{"id":1349,"date":"2012-11-16T11:43:10","date_gmt":"2012-11-16T10:43:10","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=1349"},"modified":"2012-11-16T13:43:46","modified_gmt":"2012-11-16T12:43:46","slug":"nieslychana-zbrodnia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=1349","title":{"rendered":"Nies\u0142ychana zbrodnia"},"content":{"rendered":"<p>Tekst le\u017ca\u0142 w rogu sto\u0142u, troch\u0119 na lewo od lampy i nie dawa\u0142 znaku \u017cycia. Bobik tr\u0105ci\u0142 go nosem, a potem jeszcze dla pewno\u015bci poskroba\u0142 \u0142ap\u0105. Zero reakcji. \u017badna litera nie raczy\u0142a cho\u0107by ziewn\u0105\u0107, albo leniwie rzuci\u0107 &#8222;odczep si\u0119&#8221;. A przecie\u017c wczoraj wszystko wydawa\u0142o si\u0119 by\u0107 w jak najlepszym porz\u0105dku. Tekst, elegancki, wymuskany i b\u0142yskotliwy, by\u0142 got\u00f3w do pokazania si\u0119 w dobrym towarzystwie, a nieznacznie podniesiona temperatura tylko dodawa\u0142a mu rumie\u0144c\u00f3w. W niczym nie przypomina\u0142 tego zdechlaka, kt\u00f3ry teraz bezw\u0142adnie spoczywa\u0142 po\u015br\u00f3d codziennego, sto\u0142owego ba\u0142aganu.<br \/>\n&#8211; To niemo\u017cliwe! &#8211; j\u0119kn\u0105\u0142 Bobik, w g\u0142\u0119bi ducha dobrze wiedz\u0105c, \u017ce takie rzeczy si\u0119 zdarzaj\u0105. Nie tacy jak on autorzy stawali nad zw\u0142okami tekst\u00f3w z bolesn\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce na ratunek najprawdopodobniej jest za p\u00f3\u017ano. Mo\u017ce reanimacja? &#8211; przemkn\u0119\u0142o mu przez my\u015bl, ale nie bardzo mia\u0142 poj\u0119cie, jak mia\u0142by si\u0119 do niej zabra\u0107. Tchni\u0119cie ducha w tak oczywistego trupa wydawa\u0142o mu si\u0119 zadaniem ponad pieskie si\u0142y.<br \/>\nZerkn\u0105\u0142 ze smutkiem na nieruchome szcz\u0105tki swoich wczorajszych stara\u0144 i zacz\u0105\u0142 zastanawia\u0107 si\u0119, jak m\u00f3g\u0142by je godnie po\u017cegna\u0107, kiedy znienacka tekst z\u0142o\u015bliwie za\u015bwieci\u0142 mu w \u015blepia tytu\u0142em i wystawi\u0142 j\u0119zyk na ca\u0142\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107. Bobik odskoczy\u0142, zmiataj\u0105c ogonem ze sto\u0142u zaskoczon\u0105 fili\u017cank\u0119 i pl\u0105cz\u0105c si\u0119 we w\u0142asnych kud\u0142ach.<br \/>\n&#8211; My\u015bla\u0142em, \u017ce nie \u017cyjesz! &#8211; krzykn\u0105\u0142 z uraz\u0105.<br \/>\n&#8211; Jasne, \u017ce nie \u017cyj\u0119 &#8211; potwierdzi\u0142 tekst. &#8211; Co si\u0119 tak durnie gapisz? Przecie\u017c osobi\u015bcie mnie zar\u017cn\u0105\u0142e\u015b.<br \/>\n&#8211; Nic takiego nie pami\u0119tam &#8211; wykrztusi\u0142 Bobik, do\u015b\u0107 niezdarnie pr\u00f3buj\u0105c ukry\u0107 zawstydzenie.