszym fachowcem od trop\u00f3w, ni\u017c Komisarz? Tak wi\u0119c, zostawiaj\u0105c w przyp\u0142ywie \u0142agodnego ataku poczucia odpowiedzialno\u015bci karteczk\u0119 na drzwiach, pobieg\u0142em w kierunku Komisariatu. Tymczasem Komisarza te\u017c musia\u0142o tkn\u0105\u0107 jakie\u015b przeczucie, bo u niego na drzwiach zasta\u0142em wywieszk\u0119, \u017ce uda\u0142 si\u0119 do mnie. Gdybym by\u0142 doros\u0142y zakl\u0105\u0142bym g\u0142o\u015bno, ale maj\u0105c na uwadze sw\u00f3j wiek ruszy\u0142em z powrotem, mrucz\u0105c pod nosem wierszyk o \u017curawiu i czapli. Kiedy by\u0142em ju\u017c prawie w po\u0142owie drogi, sfrun\u0105\u0142 mi pod \u0142apy Czerwony Kapelusz.<br \/>\nPoniewa\u017c po dalekich przodkach mam w sobie wilcze geny, to i nic dziwnego, \u017ce atawistycznie reaguj\u0119 na czerwone nakrycia g\u0142owy. No, po prostu nie mog\u0119 si\u0119 oprze\u0107, \u017ceby si\u0119 nie wda\u0107 w rozmow\u0119. Wi\u0119c i tym razem uprzejmie zapyta\u0142em &#8222;dok\u0105d tak spieszysz, Czerwony Kapeluszu?&#8221; Spodziewa\u0142em si\u0119, rzecz jasna, \u017ce zacznie mi co\u015b opowiada\u0107 o chorej Babce, ale gdzie tam! Zamiast tego wskoczy\u0142 mi na g\u0142ow\u0119 i od tego momentu zacz\u0119\u0142o si\u0119 ze mn\u0105 dzia\u0107 co\u015b dziwnego. Pod jego rondem poczu\u0142em si\u0119 zupe\u0142nie bezwolny. Jaka\u015b niezwyk\u0142a si\u0142a zacz\u0119\u0142a mnie popycha\u0107 to w t\u0119, to wewt\u0119, to jeszcze gdzie indziej i nic nie mog\u0142em na to poradzi\u0107.<br \/>\nJecha\u0142em czerwonym kabrioletem kierowanym przez trawiastego Jentyka (a mo\u017ce to by\u0142 Jentyk c\u0119tkowany? Tak wk\u0142ada\u0142 w piec, \u017ce trudno by\u0142o si\u0119 zorientowa\u0107), upajaj\u0105c si\u0119 krajobrazem i znienacka zyskanym poczuciem bezbrze\u017cnej wolno\u015bci. Ale nie trwa\u0142o to d\u0142ugo. Ju\u017c wkr\u00f3tce opanowa\u0142 mnie nieokre\u015blony niepok\u00f3j. Mia\u0142em ochot\u0119 gdzie\u015b biec, co\u015b robi\u0107, rozkleja\u0107 og\u0142oszenia, szuka\u0107 kota&#8230; Tylko jak, skoro siedzia\u0142em na kominie, siedz\u0105c zreszt\u0105 r\u00f3wnocze\u015bnie pod kominem i pilnuj\u0105c schodz\u0105cych? Nie by\u0142o to wcale wygodne, a w dodatku zacz\u0119\u0142a mnie dr\u0119czy\u0107 natr\u0119tna my\u015bl, \u017ce gdzie\u015b tam z ut\u0119sknieniem czeka na mnie podw\u0119dzana pasztet\u00f3wka i powinienem biec do niej, zamiast traci\u0107 tu czas bezczynnie&#8230;<br \/>\nW z\u0142\u0105 por\u0119 mi si\u0119 ta bezczynno\u015b\u0107 pomy\u015bla\u0142a, bo nagle hukn\u0119\u0142o, grzmotn\u0119\u0142o i znalaz\u0142em si\u0119 na monachijskim lotnisku, pop\u0119dzany ze wszystkich stron i szykanowany przez osob\u0119 p\u0142ci \u017ce\u0144skiej, odzian\u0105 w czarne sk\u00f3ry z domieszk\u0105 lateksu i po\u015bwistuj\u0105c\u0105 trzymanym w r\u0119ce biczem bo\u017cym na polskich polityk\u00f3w. Nie chc\u0119 wraca\u0107 do traumatycznych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w; powiem Wam tylko, \u017ce potraktowa\u0142a mnie jak psa i usi\u0142owa\u0142a zedrze\u0107 ze mnie futro, ale niestety nie ruszy\u0142a Czerwonego Kapelusza, kt\u00f3ry dalej panoszy\u0142 si\u0119 na mojej g\u0142owie i nie pozwala\u0142 mi na \u017cadny samowolny ruch. Przez chwil\u0119 co\u015b zdawa\u0142o si\u0119 wabi\u0107 mnie do domu, na blog, w zaciszne i przytulne miejsca pe\u0142ne marzanki wonnej, ale wystarczy\u0142o kolejne trza\u015bni\u0119cie z bicza i ju\u017c by\u0142em z powrotem na lotnisku, otoczony cwa\u0142uj\u0105cymi wojskami Lufthansy i og\u0142uszaj\u0105cymi d\u017awi\u0119kami muzyki Wagnera, wykonywanej przez anonimowych urz\u0119dnik\u00f3w. Natomiast g\u00f3ralskie przy\u015bpiewki wychodzi\u0142y zar\u00f3wno z ust funkcjonariuszy nieanonimowych, jak i podejrzanie spoufalonych z nimi petent\u00f3w.