{"id":1290,"date":"2012-09-05T10:07:45","date_gmt":"2012-09-05T08:07:45","guid":{"rendered":"http:\/\/blog-bobika.eu\/?p=1290"},"modified":"2012-09-05T10:07:45","modified_gmt":"2012-09-05T08:07:45","slug":"belka-w-oku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog-bobika.eu\/?p=1290","title":{"rendered":"Belka w oku"},"content":{"rendered":"<p>&#8211; Poszed\u0142! &#8211; wrzasn\u0105\u0142 S\u0105siad i cisn\u0105\u0142 w Bobika czym\u015b, co przy bli\u017cszej inspekcji nie okaza\u0142o si\u0119 spodziewan\u0105 sk\u00f3rk\u0105 z pasztet\u00f3wki, tylko kawa\u0142kiem starego kapcia. A poniewa\u017c zdumiony szczeniak nie wzi\u0105\u0142 \u0142ap za pas dostatecznie szybko, S\u0105siad do\u0142o\u017cy\u0142 jeszcze niepozostawiaj\u0105cy w\u0105tpliwo\u015bci okrzyk &#8211; z\u0142y pies! Won!<br \/>\nStosunki z S\u0105siadem nie nale\u017ca\u0142y mo\u017ce do modelowych, ale jeszcze nigdy nie by\u0142y a\u017c tak napi\u0119te. Co gorsza Bobik nie mia\u0142 zielonego poj\u0119cia, sk\u0105d to gwa\u0142towne napi\u0119cie si\u0119 wzi\u0119\u0142o. Owszem, przedwczoraj zdarzy\u0142o mu si\u0119 szczeka\u0107 (trzeba przyzna\u0107, do\u015b\u0107 intensywnie) po 22.00, a w wekend, przy pomocy sprytnego przekopu pod \u017cywop\u0142otem, rozprawi\u0142 si\u0119 z s\u0105siedzk\u0105 k\u0119p\u0105 jesiennych astr\u00f3w, zwykle jednak takie przewinienia wywo\u0142ywa\u0142y zaledwie kr\u00f3tkie burczenie, zako\u0144czone pojednawczym rzuceniem przez \u017cywop\u0142ot niedojedzonego kotleta. A teraz, bez \u017cadnego widocznego powodu, takie awantury&#8230; Co\u015b by\u0142o nie tak.<br \/>\nUsi\u0142uj\u0105c zachowa\u0107 przynajmniej pozory godno\u015bci, Bobik powoli pocz\u0142apa\u0142 do domu i dopiero tam z roz\u017caleniem wcisn\u0105\u0142 si\u0119 pod fotel.<br \/>\n&#8211; Co si\u0119 S\u0105siadowi sta\u0142o? &#8211; zapyta\u0142 p\u0142aczliwie Labradork\u0119. &#8211; Nigdy dot\u0105d mnie w ten spos\u00f3b nie traktowa\u0142.<br \/>\nLabradorka podnios\u0142a \u0142eb znad pracowicie obgryzanej ko\u015bci i spojrza\u0142a na Bobika z pewnym niedowierzaniem.<br \/>\n&#8211; Naprawd\u0119 chcesz to wiedzie\u0107? &#8211; rzuci\u0142a niemal kpi\u0105co.<br \/>\n&#8211; No, m\u00f3w ju\u017c, m\u00f3w &#8211; zniecierpliwi\u0142 si\u0119 szczeniak. &#8211; Dlaczego mia\u0142bym nie chcie\u0107 wiedzie\u0107?<br \/>\n&#8211; Przypominasz sobie mo\u017ce te dwa tygodnie, kiedy S\u0105siad by\u0142 tak ci\u0119\u017cko chory? Szczeka\u0142e\u015b wtedy po ca\u0142ych dniach i w \u017caden spos\u00f3b nie mo\u017cna si\u0119 by\u0142o doprosi\u0107, \u017ceby\u015b przesta\u0142.<br \/>\n&#8211; Przecie\u017c musia\u0142em! &#8211; oburzy\u0142 si\u0119 Bobik. &#8211; Ten cholerny Foksterier akurat chodzi\u0142 na spacery moj\u0105 stron\u0105 ulicy i nie mog\u0142em sprawia\u0107 wra\u017cenia, \u017ce pozwalam na to bez s\u0142owa.<br \/>\n&#8211; Ale S\u0105siadowi ten ha\u0142as chyba nie pomaga\u0142 wyzdrowie\u0107. A pami\u0119tasz, jak syn S\u0105siada przeraczkowa\u0142 do naszego ogrodu? Zamiast zagoni\u0107 go z powrotem, ugryz\u0142e\u015b go&#8230; no, powiedzmy, \u017ce w d\u00f3\u0142 plec\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Wcale nie mocno! I tylko dla zabawy &#8211; zbagatelizowa\u0142 spraw\u0119 Bobik.