<br \/>\n&#8211; Czy\u017cby? &#8211; jadowicie rzuci\u0142 tekst. &#8211; W ko\u0144cu w\u0142o\u017cy\u0142e\u015b w to sporo wysi\u0142ku. Najpierw pr\u00f3bowa\u0142e\u015b mnie pi\u0142owa\u0107 polityk\u0105, ale to by\u0142o tak m\u0119cz\u0105ce, \u017ce \u0142apy ci opad\u0142y. Wtedy przerzuci\u0142e\u015b si\u0119 na co\u015b w rodzaju filozofowania, tylko \u017ce z tym narz\u0119dziem od pocz\u0105tku nie ma\u0142e\u015b szans. T\u0119pe by\u0142o jak cholera. Dziwne, \u017ce przez ca\u0142y czas tego nie zauwa\u017cy\u0142e\u015b. No, ale potem z\u0142apa\u0142e\u015b za ostr\u0105 satyr\u0119 i jak siekn\u0105\u0142e\u015b&#8230; Krew bryzn\u0119\u0142a, z\u0119by polecia\u0142y! Niestety, moje. Wszystkie po kolei mi wyt\u0142uk\u0142e\u015b. I jakby tego nie by\u0142o dosy\u0107, d\u017agn\u0105\u0142e\u015b w same w\u0105tpia jakim\u015b takim lirycznym farfoclem, kt\u00f3ry mnie ostatecznie za\u0142atwi\u0142. Z tego ju\u017c nie mia\u0142em prawa si\u0119 podnie\u015b\u0107.<br \/>\n&#8211; Ale ja nie chcia\u0142em! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142 z przera\u017ceniem Bobik. &#8211; By\u0142em \u015bwi\u0119cie przekonany, \u017ce robi\u0119 wszystko, jak trzeba. My\u015bla\u0142em&#8230;<br \/>\n&#8211; Ha, ha! &#8211; roze\u015bmia\u0142 si\u0119 sardonicznie tekst. &#8211; On my\u015bla\u0142! To ju\u017c jasne, gdzie jest pies pogrzebany. Czy ty, Bobik, nie kapujesz, w jakich czasach \u017cyjesz? Ka\u017cdy g\u0142upi wie, \u017ce nic tak nie szkodzi chwytliwym tekstom, jak my\u015blenie.<br \/>\n&#8211; I nie mog\u0119 tego jako\u015b naprawi\u0107? &#8211; spyta\u0142 Bobik \u017ca\u0142o\u015bnie.<br \/>\n&#8211; W ka\u017cdym razie ode mnie precz z \u0142apami, zbrodniarzu! &#8211; warkn\u0105\u0142 tekst i z obrzydzeniem wykrzywi\u0142 wszystkie akapity. A kiedy zgn\u0119biony Bobik odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i w milczeniu poszed\u0142 cierpie\u0107 do k\u0105ta, tekst za jego plecami wymownym gestem popuka\u0142 si\u0119 w puent\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tekst le\u017ca\u0142 w rogu sto\u0142u, troch\u0119 na lewo od lampy i nie dawa\u0142 znaku \u017cycia. Bobik tr\u0105ci\u0142 go nosem, a potem jeszcze dla pewno\u015bci poskroba\u0142 \u0142ap\u0105. Zero reakcji. \u017badna litera nie raczy\u0142a cho\u0107by ziewn\u0105\u0107, albo leniwie rzuci\u0107 &#8222;odczep si\u0119&#8221;. A przecie\u017c wczoraj wszystko wydawa\u0142o si\u0119 by\u0107 w jak najlepszym porz\u0105dku. Tekst, elegancki, wymuskany i b\u0142yskotliwy, by\u0142 got\u00f3w do pokazania si\u0119 w dobrym towarzystwie, a nieznacznie podniesiona temperatura tylko dodawa\u0142a mu rumie\u0144c\u00f3w. W niczym nie przypomina\u0142 tego zdechlaka, kt\u00f3ry teraz bezw\u0142adnie spoczywa\u0142 po\u015br\u00f3d codziennego, sto\u0142owego ba\u0142aganu. &#8211; To niemo\u017cliwe! &#8211; j\u0119kn\u0105\u0142 Bobik, w g\u0142\u0119bi ducha dobrze wiedz\u0105c, \u017ce takie rzeczy si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1349","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1349","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1349"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1349\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1356,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1349\/revisions\/1356"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1349"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1349"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1349"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}