<br \/>\nNawet po tych wszystkich straszliwych przej\u015bciach nie wpad\u0142em wcale w histeri\u0119. G\u0142ow\u0119 mia\u0142em pe\u0142n\u0105 marze\u0144 o balandze z jakim\u015b sympatycznym zwierz\u0105tkiem, mo\u017ce  \u015bwink\u0105, mo\u017ce Prosiaczkiem, co pod nieobecno\u015b\u0107 Starych na pewno uda\u0142oby si\u0119 przeprowadzi\u0107, ale c\u00f3\u017c, zanim zd\u0105\u017cy\u0142em wyci\u0105gn\u0105\u0107 szk\u0142o, ju\u017c musia\u0142em zatroszczy\u0107 si\u0119 o powodzenie akcji odwetowej pana prezydenta, kt\u00f3ry nie wygl\u0105da\u0142 na to, \u017ceby mog\u0142 sobie poradzi\u0107 bez mojej pomocy. Gdyby\u017c tylko m\u00f3g\u0142 wesprze\u0107 mnie aspirant Podhala\u0144ski&#8230; Jednakowo\u017c nic nie wskazywa\u0142o na to, \u017ceby pozbawiony \u015bwiat\u0142ego przewodnictwa Komisarza aspirant da\u0142 si\u0119 w najbli\u017cszym czasie odci\u0105gn\u0105\u0107 od swego ulubionego napoju, dostarczonego w nadmiarze do jego miejsca pracy.<br \/>\nSytuacja zdawa\u0142a si\u0119 bez wyj\u015bcia. I nagle&#8230; Czerwony Kapelusz zagotowa\u0142 si\u0119 z w\u015bciek\u0142o\u015bci i oburzenia, podskoczy\u0142 kilka razy na moich dredach, po czym jak zmieciony tornadem pofrun\u0105\u0142 w kierunku rozpaczliwego okrzyku &#8222;Ratunku! Bij\u0105!&#8221;<br \/>\nW jednej sekundzie by\u0142em z powrotem na \u0142onie blogu, czuj\u0105c gdzie\u015b niedaleko rozkoszny zapach pasztet\u00f3wki i zauwa\u017caj\u0105c z ulg\u0105, \u017ce w mi\u0119dzyczasie i Komisarz zdo\u0142a\u0142 dotrze\u0107 na miejsce przeznaczenia, gdziekolwiek by ono mia\u0142o by\u0107.<br \/>\nTen Czerwony Kapelusz to musi by\u0107 albo jaki\u015b sadysta, albo znakomity pisarz thriller\u00f3w. Takie prze\u017cycia mi zaserwowa\u0107! Chyba nikt inny nie wpad\u0142by na ca\u0142\u0105 seri\u0119 tak szata\u0144skich pomys\u0142\u00f3w. Nie uwa\u017cacie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo dziwny dzie\u0144 wczoraj mia\u0142em. A mo\u017ce s\u0142uszniej by\u0142oby napisa\u0107: wstrz\u0105saj\u0105cy? Zacz\u0119\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bciwie ju\u017c przedwczoraj wieczorem. Zaniepokojony niezwyk\u0142\u0105 liczb\u0105 \u015bwie\u017cych trop\u00f3w, z kt\u00f3rymi nawet m\u00f3j nos nie m\u00f3g\u0142 sobie poradzi\u0107, postanowi\u0142em skorzysta\u0107 z profesjonalnej pomocy. No a kt\u00f3\u017c mo\u017ce by\u0107 lepszym fachowcem od trop\u00f3w, ni\u017c Komisarz? Tak wi\u0119c, zostawiaj\u0105c w przyp\u0142ywie \u0142agodnego ataku poczucia odpowiedzialno\u015bci karteczk\u0119 na drzwiach, pobieg\u0142em w kierunku Komisariatu. Tymczasem Komisarza te\u017c musia\u0142o tkn\u0105\u0107 jakie\u015b przeczucie, bo u niego na drzwiach zasta\u0142em wywieszk\u0119, \u017ce uda\u0142 si\u0119 do mnie. Gdybym by\u0142 doros\u0142y zakl\u0105\u0142bym g\u0142o\u015bno, ale maj\u0105c na uwadze sw\u00f3j wiek ruszy\u0142em z powrotem, mrucz\u0105c pod nosem wierszyk [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-139","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/139","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=139"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/139\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=139"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=139"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=139"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}