<br \/>\n&#8211; Dla S\u0105siada mog\u0142o to nie by\u0107 zbyt zabawne. Tak samo jak obsikiwanie jego gara\u017cu.<br \/>\n&#8211; Gdzie\u015b w ko\u0144cu musz\u0119 sika\u0107 &#8211; obruszy\u0142 si\u0119 szczeniak. &#8211; A poza tym by\u0142o, min\u0119\u0142o, wtedy S\u0105siad nic nie m\u00f3wi\u0142, to dlaczego krzyczy teraz, kiedy niczego niew\u0142a\u015bciwego nie zrobi\u0142em? To on jest z\u0142y, nie ja.<br \/>\n&#8211; Ach, ta dzisiejsza m\u0142odzie\u017c! &#8211; westchn\u0119\u0142a Labradorka. &#8211; O niczym nie maj\u0105 poj\u0119cia. Nauczy\u0142by\u015b si\u0119, Bobik, paru starych maksym, kt\u00f3re u\u0142atwiaj\u0105 orientacj\u0119 w \u017cyciu. Nie gry\u017a drugiemu, co jemu mi\u0142e. Jak Kuba Bubie, tak Buba Kubie. P\u00f3ty s\u0105siad znosi, p\u00f3ki mu si\u0119 nie urwie. Albo to o belce we w\u0142asnym oku&#8230;<br \/>\n&#8211; A, to wiem! &#8211; przerwa\u0142 Bobik z wyra\u017anym zadowoleniem &#8211; W gazetach du\u017co razy co\u015b o Belce by\u0142o. Znaczy, S\u0105siad przez podatki taki w\u015bciek\u0142y? No to co ja mam z tym wsp\u00f3lnego?<br \/>\nLabradorka ze zniech\u0119ceniem machn\u0119\u0142a \u0142ap\u0105.<br \/>\n&#8211; Chyba si\u0119 nie dogadamy &#8211; skonstatowa\u0142a, nie staraj\u0105c si\u0119 ukry\u0107 rozczarowania. &#8211; Widz\u0119, \u017ce jeszcze nie jeste\u015b got\u00f3w zrozumie\u0107, o co z t\u0105 belk\u0105 biega. Ale p\u00f3ki nie zrozumiesz, raczej nastaw si\u0119 na obrywanie kapciem, nie kotletem.                  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Poszed\u0142! &#8211; wrzasn\u0105\u0142 S\u0105siad i cisn\u0105\u0142 w Bobika czym\u015b, co przy bli\u017cszej inspekcji nie okaza\u0142o si\u0119 spodziewan\u0105 sk\u00f3rk\u0105 z pasztet\u00f3wki, tylko kawa\u0142kiem starego kapcia. A poniewa\u017c zdumiony szczeniak nie wzi\u0105\u0142 \u0142ap za pas dostatecznie szybko, S\u0105siad do\u0142o\u017cy\u0142 jeszcze niepozostawiaj\u0105cy w\u0105tpliwo\u015bci okrzyk &#8211; z\u0142y pies! Won! Stosunki z S\u0105siadem nie nale\u017ca\u0142y mo\u017ce do modelowych, ale jeszcze nigdy nie by\u0142y a\u017c tak napi\u0119te. Co gorsza Bobik nie mia\u0142 zielonego poj\u0119cia, sk\u0105d to gwa\u0142towne napi\u0119cie si\u0119 wzi\u0119\u0142o. Owszem, przedwczoraj zdarzy\u0142o mu si\u0119 szczeka\u0107 (trzeba przyzna\u0107, do\u015b\u0107 intensywnie) po 22.00, a w wekend, przy pomocy sprytnego przekopu pod \u017cywop\u0142otem, rozprawi\u0142 si\u0119 z s\u0105siedzk\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":274,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1290","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1290","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/274"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1290"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1290\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1293,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1290\/revisions\/1293"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1290"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1290"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog-bobika.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1290"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}